Setna rocznica śmierci Teodora Jeske-Choińskiego zwanego „pisarzem wyklętym”

Teodor Jeske-Choiński
2

14 kwietnia 2020 r. mija setna rocznica śmierci zapomnianego historyka, powieściopisarza i publicysty Teodora Jeske-Choińskiego. Jego niezwykle aktualny dorobek literacki liczy kilkanaście powieści historycznych i kilkadziesiąt prac krytycznoliterackich i publicystycznych. Jego utwory trafiły na listę cenzury PRL-u i zostały wycofane z bibliotek. Powieść Jeske-Choińskiego „Gasnące słońce” została przetłumaczona na języki: niemiecki, szwedzki, włoski, węgierski, czeski i rosyjski podczas gdy dzisiaj książka ta jest niemalże niedostępna na polskim rynku. Z pewnością w czasach, w których nie było wolności słowa nieznajomość tak wielkiego dla europejskiej kultury pisarza jest usprawiedliwiona ale dzisiaj kiedy niezależne wydawnictwa co roku wznawiają publikacje tego autora warto choć na chwilę poświęcić swoją uwagę temu co Jeske-Choiński chciał nam przekazać.

PRZECZYTAJ: P. Krzemiński: Przyczyna upadku cywilizacji według Teodora Jeske-Choińskiego

Teodor Jeske-Choiński urodził się 27 lutego 1854 r. w Pleszewie i zaczął swoją pracę publicystyczną dość wcześnie mniej więcej w wieku 24 lat. Jego książki początkowo odnosiły się do epok literackich co odbiło piętno na pisarzu w postaci jego późniejszej twórczości krytycznoliterackiej. Nie ulega wątpliwości, że najistotniejsze w dorobku Jeske-Choińskiego są powieści historyczne traktujące o upadku Imperium Rzymskiego, sporze o inwestyturę czy rewolucji francuskiej. Były one w swoich czasach manifestem o opamiętanie i zainteresowanie się przemianami historycznymi w celu uniknięcia błędów przeszłości. Autor pisał swoje utwory widząc niebezpieczeństwa ze strony narastającego radykalizmu rewolucji bolszewickich, które były kwintesencją walczącego socjalizmu. Teodor Jeske-Choiński podobnie jak inni wielcy polscy psiarze Józef Wyessenhoff czy Henryk Sienkiewicz szybko zauważył, że wojujący proletariat zagraża nie tylko własności innych obywateli ale i interesom niepodległościowym. W końcu dla socjalistów nie miały znaczenia granice państwowe tylko obalenie panującego systemu ustrojowego. Jeske-Choiński w 1909 roku napisał proroczą powieść „Po czerwonym zwycięstwie”, w której bezbłędnie przewidział mechanizmy rządzenia w komunistycznym ustroju totalitarnym. Udało mu się nawet trafnie nazwać służby policyjne, którym nadał ironiczne miano sympatycznej milicji. Nazwa ta podkreśla, że w utopii jaką jest komunizm tylko na początku możemy czuć powiewy wolności, które szybko zamienią się w zamordyzm i zniewolenie. Oczywiście ta pozycja nie tylko nie jest znana polskiemu czytelnikowi ale także niedostępna.

Teodor Jeske-Choiński był jednym z redaktorów Biblioteki Dzieł Wyborowych, która przybliżała polskiemu czytelnikowi nie tylko rodzime utwory ale i te zagraniczne na przykład Josepha Conrada. Liczne jego książki były wydawane przez Bibliotekę Dzieł Chrześcijańskich, Instytut im. ks. Piotra Skargi czy Drukarnię i Księgarnię Św. Wojciecha co pokazuje jego oddanie dla Tradycji i wiary naszych przodków. Powieść historyczna „Gasnące Słońce” została zilustrowana przez malarza Stanisława Floriana Sawiczewskiego i ukazała się nakładem wspomnianej Księgarni Św. Wojciecha. Jeske-Choiński cieszył się popularnością i autorytetem nie tylko w czasach kiedy tworzył, jego powieść „Tiara i korona” została wydana po jego śmierci w 1937 razem z opracowaniem dla młodzieży przez Państwowe Wydawnictwo Książek Szkolnych we Lwowie co pokazuje, że jeszcze kiedy istniała II RP Polacy dbali o pamięć swoich wybitnych pisarzy niestety w dzisiejszych szkołach nie usłyszymy o tej postaci co jest godne pożałowania, lektury dzieł Teodora Jeske-Choińskiego z pewnością wniosły by powiew zdrowego myślenia w umysły uczniów.

Celem tego felietonu jest uświadomienie jak ważne jest upamiętnienie twórczości tego pisarza choćby poprzez zainteresowanie się jego biografią i twórczością. Niech setna rocznica śmierci nie będzie tylko wspomnieniem ale próbą przywrócenia pamięci o tym pisarzu wyklętym, o którym każdy Polak powinien z dumą pamiętać.

Przeczytaj także:

P. Krzemiński: Katolicyzm i LGBT

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Tadeusz mówi

    Nie mniej aktualne są dziś takie pozycje Teodora Jeske-Choińskiego jak „Poznaj Żyda” z 1912r, czy Historia Żydów w Polsce” z 1919 r. powstały, kiedy jeszcze o holokauście nikomu jeszcze się nie śniło, tak więc trudno autorowi tą dzisiejszą retorykę stosowaną przez Żydów zarzucić.
    Dla odkłamania polskiej historii i jako memento dla dzisiejszego i przyszłych pokoleń winny te pozycję być dziś jako lektury OBOWIĄZKOWE w szkołach jak nie podstawowych to przynajmniej średnich.
    A co dziś mamy? Super postępowość, tolerancję, nowoczesność przejawiające się m.in. „troską” aby maleństwa już w przedszkolach mogły czuć się wolne i wyzwolone i „decydować” o tym jaką chcą mieć płeć i inne pierdoły dla jełopów.
    „Kto ma uszy niechaj słucha”

  2. Krzysztof mówi

    Podpowiem-szukajcie w WEB : wikisource,Cbn Polona.Słonce powinno być ,Czerwone zwyc.-ktos wie może?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.