Wałęsie może grozić do 3 lat więzienia! Wezwany do prokuratury ws. składania fałszywych zeznań

Lech Wałęsa/ fot. twitter
2

Polska Agencja Prasowa poinformowała o wezwaniu Lecha Wałęsy do prokuratury ws. składania fałszywych zeznań. Byłemu prezydentowi może grozić do 3 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ma dotyczyć zeznań, które Wałęsa złożył w śledztwie dotyczącym rzekomego podrobienia na jego szkodę zobowiązania do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, doniesień agenturalnych, pokwitowań odbioru pieniędzy i innych dokumentów znajdujących się w teczce personalnej i teczce pracy tajnego agenta SB o pseudonimie „Bolek” z lat 1970-76. W 2016 roku dokumenty zostały znalezione w domu ministra spraw Czesława Kiszczaka.

Lech Wałęsa zeznał, że napisane odręcznie agenturalne doniesienia i składane na dokumentach podpisy agenta nie są jego autorstwa. Przeczy temu ponad 200-stronicowa ekspertyza m.in. grafologów i biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Prof. Jana Sehna w Krakowie. Na jej podstawie Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku umorzyła w 2018 roku postępowanie w sprawie podrobienia dokumentów SB na szkodę Lecha Wałęsy. Uznała, że nie ma podstawy do przyjęcia, że doszło do fałszerstwa.
PRZECZYTAJ: Wałęsa grozi na rozprawie: „będziesz wisiał”. Narodowiec za podobne słowa wobec syjonistów skazany na rok bezwzględnego więzienia [WIDEO]

§ 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 – brzmi art. 233 § 1 k.k. Oznacza to, że jeśli tylko Wałęsa zostanie oskarżony przez prokuraturę, grozić mu będzie kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, że Lech Wałęsa wiele razy publicznie przyznawał się do współpracy z komunistyczną agenturą. W sprawie współpracy Lecha Wałęsy ze Służbami Bezpieczeństwa wypowiedział się także Leszek Miller. Nawet on nie ma wątpliwości co do tego, że Wałęsa był komunistycznym agentem. W obszernym wywiadzie dla Onetu eurodeputowany Miller stwierdził, że Lech Wałęsa mógłby po prostu przyznać się do współpracy z SB, bo „są na to wystarczające dowody”. PRZECZYTAJ I OBEJRZYJ – TUTAJ

Przeczytaj i wysłuchaj:

J. Międlar: Lecha Wałęsy rozmowa z bratem. Prawdziwe oblicze „joblisty” [NAGRANIE Z IPN]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. W K mówi

    I na co liczy ta prokuratura, że Bolek powie prawdę? Najpierw musieliby ustalić, jak Bolek rozumie słowo prawda, bo może stąd wynika to nieporozumienie.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.