Śmierć 31-latki w policyjnej celi. Policjantka miała udostępnić zdjęcia w WhatsAppie
Tragiczne wydarzenia w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim wywołały falę pytań dotyczących przebiegu interwencji oraz zachowania jednej z funkcjonariuszek. W budynku komendy zmarła 31-letnia kobieta zatrzymana do odbycia kary pozbawienia wolności. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, a dodatkowo analizuje doniesienia o wykonaniu i udostępnieniu zdjęć podczas akcji ratunkowej.
Informacja o sprawie ujrzała światło dzienne po sygnale przekazanym lokalnym mediom przez osobę, która twierdziła, że podczas reanimacji zatrzymanej jedna z policjantek miała wykonać fotografie, a następnie opublikować je jako status w komunikatorze WhatsApp. Jeśli doniesienia się potwierdzą, zachowanie funkcjonariuszki może mieć konsekwencje zarówno dyscyplinarne, jak i prawne.
Do tragedii doszło 14 lipca w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych przy Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Kobieta została wcześniej zatrzymana na podstawie nakazu sądu i miała odbyć zasądzoną karę pozbawienia wolności. Po przewiezieniu do komendy została osadzona w celi.
Według policji podczas wykonywania czynności 31-latka zachowywała się spokojnie, nie zgłaszała żadnych dolegliwości ani zastrzeżeń dotyczących zatrzymania. Miała również zrezygnować z możliwości konsultacji lekarskiej.
Dramat rozegrał się wieczorem podczas rutynowej kontroli pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Funkcjonariusze zauważyli, że kobieta nie daje oznak życia. Natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, którą kontynuowali do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Mimo podjętych działań życia kobiety nie udało się uratować.
Na miejsce wezwano prokuratora, który rozpoczął czynności procesowe. Śledczy zabezpieczyli monitoring z komendy oraz pełną dokumentację dotyczącą zatrzymania i pobytu kobiety w policyjnej izbie. Przeprowadzono także oględziny pomieszczenia, a ciało 31-latki skierowano na sekcję zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci.
Równolegle badany jest wątek dotyczący zachowania jednej z policjantek. Po uzyskaniu informacji o możliwym wykonaniu i rozpowszechnieniu zdjęć z akcji ratunkowej kierownictwo jednostki poinformowało o sprawie Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuraturę. Policja podkreśla, że takie zachowanie jest niedopuszczalne i zapowiada wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec funkcjonariuszki, jeśli zarzuty znajdą potwierdzenie.
Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledczy sprawdzą również, czy wszystkie obowiązujące procedury związane z zatrzymaniem, nadzorem nad osadzoną oraz udzielaniem jej pomocy zostały prawidłowo wykonane.
Komentarz: Tego typu sytuacje zmniejszają zaufanie do służb porządkowych i każą postawić pytanie: Czy nasze państwo ma jeszcze jakiekolwiek sprawne instytucje?
@mpredkiewicz Lepiej uważajcie na Wyszyńskiego 🫡


