PiS chce zmusić Polaków do przyjmowania mandatów! Projekt ustawy trafił do Sejmu

policja/ fot. screen
32

W piątek (8.01.2021) do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, sygnowany przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości, w którym znosi się prawo do odmowy przyjęcia mandatu na rzecz możliwości zaskarżenia go do sądu, który może wstrzymać jego wykonanie. Termin odwołania to 7 dni.

Na mocy art. 97 par. 2 obowiązującej obecnie ustawy „sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego”. W nowelizacji ten przepis został uchylony.

– W razie odmowy odbioru mandatu lub odmowy albo niemożności pokwitowania odbioru mandatu przez ukaranego, funkcjonariusz sporządza na mandacie odpowiednia wzmiankę: wówczas mandat uznaje się za odebrany – napisano w projekcie. Oznacza to, że policjant sam sobie poświadcza odbiór mandatu!

W uzasadnieniu napisano, że projektowana ustawa ma celu „usprawnienie postępowania w sprawach o wykroczenia oraz odciążenie sędziów sądów powszechnych od obowiązków związanych z rozpoznaniem spraw o wykroczenia”. Odmowa przyjęcia mandatu przez sprawcę niejednokrotnie ma charakter impulsywny i nieprzemyślany, a w konsekwencji powoduje konieczność podjęcia szeregu czynności związanych z wytoczeniem oskarżenia w sprawie o wykroczenie – czytamy w uzasadnieniu.

Projektodawca przewiduje, że przerzucenie ciężaru procesowego zaskarżenia mandatu na ukaranego będzie skutkować zmniejszeniem liczby spraw o wykroczenie oraz odciąży funkcjonariuszy od składania do sądu dużej liczby wniosków o ukaranie. Projekt ustawy wraz z uzasadnieniem i listą sygnatariuszy TUTAJ.

SKLEP-WPRAWO.PL

Reasumując: projekt ustawy nie pozbawia obywateli prawa do sądu, ale przerzuca na nich obowiązek złożenia wniosku, co dotychczas robił policjant. Dlaczego PiS chce wprowadzić tę zmianę właśnie teraz? Prawdopodobnie dlatego, że obywatele masowo odmawiają przyjmowania mandatów wlepianych im na podstawie bezprawnych rozporządzeń Rady Ministrów wydawanych w ramach tzw. walki z koronawirusem. Projektodawca wcale nie kryje, że liczy na zmniejszenie liczby wniosków do sądu. Świadomość prawna Polaków jest niska, więc wielu zapłaci mandat zamiast go zaskarżyć.

Źródło informacji: sejm.gov.pl

Zobacz też:

Kara więzienia za korzystanie ze stoku narciarskiego? Policyjna kontrola zakończona wnioskiem do prokuratury

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Danuta Elżbieta mówi

    APEL do jeszcze żyjących, zdolnych do utrzymania telefonu w ręku: POSPOLITE DZWONIENIE!
    Skoro nie możemy manifestować pod Sejmem, to zróbmy nacisk społeczny w innej formie. Codziennie dzwońmy do posłów PiS. Kilka telefonów dziennie od poniedziałku.
    Niech non-stop słyszą nasze pytania i postulaty. NON-STOP.
    Biura poselskie są zazwyczaj otwarte od 9.00. Na ul. Nowogrodzkiej też.
    Numery do tych biur są publicznie dostępne.
    Nie mam innego pomysłu.

