Prof. Horban straszy zakazem przemieszczania się, godziną policyjną i „siewcami śmierci” [WIDEO]

prof. Andrzej Horban/ fot. screen
45

W czwartek (1.04.2021) prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. Covid-19, po raz kolejny postraszył zaostrzeniem lockdownu poprzez wprowadzenie zakazu przemieszczania się i godziny policyjnej. Straszenie odbyło się podczas rozmowy z red. Beatą Lubecką w Radio Zet. Poprzednie straszenie miało miejsce 19 marca i od tego czasu Horban nadal nie zauważył, że Sąd Najwyższy stwierdził, iż bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego wdrażanie takich obostrzeń jest bezprawiem. Może ktoś w końcu uświadomi to doradcy premiera, bo jego straszenie jest po prostu groteskowe.

Czym jeszcze postraszył Horban? Postraszył „siewcami śmierci”! – Ci, którzy nie stosują się do naszych zaleceń, są siewcami śmierci oświadczył. – Jeżeli nadal widzi się osoby bez masek na twarzy, biegające po ulicy czy sklepie, jeżeli nadal jest podziemie organizujące imprezy – aż mi się wierzyć nie chce – na kilkaset osób, to włos na głowie się jeży – stwierdził Horban.

Włos na głowie się jeży, gdy słyszy się, jak lekarz wmawia ludziom, że szmaty na twarzy uchronią ich przed wirusem przenoszonym w aerozolu. Przecież zdecydowana większość Polaków nosi maski! Wystarczy wyjść na ulicę, żeby się o tym przekonać. I co? I nic. Mamy tzw. trzecią falę zgodnie z naturalnym cyklem sezonu grypowego. Ale Horban straszy „siewcami śmierci”, żeby znaleźć winnego nadmiarowych zgonów, które doszły już do ok. 100 tysięcy. Jak się ludzi nie leczy, to umierają na potęgę! Oto cała tajemnica.

Horban zagroził też wprowadzeniem limitu 5 wiernych w kościołach podczas Wielkanocy. – Być może należy to wprowadzić i o tym myślimy. Jest to brane pod uwagę. Dziś mogą zapadać takie decyzje – oświadczył. – Unikałbym zgromadzeń, unikałbym chodzenia do kościoła, jeśli nie jestem zaszczepiony. Można rozwiązać problem święcąc wszystko samemu, albo święcić na świeżym powietrzu – stwierdził. Niech prof. Horban w końcu się zdecyduje: albo maski zatrzymują wirusa, albo nie zatrzymują. Jeśli zatrzymują, to po co drakoński limit 5 wiernych? Jeśli nie zatrzymują, to po co je nosić? Gdzie tu sens i logika? Tradycyjnie sensu i logiki brak.

SKLEP-WPRAWO.PL

Chyba największym kuriozum tego wywiadu jest stwierdzenie prof. Horbana, że lockdown na wiosnę 2020 pozwolił zdusić epidemię. Jasne! Lockdown na wiosnę zdusił i brak lockdownu w lecie też zdusił („Wirus jest w odwrocie”), ale za to lockdown na jesieni nie zdusił i obecny lockdown również nie dusi. Ale zdusi pod koniec kwietnia, gdy skończy się sezon grypowy. I znowu będzie sukces!

Zalecam też wysłuchanie tego, co prof. Horban mówi (od. 23. min nagrania) na temat szans powstrzymania rozprzestrzeniania się brytyjskiej mutacji wirusa poprzez kwarantannę przyjeżdżających z Wielkiej Brytanii. Mówi jasno i wyraźnie: takiej szansy nie było, ponieważ zatrzymanie transmisji jest nierealne! – Słowacy testowali ludzi kilkakrotnie, wsadzali ich na kwarantanny, zamykali granice. No i co? Mają dokładnie taki sam przebieg epidemii jaki my mamy – oświadczył Horban. Tym samym przyznał, że DDM nie zatrzymuje wirusa, kwarantanna nie zatrzymuje wirusa, lockdown nie zatrzymuje wirusa. Więc stosujmy DDM, kwarantannę i lockdown. Zapytam po raz kolejny: gdzie tu sens i logika?

