„Die Welt” o Ukrainie: bastion wartości europejskich z ugruntowanym poczuciem narodowej jedności

marsz banderowców na Ukrainie/fot. twitter
8 3 540

Na Ukrainie oficjalną ideologią państwową jest kult zbrodniczej OUN-UPA. Pomniki Stepana Bandery wyrastają jak grzyby po deszczu. Oficjalnym pozdrowieniem ukraińskiej armii jest „Sława Ukrajini! Herojam sława!”, czyli pozdrowienie ukraińskich rezunów, którzy wymordowali na Kresach od 80 do nawet 200 tysięcy Polaków. Odbywają się liczne celebry ku czci ukraińskich morderców z Dywizji SS-Galizien. Trzeba to powiedzieć wprost: dzisiejsza Ukraina gloryfikuje ludobójców, a Ukraińcy wybrali na swoich bohaterów zbrodniarzy, którzy dokonywali masowych mordów nie tylko na Polakach, ale również na Żydach. Wydawać by się mogło, że dla czegoś takiego nie może być usprawiedliwienia. A jednak! Zadania obrony tej patologii podjęła się niemiecka gazeta „Die Welt”.

„Pięć lat temu rozpoczęła się rewolucja na Majdanie. Przyniosła wiele rozczarowań. Nękana wojną i korupcją Ukraina pozostaje mimo wszystko bastionem europejskich wartości” – pisze Richard Herzinger w „Die Welt”. „Zachodnioeuropejska opinia publiczna nie dostrzega w wystarczającym stopniu ścisłego związku pomiędzy losem Ukrainy a przyszłością zjednoczonej, demokratycznej Europy” – ocenia Herzinger i dowodzi, że pomimo niesprzyjających warunków, Ukrainie udało się przeprowadzić szereg reform, a najważniejszym osiągnięciem jest „ugruntowanie poczucia narodowej jedności Ukraińców”.

Herzinger broni też pozdrowienia „Sława Ukrajini!” i twierdzi, że negatywne konotacje przypisała mu rosyjska propaganda, a za nią powtórzyły to zachodnie media. „Tymczasem pozdrowienie to było symbolem narodowego ruchu ukraińskiego na długo przed powstaniem faszyzmu, a powstało pod koniec XIX wieku. Rosyjska propaganda wykorzystuje brak wiedzy o Ukrainie” – pisze Herzinger i stwierdza, że „dążenie do narodowego samookreślenia jest na Ukrainie ściśle związane z walką o demokrację i marzeniem o wstąpieniu do UE.”

Ten artykuł to bardzo niepokojący sygnał świadczący o tym, że Niemcy gotowi są za wszelka cenę usprawiedliwiać swoich ludobójczych kolaborantów z czasów II wojny światowej. Nazwanie wielbiącej zbrodniarzy z OUN-UPA Ukrainy „bastionem wartości europejskich” po prostu poraża. A to nie jest pierwszy sygnał pokazujący, że uwielbienie dla zbrodniczej ideologii ukraińskich nacjonalistów nie przeszkadza europejskim „postępowcom”. Gdy Jacek Międlar przesłał petycję do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Antoniego Tajaniego i Przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana Claudea Junckera, w której domagał się, aby Unia Europejska zwróciła uwagę na antypolskie nastroje banderowskie w związku z procedurą przyłączenia Ukrainy do UE, otrzymał odpowiedź, z której wynikało, że UE nie jest w tej sprawie kompetentna, a sprawa powinna być „przedmiotem niezależnych badań historycznych, jak również stanowić element procesu pojednania z sąsiadami Ukrainy tam, gdzie to konieczne”.

Ciekawe, prawda? UE „nie posiada kompetencji, aby oceniać lub uczestniczyć w debacie” na temat ludobójczego banderyzmu, ale za to czuje się kompetentna do szkalowania uczestników warszawskiego Marszu Niepodległości i nazywania ich „faszystami” oraz „neonazistami”. Ukraina ewidentnie ma niemiecki parasol ochronny i nawet ukraińskie masowe mordy na Żydach nie stanowią tu przeszkody.

Źródło cytatów: dw.com

Przeczytaj też:

K. Żabierek: Prawdziwy obraz banderyzmu

Przeczytaj także na wPrawo.pl:

„A więc wojna!” Internauci upamiętniają 78. roczni... "Pamięć ma znaczenie najistotniejsze; trzeba wiedzieć i pamiętać, kto był ofiarą, a kto był mordercą, trzeba wiedzieć i pamiętać, kto był ofiarą, a kt...
Zniszczono tablicę poświęconą królowi Sobieskiemu.... W Jaworowie w obwodzie lwowskim na zachodzie Ukrainy zniszczono tablicę informującą, że w tym miejscu, z inicjatywy polskiej społeczności, ma powstać ...
Dr Jan Przybył: Nazywanie Rzeczpospolitej „chrześc... O obecnej sytuacji na Ukrainie, polskich zabytkach oraz rzekomym zburzeniu zamku w Kamieńcu Podolski oraz dlaczego śmiało Polskę można nazywać "chrześ...
Fundacja Otwarty Dialog miała pozwolenie na handel... Szefowie Fundacji Otwarty Dialog, Lyudmyla Kozlovska i Bartosz Kramek, udzielili wywiadu Tomaszowi Sekielskiemu, w którym oświadczyli, że apel „Niech ...
Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Piotr Bein mówi

    Niemiecki parasol ochronny?
    Hasbara żydłackiego Die Welt przez żydłaka Herzingera o żydłackim banderyzmie.
    Ot co.

  2. Robert mówi

    Główne rozczarowanie zadymy na majdanie jest takie,że tym razem to nie rosyjskie FSB a CIA razem z Mosadem zostało nieboskim pokrakiem,dzięki któremu półwysep Krymu nie został ochrzczony Mekką dla żydowskich pielgrzymów.Rewolucja miała odnowić spekulacje…ponoć Stalin dla Nadzwyczjnych oddał tą zimę pod zastaw za szekle na industrializację.Nie wyszło…powoli wypływa

  3. Robert mówi

    Ciepłoluby lubią klimaty jakie daje Artek,obóz pionierski na Krymie,o niebo lepszy jak w Palestynie

  4. Robert mówi

    ,,i tak rozumieć trzeba Jałtę,,

  5. Robert mówi

    Zjednoczenie,globalne zjednoczenie i ch…wie czemu Angeli,Emanuelowi( z hebrajskiego Bóg jest z nami),dzięki Blue Beam jak sądzę( nie w Brukseli przed niebosskim trybunałem) się im zdaje,że w nowym,starym porządku ta parka karty rodzaje…takie rozdanie,jakie finansowanie.Dla fundatorów Stany Zjednoczone to zamało

  6. Tomek mówi

    Piotr, Robert, mój Boże – kto was tak pokrzywdził, że takie rzeczy piszecie…?

  7. Robert mówi

    W młodości wpadłem do kotła z magicznym napojem,to przez druida

  8. hrs mówi

    W Polsce poseł Sczerba też nie widzi problemu.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close