W Poniedziałek Wielkanocny znaleziono ciało Szymona, chłopca z Trydentu. Zbrodniarzy oskarżono o mord rytualny

Przedstawienie mordu rytualnego
3
Szymon, chłopiec z Trydentu
Szymon, chłopiec z Trydentu

Ponad pięć wieków temu w Trydencie rozegrały się dantejskie sceny. Przed Wielkanocą, w roku 1475 zaginął trzyletni Szymek. Kilka dni później, w Poniedziałek Wielkanocny miejscowi znaleźli jego ciało. Zwłoki ze śladami ran kłutych porzucono w rzece tuż przy dzielnicy żydowskiej. Przywódcy społeczności starozakonnych zostali aresztowani i przyznali się do uprowadzenia i zamordowania chłopca. Mieszkańcy nie mieli wątpliwości, że żydzi dopuścili się mordu rytualnego, który w tamtych czasach miał być talmudycznym standardem. 15 żydów spalono na stosie. Chłopiec został uznany za męczennika. Sto lat po śmierci dziecka papież Sykstus V beatyfikował Szymona, a w XVII wieku papież Grzegorz XII go kanonizował.

Dziś pojawiają się głosy, że żydzi skazani za bestialski mord na chłopcu, zostali zmuszeni do przyznania się do winy. Mieli być przesłuchiwani w czasie tortur, a mordu mieli się dopuścić inni zwyrodnialcy, krórzy nie kierowali się względami religijnymi. Zupełnie innego zdania jest ks. Waldemar Chrostowski, wybitny profesor, odznaczony m.in. nagrodą Ratzingera, a zarazem członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk. W książce „Kościół, Żydzi, Polska” podważa teorię o niewinności Żydów.

Dr Ariel Toaff po latach odkrył że przyznania się zabójców nie były podyktowane stosującymi tortury fanatycznymi śledczymi; gdyż zeznania zawierały informacje, o których włoscy przedstawiciele Kościoła lub policji absolutnie nie mogli niczego wiedzieć. Przestępcy byli członkami nielicznej gminy Aszkenazyjczyków pochodzących z obcego kraju, która miała swoje własne obrzędy, różniące się od tradycji miejscowych Żydów włoskich. Obrzędy te zostały dobrze opisane w zeznaniach oskarżonych, chociaż początkowo nie były znane ówczesnym kompetentnym organom. Toaff podkreśla: Te magiczne formuły w języku starohebrajskim, posiadające mocne antychrześcijańskie akcenty, nie mogły powstać w wyobraźni sędziów, ponieważ nie mieli oni pojęcia o tych modlitwach, które wchodziły w skład nieznanej we Włoszech tradycji Aszkenazyjczyków. Przyznanie się do winy jest ważne tylko wtedy, gdy zawiera pewne autentyczne i sprawdzalne szczegóły przestępstwa, o których nie wiedziała policja. Tę żelazną zasadę śledztwa sąd w Trydencie zachował.

Co zastanawiające, po Soborze Watykańskim II, z Martyrologium Rzymskiego wykreślono św. Szymona, chłopca z Trydentu, ograniczono także liczbę obchodów na jego cześć. Jego rzeźby i malowidła znajdują się w wielu kościołach na całym świecie. Bez wątpienia chłopiec zasługuje na szczególne upamiętnienie.

Kup dobrą książkę i wesprzyj naszą działalność – TUTAJ.

Przedstawienie mordu rytualnego
Przedstawienie mordu rytualnego

Przeczytaj także:

Setna rocznica śmierci Teodora Jeske-Choińskiego zwanego „pisarzem wyklętym”

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Andrzej Jędrzejewski mówi

    Nie trzeba tak daleko szukać. W Polsce, jakieś 10 km od Białegostoku mieszkał uznawany dziś za prawosławnego świętego Gabriel Zabłudowski, który również został porwany przez mieszkającego w Białymstoku żyda i zamordowany w mordzie rytualnym (w chwili śmierci miał o ile pamiętam 8 lat). Jego ciało zostało podrzucone w okolicy miejscowości Zwierki, gdzie dziś stoi cerkiew i monastyr oraz krzyż w lesie w miejscu, gdzie znaleziono ciało. Relikwie również znajdują się w klasztorze.

  2. piotr mówi

    Kolejna nagonka „Gazety Wyborczej”. Ks. prof. guz przypomniał o mordach rytualnych Żydów. KUL zestrachany odcina się od słów swojego wykładowcy.

  3. piotr mówi

    Mordy rytualne. Ks. prof. Guz wzywa Żydów do debaty naukowej.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.