I wisienka na torcie: nie sporządza się żadnych protokołów z narad premiera Morawieckiego z Radą Medyczną. Nic na papierze, wszystko na gębę.

Źródło cytatów: YouTube/Radio Zet

Zobacz też:

Źródło cytatów: youTube/Radio Zet

Zobacz też:

Dr Bodnar o Niedzielskim: „Minister eksperymentuje na ludziach, zamykając dostęp do lekarzy”

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. adam mówi

    nalezy zamknac tego wariata w schronie atomowym do konca jego zycia i bedzie po pandemi!

    1. anonim mówi

      Dokladnie zamknac go gdzies gdzie slonce i powietrze nie dochodzi, wraz z nim wroclawskiego propagandyste tego co obraza ludzi simonka, jeszcze tego co kazal zatrudnic celebrytow do siania szczepionkowej propagandy.

    2. Maryna mówi

      Wyglada jak niedomyty smutas. Fuj.

  2. Hammurabi mówi

    Dla mnie już nie wisienką a wielką zmutowaną wiśnią jest zdanie Horbana wypowiedziane w 29minucie i 52 sekundzie nagrania. Odpowiedź na pytanie o odpowiedzialność, skwitowana ” taaaaa…. Poproszę następne pytanie”. I dalej „Ja i moi koledzy, posługujemy się wiedzą medyczną”… „Jeśli ludzie nie zastosują się do naszych zaleceń będzie jeszcze wieksza ilość zgonów”…
    Arogancka kreatura!
    Profesorska „wiedza medyczna”… Owszem, tytuł sugeruje rozległą wiedzę i zapewne ona taka jest, tylko jakoś nic nie usłyszałem na temat przerażającej ilości zgonów ludzi chorujących na wszystkie inne choroby prócz Covid-19.
    Profesor w swoim „majestacie” trwa w mniemaniu, że śmiertelność związana z pandemią to tylko te przypadki które są spowodowane wirusem. A gdzie dziesiątki tysięcy zgonów ludzi pozbawionych opieki medycznej? Gdzie zgony chorych na tzw. „choroby współistniejące” którzy zamiast trafiać na oddziały specjalistyczne, lądują na oddziałach covidowych?

    1. Matka mówi

      „Gdzie zgony chorych na tzw. „choroby współistniejące” którzy zamiast trafiać na oddziały specjalistyczne, lądują na oddziałach covidowych?”

      Chłopie, jak ktoś jest otyły, ma nadciśnienie czy cukrzycę i zmarł na Covid, to zmarł na Covid, a nie na chorobę współistniejącą w postaci otyłości. Dokładnie tak, jak otyły, ciśnieniowe czy cukrzyk umrze na zawał czy raka, to przyczyną śmierci jest tak!

      To jest naprawdę tak trudne do ogarnięcia?

      P.S. Z 73 tys. ludzi zakazonych Covid, którzy zmarli (liczba zaniżona tak czy siak), 53 tys. zmarło na Covid a 20 tys. ma zupełnie inną przyczynę zgonu.

      1. Hammurabi mówi

        Brawo!
        A co ze szczupłymi, bez nadciśnienia czy cukrzycy?
        Tak, to jest trudne do „ogarnięcia”!
        Prócz przewlekłych schorzeń które leczone w standardowy sposób nie zabijają w ciągu dni czy tygodni, są jeszcze te, których nie zdiagnozowano należycie przez telefon, są pacjenci z rozpoznaniem kwalifikującym do natychmiastowego leczenia, którym pozytywny test zamyka dostęp do pełnego przewidzianego procedurami leczenia specjalistycznego.
        To opóźnienie jest przyczyną wielu, jeśli nie większości zgonów.
        Jeśli tego nie widzisz, to znaczy, że nie chcesz widzieć!
        Jeśli otyły ciśnieniowiec czy cukrzyk umrze na zawał czy raka to przyczyną jest oczywiście zawał czy rak. Tylko, że zanim odejdzie jest leczony zgodnie ze sztuką lekarską a nie kładziony w sali, gdzie podaje się mu jedynie insulinę. Taki niuans który ci umyka.

