Powstanie fundusz kompensacyjny dla osób z niepożądanymi odczynami poszczepiennymi po szczepieniu na Covid-19

premier Mateusz Morawiecki/ fot. screen
19

Podczas wtorkowej (15.12.2020) konferencji prasowej, w której uczestniczył premier Mateusz Morawiecki, szef KPRM Michał Dworczyk i minister zdrowia Adam Niedzielski, przedstawiono zmiany wprowadzone do Narodowego Programu Szczepień na Covid-19 uwzględnione w konsultacjach społecznych.

– Zostanie utworzony fundusz kompensacyjny dla osób, u których wystąpią niepożądane odczyny poszczepienne – zapowiedział Dworczyk. A więc jednak niepożądane odczyny szczepienne mogą się pojawić. W końcu rząd przyjął to do wiadomości. Do tej pory każdy, kto o tym mówił, był foliarzem i kołtunem.

Szef KPRM poinformował też, że w realizację programu szczepień zostaną zaangażowane jednostki samorządu terytorialnego. – Zarówno w sferze informacyjnej, promocyjnej, ale również w zakresie dowozu do punktów szczepień osób z ograniczoną mobilnością jednostki samorządu terytorialnego oraz straż pożarna będą odgrywały bardzo ważną rolę – powiedział Dworczyk. Straż pożarna?! Będą wozić ludzi do punktów szczepień wozami strażackimi?

Źródło cytatów: Facebook, Twitter

Zobacz też:

Będą badania kliniczne amantadyny w leczeniu Covid-19. Minister zdrowia zlecił sprawdzenie skuteczności leku

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. SKLEP-WPRAWO.PL
  2. Zbigniew mówi

    Taka jedna ogolnopolska umowa na wykonanie eksperymentu medycznego.
    Jedyny dokument tej umowy to zaswiadczenie, ktore moze miec kazdy – zartow z ludnosci ciag dalszy.

    1. Hania mówi

      Widzą duży odpór i zaczynają nas rozgrywać.

  3. finka mówi

    I będzie jak w USA, już zapowiadają,że jak w domach opieki ktoś dzień/ dwa po szczepieniu umrze należy tłumaczyć to złym stanem zdrowia a nie szczepieniem. A może by żył, gdyby nie szczepionka, kto to udowodni. Teraz w Polsce masakra ze zgłaszaniem NOP i obiecywanego przez Radziwiłła (od szczepionek pneumkokowych,jak ktoś pamięta) funduszu odszkodowań nie ma.

    1. Mamuśka mówi

      Finka, zapytam tak całkiem poważnie – ty każdy kit krążący po sieci łykasz, czy tylko te produkowane przez antywackowych świrów?

      1. fajera mówi

        rukwa ćam te rukwa twoje pierd.olone znowu komentarze…
        hipokrtka i manipulatorka
        nick poprzedni się zdewaluował?
        czy kolejny troll z klanu matek pisiorów?

        1. Mamuśka mówi

          Fujara, naucz się po polsku prawidłowo i składnie pisać (bo by z sensem, to nie śmiem prosić). Tudzież nie wchodź na Internet, jak sobie popiłaś.

  4. Hammurabi mówi

    Fundusz „kompensacyjny”…
    Pytanie: Skąd na ów „fundusz” pochodzić będą pieniądze?
    Wiadomo, że za szczepionki zapłaci pan, pani i pan też a równocześnie zapłacicie za łagodzenie efektów niepożądanych odczynów poszczepiennych, o ile kiedykolwiek jakiekolwiek zostaną uznane.
    Stańczyk po sprawie z niedźwiedziem i nieszczęściu z przedwczesnym porodem Bony ponoć samemu królowi w twarz rzucił słowa: „Większe głupstwo tego, co mając niedźwiedzia w skrzyni puszcza go na swoją szkodę”…
    Dziś jest na odwrót. Dziś „niedźwiedzia” mamy poza granicami kraju, do tego w ampułkach tylko to błazny go na naszą szkodę wpuszczają.
    „Kompensacja, ogólnie: równoważenie jednego działania innym działaniem”- inaczej mówiąc próba kompensowania – delikatnie określając – głupoty kolejnym zdzierstwem podatkowym. Pewnie na tę chwilę „cukrowym”, bo przecież w kolejce czeka np. tłuszcz, węglowodany i inne „niezdrowe” produkty.

    1. Mamuśka mówi

      Stąd, skąd się będą brały środki na leczenie tych mniej lotnych intelektualnie, co to szczepionki nie przyjmą, bo ich portal wprawo.pl czy inna światła strona w Internecie wystraszy. Albo zupełnie niewinnych osób, którzy przez tych mniej lotnych intelektualnie nie będą mieć dostępu do świadczeń.