    1. Arkadiusz mówi

      „Skoro nie możemy manifestować pod Sejmem…” dla czego nie możemy? Że się niby pozarażamy? Bo tak w TV powiedzieli? Albo inny Simon sobie ubzdurał?
      Miliony Polaków codziennie spotykają miliony innych Polaków w sklepach, stacjach benzynowych, miejscach pracy i jakoś żyją, pracują, kupują. Mają jakąś „magiczną odporność” że nie chorują właśnie tam? Myślę że nie. Myślę że miliony z tych milionów jest chorych…
      …na cukrzycę, nadciśnienie, złamania kości, niedokrwistość, miażdżycę, astmę, zaćmę, nowotwór, zapalenie wątroby, przepuklinę, katar, wrzody żołądka, depresję, a nawet Parkinsona, Alcheimera czy skoliozę i płaskostopie. Ludzie chorowali, chorują i chorować będą. Czy przez to ma się świat zatrzymać? „Bo ludzie mogą umrzeć”? Ludzie umierali, umierają i umierać będą. Niezależnie czy ktoś przyjmie szczepionkę czy nie.

    2. Grycan mówi

      Super ! Nawet Janda lepszego by nie wymyśliła …..

  2. wilk mówi

    NO COZ PIS JAK GESTAPO,UB I SB,KACZYNSKI CHCE ZEBY JEGO SEN DYKTATORA SIE SPELNIL,A POMOZE MU W TYM PSEUDO LEWICA,BO LEWICA ZAWSZE JEST TAM GDZIE GNEBI SIE LUDZI

  3. anonim mówi

    A to polskojęzyczne mendy na usługach koszernych. Terrorem chcą zamkąć nam usta i związać nam ręce, bo jakieś kanalie zza oceanu wymymyśliły sobie nwo, które realizują u posłusznych lokalnych syjonistów i towarzyszącym im szabesgojom. A ludzie nadal w letargu, ani be, ani me, ani kukuryku, zamiast jednoczyć się każdy udaje hojraka, a jak przyjdzie co do czego to staje się malutki jak mysz pod miotłą.

    1. M. mówi

      NWO to raczej wymyśliły sobie nie „kanalie za oceanem” tylko miejscowe, tutejsze przygłupy, co to nie potrafią rzeczywistości ogarnąć bez odnoszenia się non stop do szabesgojów, syjonistów i wszelkich tematów koszernych.

      1. Boguslaw mówi

        FUCK YOU, syjonistyczna, szabesgojowa, pier..na MENDO!

        1. M. mówi

          Hahahaha… Zawołaj „przygłup”, a już Boguś leci i się zgłasza! Ty jesteś jak pies Pawłowa – uderzę w dzwoneczek i już szczekasz tak, jak chcę.

  4. Leszek mówi

    „Totalitaryzm. MY TO WŁADZA I MORDA W KUBEŁ.
    Czyli o tym jak policja ma dbać o ludzi i być dla ludzi……”

  5. Hammurabi mówi

    Kolejny etap unicestwiania wolności obywatela w tym kraju.
    Rozumiem, że skoro popełniłem, dopuściłem się jakiegoś wykroczenia stosowny funkcjonariusz z niekrytą satysfakcją i radością wypisze mi mandat, jak się postara to bez błędów. Trudno.
    Jednak co w przypadku kiedy przewinienia nie było, lub było dyskusyjne? Wiadomo – nie każdy się zdecyduje na drogę sądową bo jeśli będzie słowo przeciw słowu jak zawsze obywatel przegra, bo jakże by inaczej?
    Jednak w całym tym szaleństwie chodzi nie o sądy, obywateli a o pieniądze jakże łatwe do „pozyskania” w przypadku uwolnienia od „papierkowej roboty” funkcjonariuszy.
    I tu jest kolejna możliwość… Może tak wprowadzić dla funkcjonariuszy system prowizji, co? Tak skromnie… A ot choćby te 10%. Ludzie z domów nie wyjdą ze strachu, auta pojadą tylko w razie konieczności… A ilu będzie chętnych do „służby”…
    Posłowie „sygnatariusze” zapominają, że za trzy lata przestaną nimi być. Staną się takimi samymi obywatelami do dojenia z ta jedynie różnicą, że na ich widok ludzie będą spluwać z pogardą.

    1. Dziecko palestyńskie mówi

      Za trzy lata to oni już chcą mieć jeden rząd światowy. Patrz co się dzieje w USA, upadek tzw. demokracji.