        1. Matka mówi

          „Prócz przewlekłych schorzeń które leczone w standardowy sposób nie zabijają w ciągu dni czy tygodni, są jeszcze te, których nie zdiagnozowano należycie przez telefon, są pacjenci z rozpoznaniem kwalifikującym do natychmiastowego leczenia, którym pozytywny test zamyka dostęp do pełnego przewidzianego procedurami leczenia specjalistycznego.”

          Oczywiście. I takich osób było ze 30 tys. Powiem ci więcej, u większości wykryto nawet też Covid, ale nie wpisano go jako przyczynę śmierci. Bo nie ma fałszowania statystyk, o czym piszą jakieś niemoty.

          Pośrednio, są to jednak również ofiary epidemii, a konkretnie paraliżu służby zdrowia. Napisz to teraz debilom z tego portalu, którzy obruszają się, iż ktoś śmie krytykować baranów organizujścych sobie właśnie masowe spędy na jakichś bulwarach bez maseczek i piszą jednocześnie, że mamy zwykły sezon grypowy.

      2. Maciej mówi

        @tow. „Matka”

        Towarzyszko, czyli jak ktoś był ciężko chory na chorobę nowotworową, ciężką niewydolność serca albo np. był w stanie ciężkim po wypadku samochodowym, itd – to w okresie przed-pandemicznej histerii umierał np. na stwierdzoną u nich grypę albo przeziębienie ?

        Rewelacja, towarzyszka jednym wpisem zlikwidowała statystyczne przyczyny zgonów, z którymi nie mogła sobie poradzić, od wielu lat, cała światowa medycyna. A nawet więcej – w ten sposób można w ogóle zlikwidować dotychczasową klasyfikację chorób nieuleczalnych i śmiertelnych albo pourazowych przyczyn śmierci – ograniczając się np. do stwierdzonego przeziębienia, albo do stwierdzonej, banalnej dla zdrowego człowieka, bakteryjnej infekcji.

        1. Matka mówi

          „Towarzyszko, czyli jak ktoś był ciężko chory na chorobę nowotworową, ciężką niewydolność serca albo np. był w stanie ciężkim po wypadku samochodowym, itd – to w okresie przed-pandemicznej histerii umierał np. na stwierdzoną u nich grypę albo przeziębienie ?”

          Tłumacze ci to, głupku, od tygodni. Nie.

          53 tys. obecnie to zgony na Covid (2020-2021).
          20 tys. (2020) to zgony ludzi zarażonych Covid, którym wpisano inną przyczynę zgonu.

          Dziecko pojmie, że ofiary wypadków czy termalne chorzy na raka to ta druga grupa.

          1. Maciej mówi

            @tow. „Matka”

            Towarzyszka bezczelnie idzie w zaparte (jak cię złapią na kradzieży, to krzycz złodziej), albo istotnie nie potrafi czytać z tzw. zrozumieniem.

            Towarzyszka snuje tu nieustannie coraz bardziej absurdalne bajki (haggady) z których wynika, że tak jak w okresie poprzedzającym pandemiczną histerię, ludzie umierali nie z powodu ciężkich, śmiertelnych chorób ale na stwierdzoną grypę albo przeziębienie – tak teraz, nie umierają z powodu ciężkich, śmiertelnych chorób ale na stwierdzonego covida.

            Z czego prosty wniosek, że towarzyszka w swej wyznaniowej zapalczywości zlikwidowała statystyczne przyczyny zgonów, z którymi nie mogła sobie poradzić, od wielu lat, cała światowa medycyna. A nawet więcej – w ten sposób można w ogóle zlikwidować dotychczasową klasyfikację chorób nieuleczalnych i śmiertelnych albo pourazowych przyczyn śmierci – ograniczając się np. do stwierdzonego przeziębienia, albo jakiejś banalnej, dla zdrowego człowieka, stwierdzonej bakteryjnej infekcji.

      3. MACIEJ mówi

        To jest rzetelność informacji aka bełkot „Matki”.

        „P.S. Z 73 tys. ludzi zakazonych Covid, którzy zmarli (liczba zaniżona tak czy siak)”

        Tak czy owak, sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po „naszej” stronie, bo „demokracja” jest zagrożona, KON-STY-TUC-JA, lewackie ścierwo.