      To jest dopiero kompensowanie głupoty, jak wyjątkowej głupoty, zdzierstwem podatkowym.

      1. fajera mówi

        adminie zablokuj tego trola rukwa go ćam

        1. Hammurabi mówi

          Nie, żadnego blokowania i usuwania. Niech się święci święto arogancji, ku powszechnemu uświadomieniu mas!
          „Mamuśka” daje popis – brawo! Jednak niczego nowego nie jest w stanie (przynajmniej
          w temacie szczepień) napisać.
          My, jako intelektualne „nieloty”, zadajemy sobie trud szukania i sprawdzania opinii naukowców niekoniecznie powiązanych finansowo czy systemowo z ośrodkami władzy. Geniusze typu „mamuśkowego” łykają bezkrytycznie wszystko, co im podają, bez pytań, bez wątpliwości, opierając się na „jedynie słusznej drodze” niczym ich przodkowie po wojnie, zapatrzeni z nabożną czcią w portret wujaszka Stalina!
          Pisze „mamuśka” – w domyśle – że środki na leczenie będą pochodziły z naszych kieszeni, podobnie jak pieniądze na „kompensację”. Skoro tak, to lepiej wydać je na leczenie, niż usuwanie skutków pomyłek. To proste, jednak na pewnym etapie zauroczenia propagandą sączoną w mediach zbyt skomplikowane.
          Zapomina „mamuśka”, że każda władza bez wyjątku, pozbawiona kontroli podlega degeneracji i dryfuje w stronę dyktatury i tyranii. To proces, którego ludzkość doświadczała tak wiele razy, że wymyśliła „demokrację” – ustrój co prawda niedoskonały, jednak póki co lepszego nie wymyślono.
          Trafnie zauważając „zdzierstwo podatkowe” niejako sama potwierdziła powyższą prawidłowość. Zapomniała jedynie, że bez poddanych nie ma prawa istnieć żadna władza. Dlatego ona i jej podobni z huraoptymizmem podchodzą do szczepionki na COVID, tak jak wcześniej do innych szczepionek które po bezdyskusyjnym potwierdzeniu szkodliwości zostały wycofane zapominając, że…
          No właśnie! W życiu nic za darmo.

          1. Mamuśka mówi

            „My, jako intelektualne „nieloty”, zadajemy sobie trud szukania i sprawdzania opinii naukowców niekoniecznie powiązanych finansowo czy systemowo z ośrodkami władzy.”

            Buhahahahahaha!:). Te wasze opinie naukowców to pani Katarzyna z tego portalu, magister archeologii, twierdząca, że umie badać źródła, „pan Jerzy” Zięba i inne świry wrzucające filmiki na youtube i wymyśleni naukowcy z wszelkich fake newsów, które tu podajecie. Jest jeszcze pewien kardiolog z powiatowego szpitala, którego inni lekarze traktują jako lekkiego świra już, a z którego wpisów na Twitterze pani Katarzyna zawsze spisuje. No i, tu faktyczny naukowiec, prof. Kuna – tyle tylko, że wybiórczo cytujecie fragmenty opinii, manipulując nimi i nie cytujecie tych, z których jasno wynika, jakie bzdury wypisujecie.

  5. Rebih mówi

    Ten fundusz powinien pochodzić z depozytu producentów szczepionek oraz z dodatkowego podatku, którym zostałyby obciążone wyłącznie osoby szczepione, jako podejmujące ryzyko, podobnie jak ma to miejsce w przypadku ubezpieczeń.

    1. gżegosz zorrosz mówi

      z prywatnych kieszeni osób odpowiedzialnych za stworzenie i dopuszczenie do użytku szczepionki

    2. Mamuśka mówi

      Luz. A kretyni, którzy nie zamierzają się szczepić powinni, na tych samych zasadach, z własnej kieszeni finansować swoje leczenie na Covid. I zrzucać się na finansowanie leczenia ludzi, którzy w wyniku paraliżu służby zdrowia przez Covid, który może znów nastąpić, jak takich kretynów będzie więcej, ucierpią. Wchodzę w to.

  6. Mamuśka mówi

    „A więc jednak niepożądane odczyny szczepienne mogą się pojawić. W końcu rząd przyjął to do wiadomości. Do tej pory każdy, kto o tym mówił, był foliarzem i kołtunem.”

