Prof. Ryba: Sporem o reparacje burzymy mit o „polskich obozach śmierci”! Im głośniej tym korzystniej dla Polski

3

Im dłużej o tym mówimy i dyskutujemy, tym bardziej paraliżujemy górne cele niemieckiej polityki historycznej. Im ta dyskusja będzie mocniejsza, tym mniej będzie tego fałszu, który nam bardzo szkodzi – powiedział prof. Mieczysław Ryba na antenie Radia Maryja w środowej audycji „Aktualności dnia”.

Historyk nawiązał do burzliwej debaty toczącej się w mediach oraz wśród polityków na temat reparacji za II wojnę światową, które Polakom powinni wypłacić Niemcy. Profesor Ryba podkreśla, że „wojnę dyplomatyczną” wypowiedzieli Polsce zarówno Niemcy, jak i Komisja Europejska. Twierdzi, że poruszanie kwestii reparacji na forum publicznym jest bardzo korzystne dla państwa polskiego.

Jeśli już się tak liczymy, to się policzmy do końca. Zobaczymy, kto wyjdzie na tym korzystniej. W świetle prawa międzynarodowego ekspertyza Biura Analiz Sejmowych w porównaniu z ekspertyzą niemiecką to jest poziom uniwersytecki a szkoła podstawowa. Jest to potężny argument w relacjach dyplomatycznych, żeby zatrzymać falę ataków zewnętrznych na Polskę, która jest przez różne instytucje europejskie aranżowana – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Polski historyk poruszył również kwestię fałszowania narracji na temat obozów koncentracyjnych II wojny światowej, które zachodnie media oraz żydowskie muzea próbują przypisać Polakom.

Chodzi mi przede wszystkim o tzw. „polskie obozy koncentracyjne”, „naszą współwinę za holocaust” itd. Im dłużej, głośniej, głębiej te sprawy zbrodni niemieckich, a zarazem należnych reparacji będą funkcjonowały i ta dyskusja będzie mocniejsza, tym mniej będzie tego fałszu, który nam bardzo szkodzi – dodał profesor Mieczysław Ryba.

Zakłamywanie historii i przypisywanie Polakom odpowiedzialności za Holocaust to zabieg, z którym spotykamy się zarówno ze strony niemieckiej (PRZECZYTAJ) jak i żydowskiej (PRZECZYTAJ). Polonofobia nabiera coraz większych rozmiarów, a ludzie padają ofiarą obrzydliwych manipulacji. Ale jest na to odpowiedź.

Powstaje film „German Death Camps”, który zostanie zrealizowany w trzech językach: polskim, angielskim i niemieckim. Wywiad z dyrektorem produkcji i reżyserem filmu niebawem opublikujemy na naszym portalu. Prosimy o wsparcie tej inicjatywy, którą naszym zdaniem już dawno powinna wesprzeć Telewizja Polska i Instytut Pamięci Narodowej.

ZBIÓRKA (KLIK)

OFICJALNA STRONA FILMU (KLIK)

Wsparcie przez PayPal (KLIK)

Za: radiomaryja.pl

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Niko mówi

    PO co jest Unia Europinska,kazdy rodowity Polak w mysl sprawiedliwosci musi otrzymywac od 5 000 do 10 000 euro za okupacje,gwalty,morderstwa,cierpienia itd zadane przez agresorow typu ;zyd,szwab,ukrainiec,czesciowo Austria .Za co nadal ponosimy koszty cierpienia za nie zawinione zbrodnie na Polakach.Dosc takiego traktowania Rodowitych z dziada i pradziada Polakow.Zydzi dokad bedziecie nas okradac i zyc na nasz koszt?Za okazana Wam pomoc odwzajemniacie nam sie okupacja i niszczeniem wszystkiego itd

  2. Niko mówi

    Jeszcze ruski sa winne nam ogromne odszkodowania.Dodac nalezy odszkodowania Od 5000 do 10 000 euro miesiecznie.

  3. Normalny mówi

    Niemcy, Rosjanie, Żydzi, Ukraińcy, Litwini są Polsce winni wielobilionowe odszkodowania za masowe mordy na narodzie polskim, za gigantyczne straty materialne i terytorialne, czy to się podoba naszym wrogom i innym farbowanym lisom czy się nie podoba. Trzeba tylko, żeby Polacy jak najszybciej i najdokładniej policzyli te straty i wystawili pisemne wezwania do zapłaty za nie. Dyskusja jest wskazana, byle nie trwała za długo. Można jednocześnie dyskutować, ale trzeba jednocześnie intensywnie pracować merytorycznie w sprawie.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.