        1. Matka mówi

          I czego głupek nie rozumie? Już głupków tłumaczę. Zgodnie z danymi z 2020:
          – 43 tys. zgonów na Covid
          – 20 tys. zgonów ludzi u których wykryto Covid, u których jednak wpisano inną przyczynę zgonu.

          A dlaczego zaniżonych? Bo ludzie umierający w domu, nie mający testów, nie trafili do tego zestawienia. Bo liczba 20 tys. zgonów na coś innego niż Covid zawiera w sobie pewnie też jakąś część powikłań pokovidowych. Tak jak z grupą – oficjalna liczba zgonów to kilkadziesiąt rocznie, ale jak się oszacuje też powikłania po niej, to mowa jest o 6000.

          Głupek się pyta, następnym razem, jak nie rozumie.

          1. Maciej mówi

            @tow. „Matka”

            Teraz wszyscy umierają na śmiercionośnego covida, bo taki padł rozkaz !

          2. Matka mówi

            @Maciej

            Tak, głupku. Dostali rozkaz, więc dostają ostrej niewydolności oddechowej i duszą się pod respiratorami w ilościach ponad 50 tysięcy.

            Twoja głupota jest naprawdę niebywała.

          3. Maciej mówi

            @tow. „Matka”

            Towarzyszko, ostrej niewydolności oddechowej i duszenia się pod respiratorami doświadczają także zakażeni koronawirusem 229E (został wyizolowany już w 1965 r.), koronawirusem zespołu ostrej niewydolności oddechowej (SARS-CoV) albo koronawirusem związanym z ciężkim zespołem oddechowym (MERS-CoV) – epidemie w 2012 i 2015 r. Obecny „pandemiczny” z samej nazwy covid, to jeden z wielu odmian koronawirusa.

  3. Dlaczego żyd jest premierem Polski? mówi

    Każdy kraj, w którym jest żydowska demokracja, ma takiego Horbana.

  4. Matka mówi

    „Przecież zdecydowana większość Polaków nosi maski! Wystarczy wyjść na ulicę, żeby się o tym przekonać. I co? I nic. Mamy tzw. trzecią falę zgodnie z naturalnym cyklem sezonu grypowego.”

    650 ludzi dziennie umiera, a baba p…..doli o sezonie grypowym. Sezon grypowy, pani magister archeologii od siedmiu boleści, skończył się w marcu. W sezonie grypowym to umiera kilkanaście osób na miesiąc (nie licząc powikłań, które i tak są drobnym ułamkiem zgonów na Covid). I niech pani nie p….li, że Polacy noszą maseczki – pełno debili chodzi bez lub ze zsuniętą na mordę tylko. Tak, siewcy śmierci – ci kretyni czy ktoś taki, jak ty, odpowiadacie za te 53 tys. śmierci.

    Za sianie tego typu głupoty powinni odbierać prawo wykonywania zawodu dziennikarza.

    1. Tata mówi

      Matk, ty już masz cowida, chyba duża gorączka, opanuj się i zdejmij tę maseczkę bo tlenu ci brak i zemdlejesz. A w szpitalu dopiszą ci Covid hihi.

      1. Matka mówi

        Mam nadzieję, że ten pseudonim to jednak nie ma pokrycia w rzeczywistości. Przykre byłoby, co by taka głupota się rozmnażała i dalej swoje geny przekazywała, „hihi”.

    2. Maciej mówi

      tow. „Matka”

      Covid to jedna z wielu odmian koronawirusa,
      – tak jak np. koronawirus 229E, także powodujący objawy przeziębienia albo zapalenie płuc (został wyizolowany już w 1965 r.),
      – albo koronawirus zespołu ostrej niewydolności oddechowej (SARS-CoV), który spowodował epidemię SARS w latach 2002–2004
      – czy też koronawirus związany także z ciężkim zespołem oddechowym (MERS-CoV) -epidemie w 2012 i 2015 r.

      Jednak dopiero
      – zmieniając definicję pandemii (zamiast zgonów na ilość zakażonych),
      – manipulując wielkościami zarażonych (wyniki testów często wykazują dowolnego nie-covidowego koronawirusa albo nawet zarazki poza-koronawirusowe),
      – manipulując ilościami chorych i zgonów (w tym zgonów z chorobami współistniejącymi) z wykorzystaniem mediów i narzędzi organizacji międzynarodowych oraz władzy poszczególnych państw – niszczy się w sposób zorganizowany i metodyczny wolność osobistą, społeczną i gospodarczą (podstawa kultury i cywilizacji). Zaprowadza się totalitaryzm (nowa normalność).