    Nie, do tej pory każdy normalny człowiek to potwierdzał, dodając jednak, że ryzyko naprawdę poważnego NOP to 1 do miliona (nie mówiąc już o tym, że NOP to coś co występuje w powiązaniu czasowym ze szczepieniem, a niekoniecznie w wyniku szczepienia). Foliarze i kołtuni mówili coś zupełnie innego, chętnie wam przypomnę największe bzdury z waszych artykułów z ostatnich miesięcy.

    1. Hammurabi mówi

      Ale jesteś „mądra”… Taka „ważna i poważna”… Zupełnie jak Maggi w zupie mlecznej!
      Zadaj sobie ten straszliwy trud i poczytaj o problemach zdrowotnych ludzi po szczepieniach „Gardasilem”, o problemach jakie wywoływały szczepionki skojarzone, o uczuleniach o udowodnionych ponad wszelką wątpliwość problemach poszczepiennych.
      Poczytaj i innych autorów i to choćby tych z solidnymi tytułami naukowymi przed nazwiskami a nie tylko kilku profesorów z kręgów ministerialnych.
      Póki co, żadnych dowodów na zbawienny wpływ szczepionki obecnie nam proponowanej nie ma!
      Za to otoczka medialna, wszelkie pociągnięcia władz zmuszają do ostrożności i zadawania pytań.
      Ja, prymityw i niedouk, żądam wyników rzetelnych badań klinicznych przydatności, skutków działania szczepionki przeprowadzonych w kilku niezależnych od siebie ośrodkach, w tym przynajmniej jednego w Polsce. Co? Ja nie mam prawa żądać? Za to szeroko rozumiana „władza” ma prawo żądać ode mnie podporządkowania się jej woli?
      Okres badań i kontroli leku to minimum pięć lat! A szczepionki są wyłączone z tego rygoru a producenci postawieni ponad prawem, zwolnieni z odpowiedzialności karnej za niepożądane działanie swoich produktów. To jakaś paranoja!

      1. Mamuśka mówi

        Ty za to jesteś bystry, niczym woda w sedesie – jak już sobie takie porównania rzucamy.

        Gardasil to nie jest szczepionka na Covid, gościu. To tak, jakbyś oceniał skuteczność i bezpieczeństwo leku na biegunkę podając przykład jakiegoś leku na bólu głowę. Sam fakt, że temat Gardasilu był upubliczniony, jest znany, była reakcja, pokazuje, jaką bzdurą jest to, co różne antyszczepionkowe świry tu wpisują, że jest jakiś spisek, że Soros, że Rotszyld, że Lucyfer nawet… A szczepionki poważne NOP powodują z prawdopodobieństwem bliskim 1 do miliona.

        I bzdury wypisujesz, że nie było weryfikacji szczepionki przez różne ośrodki. Bzdury też wypisujesz, że okres badań i kontroli trwa minimum pięć lat, co łatwo zweryfikować patrząc choćby na szczepionkę na grypę (wirusa bliskiego temu, co wywołuje COVID-19), gdzie co roku (nie co pięć lat) powstaje nowa szczepionka, gdyż wirus mutuje. Nie rozśmieszaj mnie więc pisaniem „poczytaj innych autorów” – przecież ty, gościu, w życiu na oczy artykułu naukowego z zakresu medycyny nie widziałeś. Ci twoi inni autorzy to raczej tacy, jak napisałam w komentarzu wyżej, no „wybitni specjaliści”, faktycznie.

        1. Hammurabi mówi

          Okazuje się, że w pewnych przypadkach i 10, 15 lat to mało!
          Zapraszam do lektury…
          http://orka.sejm.gov.pl/opinie8.nsf/dok?OpenAgent&371_20190614_3

          A grypa…
          Raz do roku jest publikowane stanowisko ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), którzy ustalają skład szczepionki przeciw grypie na nowy sezon.
          Na podstawie raportów określają jaki będzie w danym sezonie najaktywniejszy co tak naprawdę jest jedynie sztuką dla sztuki, z uwagi na mnogość tych wszystkich wirusów typu H(…) N(…) /Michigan, Colorado, Singapore i diabli wiedzą jakich jeszcze innych i ich kombinacji/
          Sam byłem szczepiony – owszem – jednak dziesiątki lat temu i innymi szczepionkami. Ostatnio jeszcze za czasów PRL-u, jeszcze przed stanem wojennym „Delbetę” w wojsku dostałem.
          Dzisiejsze szczepionki to nie to samo!
          Ja do dziś się nie przeziębiam, nie choruję na grypy i katary. Tyle co stare gnaty czasem bolą. Za to szczepione obecnie pokolenia byle przeciąg z nóg zwala!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.