Ukrainiec zatrzymany na polskiej granicy. Włosi ścigali go za kradzież z cmentarza
Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali na przejściu granicznym w Malhowicach 64-letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany przez włoskie organy ścigania Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna ma odbyć we Włoszech karę trzech lat pozbawienia wolności za kradzież miedzianych elementów pokrycia dachowego z cmentarza.
Do zatrzymania doszło 13 sierpnia na przejściu granicznym w Malhowicach. 64-latek zgłosił się do kontroli podczas wjazdu do Polski. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Hermanowicach, sprawdzając jego dane, ustalili, że jest on poszukiwany przez włoskie organy ścigania.
Za mężczyzną wydano Europejski Nakaz Aresztowania w związku z kradzieżą, której miał dokonać wspólnie z innymi osobami.
Jak przekazał Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej, do przestępstwa doszło w 2013 roku. Mężczyzna miał wówczas wtargnąć na teren cmentarza we Włoszech i ukraść miedziane płyty stanowiące pokrycie dachowe. Wartość skradzionych elementów oszacowano na około 10 tys. euro.
Włoski wymiar sprawiedliwości orzekł wobec 64-latka karę trzech lat pozbawienia wolności.
Po zatrzymaniu mężczyzna został przekazany do dyspozycji sądu, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. O jego dalszym losie zdecyduje postępowanie związane z wykonaniem Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej podkreśla, że funkcjonariusze podczas kontroli granicznej regularnie zatrzymują osoby poszukiwane przez krajowe i zagraniczne organy ścigania. Od początku 2026 roku zatrzymano już ponad 120 takich osób.