      1. Matka mówi

        Niesamowite.

        Jełop ciągle nie ogarnął, że łyknął fake newsa ze zmianą definicji pandemii i dalej robi z siebie debila, podając te bzdury. I powtarza dalej te brednie o zawyżonej ilości zgonów, myśląc pewnie że ci intubowani ludzie w szpitalach czy duszący się w domach w ilości 53 tysięcy to pewnie dla jaj zmarli albo udawali. Są jakieś granice tępoty, Maciuś.

        1. Maciej mówi

          @tow. „Matka”

          – Gdyby WHO nie zmieniła definicji „pandemii”, za co zresztą była krytykowana w brytyjskim czasopiśmie medycznym „BMJ” oraz na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy – COVID-19 nie byłby problemem. Oryginalna definicja pandemii WHO określała jednoczesne epidemie na całym świecie „z ogromną liczbą zgonów i chorób”. WHO usunęła kryteria dotkliwości i wysokiej śmiertelności, pozostawiając definicję pandemii jako „ogólnoświatowej epidemii choroby”. Jeśli zintegruje się komentarze Amerykańskiego Ośrodka ds. Chorób i Zapobiegania, że ok. 94% zmarłych miało choroby współistniejące, które z łatwością mogą być prawdziwą przyczyną zgłaszanych zgonów z powodu COVID-19, wtedy staje się oczywiste, że propagandowo liczby są mocno zawyżane.

          Towarzyszka snuje tu nieustannie (także w wielu innych miejscach) coraz bardziej absurdalne bajki (haggady) z których wynika, że w okresie poprzedzającym pandemiczną histerię, ludzie umierali nie z powodu ciężkich, śmiertelnych chorób ale na stwierdzoną grypę albo przeziębienie.

          Z czego prosty wniosek, że towarzyszka w swej wyznaniowej zapalczywości zlikwidowała statystyczne przyczyny zgonów, z którymi nie mogła sobie poradzić, od wielu lat, cała światowa medycyna. A nawet więcej – w ten sposób można w ogóle zlikwidować dotychczasową klasyfikację chorób nieuleczalnych i śmiertelnych albo pourazowych przyczyn śmierci – ograniczając się np. do stwierdzonego przeziębienia, albo jakiejś banalnej, dla zdrowego człowieka, stwierdzonej bakteryjnej infekcji.

          1. Matka mówi

            @Maciej

            Szkoda na ciebie, kretynie, czasu, by próbować poważnie odpisywać. Z ciekawości tylko zapytam – z którego portalu dla idiotów łyknąłeś tym razem kit, że kiedykolwiek definicja pandemii miała w sobie śmiertelność choroby? Nie będę ci podawać już nawet wcześniejszej definicji, bo do głupka i tak nie dojdzie i w odpowiedzi będzie dalej pisał o haggadzie, ale choć się posmieję patrząc na te źródła.

          2. Maciej mówi

            @tow. Matka”

            Towarzyszka nie potrafi „poważnie” odpisywać, ponieważ propagandowe manipulacje towarzyszki stają się nazbyt oczywiste.

            Gdyby WHO nie zmieniła definicji „pandemii”, za co zresztą była krytykowana w brytyjskim czasopiśmie medycznym „BMJ” oraz na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy – COVID-19 nie byłby problemem. Oryginalna definicja pandemii WHO określała jednoczesne epidemie na całym świecie „z ogromną liczbą zgonów i chorób”. WHO usunęła kryteria dotkliwości i wysokiej śmiertelności, pozostawiając definicję pandemii jako „ogólnoświatowej epidemii choroby”. Jeśli zintegruje się komentarze Amerykańskiego Ośrodka ds. Chorób i Zapobiegania, że 94% zmarłych miało choroby współistniejące, które z łatwością mogą być prawdziwą przyczyną zgłaszanych „zgonów z powodu COVID-19”, wtedy staje się oczywiste, że propagandowo liczby są mocno zawyżone.

