Rozstrzaskane czaszki! Trwają ekshumacje w Ostrowkach na Wołyniu [+Video]
W Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają prace ekshumacyjne prowadzone przez interdyscyplinarny zespół specjalistów z Instytutu Pamięci Narodowej oraz przedsiębiorstwa „Wołyńskie Starożytności”. W działania zaangażowani są również przedstawiciel Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Konsulat RP w Łucku.
Jednym z najważniejszych rezultatów dotychczasowych badań jest rozpoczęcie ekshumacji zbiorowej mogiły znajdującej się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. Do tej pory archeolodzy i antropolodzy odnaleźli szczątki kilkunastu osób w różnym wieku. Część z nich nosi ślady obrażeń mechanicznych świadczących o brutalnej śmierci.
Badacze podkreślają, że odsłonięto dopiero wierzchnią warstwę pochówku. Ofiary zostały pogrzebane bez trumien, a ich ciała spoczywały chaotycznie. Przy niektórych szkieletach odnaleziono przedmioty osobiste, m.in. elementy odzieży oraz biżuterię, które mogą pomóc w identyfikacji zamordowanych.
Równolegle prowadzone są prace w Ostrówkach. W pojedynczej mogile położonej w lesie, niedaleko miejscowego cmentarza, odnaleziono szczątki jednej osoby.
Zgodnie z harmonogramem prace ekshumacyjne potrwają do 7 sierpnia 2026 roku. Instytut Pamięci Narodowej zapowiada publikowanie kolejnych informacji o postępach badań.
Zbrodnia Wołyńska należy do najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski XX wieku. W latach 1943–1945 na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej ukraińscy nacjonaliści z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) dokonali masowych mordów na ludności polskiej. Kulminacja zbrodni nastąpiła 11 lipca 1943 roku, podczas tzw. Krwawej Niedzieli, gdy jednocześnie zaatakowano dziesiątki polskich miejscowości.
Historycy szacują, że w wyniku tych wydarzeń życie straciło 300 do 600 tysięcy Polaków – mężczyzn, kobiet i dzieci. Setki tysięcy osób zostały zmuszone do ucieczki ze swoich rodzinnych stron.
Jednym z najkrwawszych epizodów Zbrodni Wołyńskiej była masakra mieszkańców Ostrówek i Woli Ostrowieckiej, dokonana 30 sierpnia 1943 roku. Nad ranem oddziały UPA dowodzone przez Iwana Kłymczaka „Łysego” oraz Iwana Zareczniuka „Worona”, wspierane przez część ukraińskich mieszkańców okolicznych wsi, otoczyły obie miejscowości.
Polaków podstępnie zgromadzono pod pretekstem zebrania. Mężczyzn oddzielono od rodzin i mordowano przy użyciu siekier, drewnianych pałek oraz broni palnej. Kobiety, dzieci i osoby starsze również padły ofiarą masowych egzekucji. W Woli Ostrowieckiej część mieszkańców została zamordowana na terenie gospodarstwa Aleksandra Strażyca – właśnie tam obecnie prowadzone są ekshumacje.
Szacuje się, że w ciągu kilku godzin zamordowano około 1050 mieszkańców obu wsi. Po zakończeniu rzezi miejscowości zostały ograbione i spalone, a ciała ofiar wrzucano do masowych grobów, studni oraz rowów.
Przez dziesięciolecia miejsce spoczynku wielu ofiar pozostawało nieznane. Dopiero prowadzone w ostatnich dekadach prace ekshumacyjne pozwoliły odnaleźć część pomordowanych i zapewnić im godny pochówek. Badania prowadzone obecnie w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej są kolejnym etapem przywracania pamięci o ofiarach jednej z największych tragedii w historii narodu polskiego.
Słowa: „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” pozostają symbolem dążenia do odnalezienia wszystkich zamordowanych oraz zapewnienia im należnego miejsca spoczynku.