          3. Maciej mówi

            @tow. „Matka”

            WHO opublikowała dotychczas trzy definicje grypy pandemicznej. Definicje te zawarte były w szerszych wytycznych wydanych w latach 1999, 2005 i 2009. Badania nad epidemią grypy i grypą pandemiczną zostały znacznie rozszerzone po ujawnieniu w 1997 roku pierwszych śmiertelnych przypadków zakażenia wirusem ptasiej grypy H5N1. Zastrzeżenia odnoszą się do dokumentu z 2003 r. (dostępnego na stronie internetowej WHO), że grypa pandemiczna skutkuje „ogromną liczbą zachorowań i zgonów”.

    3. MACIEJ mówi

      Pies Cie jebau ćwierćinteligencie. Operujesz danymi, których nie rozumiesz, a kiedy brakuje Ci argumentów to zaczynasz wyzywać jak typowy lewacki troglodyta. Nie mam szacunku dla Ciebie i Tobie podobnych, gardzę Wami i nie dostaję żadnego powodu, aby zmienić swój punkt widzenia z biegiem czasu. Masz zasadzoną klatkę na ten pusty łeb i plujesz jadem na Wszystkich, którzy zamiast złudnego analizowania zmanipulowanych tabelek, sami potrafią korzystać ze swoich oczu i uszu i nie zatracili do końca instynktu przetrwania. Nie współczuje Ci, że jesteś taką miernotą, bo masz wolną wolę i sama wybrałaś życie w kłamstwie i walkę z przejawami prawdy. Produkuj się ile wlezie a i tak skończysz jako nawóz, bo na wyżyny dostać się szans nie masz żadnych. Pamiętaj Matko, że jak rzucasz we wszystkich gównem to sama będziesz najbardziej ujebana. Mam Cię dosyć, śmierdzisz totalnym debilem, nie chcę mieć z tym nic wspólnego won.

      1. Matka mówi

        W twoim przypadku nawet nie napiszę, że pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa.

        Ale z takich miernot, niepełnosprawnych umysłowo, co to nie potrafią nawet zdania sklecić w merytorycznej kontrze, tylko p….lą że „dane zmanipulowane, że sama ich nie rozumiem, że żyję w kłamstwie” – to mi to wykaż, że zmanipulowane, że nie rozumiem, tępaku. Nie potrafisz, bo za głupi jesteś, twój poziom erudycji to teksty o sraniu.

    4. Fruktoza ci w oko mówi

      uważaj bo cię frustracja do końca zniszczy, ”mamusiek”…

      1. Matka mówi

        Frustracja? Jasne:). Powiedz to tutejszym przygłupom uważającym, że Żydzi rządzą światem i ich, „głupich gojów” (cytat za paroma frustratami), wiecznie dymają. Powiedz to ćwokom, które myślą, że ich szczepionkami zaczipują albo Bóg jeden wie, co wstrzykną. Którzy płaczą tu, że nikt się z ich zdaniem nie liczy, tylko na portalach dla czubków znajdują zrozumienie. To musi być dopiero ogromną frustracja.

        1. Maciej mówi

          @tow. „Matka”

          Towarzyszko, to żydzi nie rządzą światem ?

          1. Matka mówi

            @Maciej

            Nie, głupku. Podobnie, jak nie rządzą nim masoni, reptilianie czy złowrogi Gargamel z kotem Klakierem (diabli wiedzą, patrząc na twoje zdziecinnienie, w jakie bajki ty jeszcze wierzysz). Nazwy narodowości piszemy natomiast, nieuku, z dużej litery.

          2. Maciej mówi

            @tow. „Matka”

            Toż, to jawny antysemityzm !!!

  5. Udj jak mówi

    Nie noszę maseczki, nie nosiłem i nie będę nosił, żyje, żyłem i będę żył jeśli Bóg da, a dla matki fuck you debilu [email protected]

    1. Matka mówi

      Mózgu też nie mówiłeś, nie nosisz i nie sądzę, żebyś kiedykolwiek nosił. Bóg ci go na pewno, debilu, pod choinkę nie da.

  6. Marek mówi

    Ten lewacki konował i zbrodniarz zasługuje na najniższy wymiar kary w formie dożywotniego zakazu opuszczenia więzienia o zaostrzonym rygorze !

  7. Flex mówi

    Cóż, dla tych Simonów Horbanów my ludzie jesteśmy tylko nośnikami wirusa. I ciężar walki z wirusem przenieśli właśnie na walkę z jego nośnikami bo tak prościej.

  8. Ewa-Maria mówi

    Oni wszyscy gubią się w tych absurdach. Ten naczelny klakier na żołdzie państwowym niech swe wywody kieruje do tych co mu wierzą. Odemnie z daleka. Dość już jest waszych kłamstw i obłudy. Nikt mi nie będzie mówił co mam robić i gdzie bywać, nikt..Za stara jestem na wasze strachy. To wy już powinniście się bać wściekłości ludu. Wierzę że ten czas nadejdzie i biada wam wszystkim łotrom.

  9. Jajko mówi

    Jakiego wirusa, nic takiego nie istnieje, a ci co są chorzy to mają grypę, przeziębienie tak jak w poprzednich latach.

    1. Matka mówi

      Jajko ma większe IQ niż ty, nie obrażaj jajek wybierając sobie taki pseudonim.

    2. Boguslaw mówi

      Pandemia BYLA faktycznie pandemia, jak np. przy Hiszpance, albo Dzumie, kiedy smiertelnosc siegala 30 % CALEJ LUDNOSCI, a nie 0,02% tych z ” pozytywnym testem”.
      Puknijcie sie wszyscy w leb z waszymi maskami i „zastrzykami smierci”!
      Z corona zylismy juz w 1960-tych i bedziemy zyc przez kolejne wieki… i im intensywniej sie z tym wirusem walczy, tym szybciej modyfikuje!.
      Jest to dawno juz stwierdzona prawidlowosc!
      Wszystko lezy w naturalnej odpornosci nas wszystkich, a jak mialoby nie wystarczyc, istnieja efektywne, tanie i proste metody leczenia!.
      ” Jesli ktos w szpitalu, z komplikacjami z covidem, przebywa dluzej, niz 3-4 dni, to znaczy, ze popelniono blad w sztuce lekarskiej”, leczac STOSUJAC NIEPRAWIDLOWE METODY, SWIADOMIE USMIERCAJAC PACJENTA!
      Przypomnijcie sobie np. prezydenta Trampa!
      Wkurwia mnie, za tacy HUCPIARSCY SKURWIELE, byli w stanie tym NICZYM, zatrzymac prawie caly swiat!
      Media i tabuny sprzedajnych politykow, lekarzy, sedziow i policje, wpatrzonych w swoje 30 srebrnikow, ktore im i tak nic nie dadza!!
      Ze sie nikt, z tych przy wladzy, nie odwazy wystapic z szeregu i wreszcie zrobic z tym porzadek!
      Te kurwy zaplaca za to wszystko TERAZ, razem z rachunkiem za BESTIALSKIE MORDERSTWO JEZUSA CHRYSTUSA i MILION INNYCH BEZECENSTW, w ciagu calych tysiacleci i w genialny, prawdziwie BOSKI sposob, swoim wlasnym bandyctwem, sciagna na siebie caly gniew Stworcy!
      Pomyslcie o losie wszystkich tych starszych, samotnych, pozbawianych godnosci, Panstwa, ktorych nawet nie mozna bylo odwiedzic i tych ktorzy musza, bez mozliwosci leczenia, czekac na swoja smierc!
      Jeszcze jedno straszne i niewybaczalne PONIZENIE SETEK MILIONOW LUDZI, na calym swiecie, w tym naszych babci, mam i tatow!!!
      JEBANA PASOZYDOWSKA SWOLOCZ!
      ZBIERZMY WSZYSCY NASZE SILY I PROSMY NASZEGO STWORCE, Z ODDANIEM, O OSWOBODZENIE SWIATA, A SZCZEGOLNIE NASZEJ POLSKI, Z TEJ SZATANSKIEJ, BESTIALSKIEJ, OPRESJI,
      KAZDY, JAK TYLKO INTENSYWNIE, GORACO i PROSTODUSZNIE, POTRAFI!
      MY POLACY JESTESMY GODNI WSPANIALEGO LOSU I SZCZESLIWEGO, ZYCIA!
      Poprosmy wspolnie o to!

  10. Analityk mówi

    Na „covid” zgłupiało więcej ludzi, niż umarło! Goje bez kagańca i smyczy?! Skandal. Ile lat jeszcze chcą ludzi do piwnic zapędzać? Boli ich normalność? Najlepiej wszystkich zamknąć w obozach. To wszystko przypomina jeden wielki obóz koncentracyjny. Albo jeszcze lepiej rozstrzelać! Dość tej paniki i szaleństwa! Maseczki nic nie dają, tylko pogarszają nam zdrowie. Ludzie umierają z powodu braku dostępu do lekarzy. Grypa też miała ciężki przebieg u niektórych. A testy pokazują nie wiadomo co, bo tylko objawy kliniczne się liczą. Ktoś kto nie ma objawów klinicznych nikogo nie zaraża. Polecam z lekarzem wywiad w Realu2.

    Ludzie to, że tyle ludzi umiera to wina bajzlu w służbie zdrowia i totalnego jej lockdownu od roku. A to, że tak jest to wina rządu. Nikt nie leczy covidu, ani innych chorych. Potem jest za późno i statystyki szybują. A dodzwonić się na teleporadę to czasem zajmuje ze trzy dni. O zbadaniu bezpośrednio przez lekarza można pomarzyć. A potem szpital, respirator, OIOM i zgon. Tak to w Polsce wygląda. Polacy jednak powoli budzą się z covidowego letargu wywołanego przez kłamliwą IV władzę. Już dawno widać, że ten virus nie jest tak straszny jak go malują. „Hiszpanka” 100 lat temu do była pandemia! Powtórzę, że wszystkie zakazy są bezprawnie i wbrew konstytucji…a maseczki powodują niedotlenienie serca i grzybicę płuc i zapalenie płuc a nawet raka płuc.

    W Teksasie koniec wszystkich ograniczeń nie spowodował gwałtownego wzrostu zgonów. Nawet zanotowano spadek. Po prostu króluje normalność, a covidianie są głośną, ale mikroskopijną mniejszością. Już 17 stanów w USA funkcjonuje bez ograniczeń a ilość zakażeń spada? Gdzie informacja, że Szwecja bez lockdownu ma mniejszą ilość zgonów niż Polska? Jaki z tego wniosek? Lockdown nie działa? A może działa przeciwskutecznie? A w Petersburgu hotele, restauracje i aquaparki działają normalnie. To jak to jest z tym covidem? Gdyby to była straszliwa zaraza to bez żadnego gadania wszyscy siedzieliby w domu. No ale cóż, prowizja za wyszczepienie jest taka kusząca.

    Główny lekarz i doradca naukowy brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia – Chris Whitty stwierdził, że po 21 czerwca nie będzie już na Wyspach lockdownów. Po tej dacie Zjednoczone Królestwo będzie traktować koronawirusa tak, jak zwykłą grypę, ponieważ testy są niewiarygodne i szkoda na nie kasy podatnika, wszystkie fałszywie dodatnie, a chorujemy od noszenia maseczek które powodują niedotlenienie serca i grzybicę płuc, zapalenie płuc a nawet raka płuc.
    „Przyjdą takie czasy, że ludzie będą szaleni i gdy zobaczą kogoś przy zdrowych zmysłach, powstaną przeciw niemu mówiąc: Jesteś szalony, bo nie jesteś do nas podobny” – św. Antoni Pustelnik. Kłamstwo covidowe jest jeszcze gorsze jak kłamstwo Oświęcimskie propagandziści kiedyś za to odpowiedzą przed „Nową Norymbergą”.

    1. Boguslaw mówi

      Czytam, ze jestesmy RODAKAMI!
      Milo sie czyta kogos takiego…, Dzieki, uwazaj na siebie!

  11. W K mówi

    Horban, kałmuku, gdzie byłeś, gdy wjeżdżałem do Polski? Miałem dla ciebie test, bo od dłuższego czasu zawracasz ludziom gitarę i co? Nie chciało ci się zadu ruszyć na granicę? Masz u mnie dług około 60 EUR kałmuku. Cieszę się, że nie jestem profesorem, bo namnożyło się głupich profesorów.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.