    2. Boguslaw mówi

      Dobrze napisane…!
      Oni, tak czy siak sa ostatecznie i kompletnie skompromitowani!
      Szkoda tylko, ze za pare groszy wiecej miesiecznie, musza z siebie robic malpy dla tych zwyrodnialcow, ktorzy chca nas zniewolic!
      Ja zasmieje im sie prosto w pysk, pojde dalej i bede sie domagac, zeby „zachowali dystans!”.
      Moga przyjechac z zmotoryzowanymi oddzialami specjalnymi, albo z pomoca lotnictwa szturmowego!
      Ludzie, do czego mysmy doszli!
      Albo sobie wtedy zaloze maseczke na lokiec!

      1. Hammurabi mówi

        Widzisz przyjacielu, te Twoje domaganie się poszanowania na nic się zda.
        Jak tylko będzie okazja, funkcjonariusze zapoznają Cię z glebą, skują i odstawią tam, gdzie im każą. Bez „specjalsów” i lotnictwa tym bardziej.
        Prokuratura wystąpi z dziką rozkoszą o trzymiesięczny areszt.
        Potem dowiesz się, że „stawiałeś czynny opór”, że „gryzłeś, kopałeś, biłeś pięściami po całym ciele”.
        W sądzie zaś, „uwierzą” trzem, czy czterem byczkom, że Ty jeden mimo mizernej postury i – dajmy na to – przy znacznym niedowładzie kończyn i częściowej ślepocie, byłeś w stanie narazić ich na uszczerbek na zdrowiu powyżej siedmiu dni.
        A nie daj Boże, że używałeś jakiegoś narzędzia… Nawet z grzebienia zrobią śmiercionośna broń, której użyciu zapobiegła błyskawiczna i bohaterska postawa oraz poświęcenie funkcjonariuszy.
        Wyrok jaki usłyszysz będzie wydany zanim zdążysz cokolwiek powiedzieć na sali sądowej. Nawet wykosztowanie się na pomoc prawną niewiele pomoże.
        Od adwokata usłyszysz jedynie, że sędzia był nad wyraz nieprzychylny i możliwa jest apelacja, jednak jej wynik to ciut mniej niż niewiadoma.
        Cudem też może się zdarzyć, że zrobią z Ciebie czubka i wylądujesz w „psychiatryku”.
        Byli tacy, którzy przesiedzieli po kilkanaście lat w takim miejscu wyłącznie na skutek „obaw sądu”.
        Takie są fakty.
        Dlatego napisałem o unicestwianiu wolności. Powolnym i perfidnym niszczeniu cywilizowanego prawa i zastępowaniu go jakimś tworem nade in North Korea a właściwie jeszcze gorszym, bo wybiórczym!

  6. Frank Drebin mówi

    Teraz wszystkim zgonom będzie winna szczepionka, to spisek antyszczepionkowców. Czytajcie książkę „Fałszywa pLanika” tom pierwszy udowadniającą spisek posła na sejm „szczęść Boże” Grzegorza Brauna i jego asystentki Pana Sabiny celem wyrwania kasy z frajerów!

    1. Teddy mówi

      @derbin
      Jeszcze nie było szczepionki w ruchu, a już mamy 60 tys dodatkowych zgonów ( nie- covidowych). Tez fałszywa panika okragloziemcu z Bozej łaski???

    2. Boguslaw mówi

      Frank! Ufam, ze juz sie zaszczepiles!
      Moze akurat dlatego pier..isz tutaj takie farmazony!
      Niektorym ta ” genialna szczepionka ” wali ostro w dekiel!
      Ale TERAZ JUZ NIKT CI WIECEJ NIE POMOZE!

  7. N mówi

    Wypisanie mandatu to jeszcze nie zapłata. Na to jest 30 dni. Skoro to ja mam zaskarżyć mandat, to nawet go nie podpisujac muszę go dostać. Nie ma czegoś takiego jak wręczenie zaoczne czyli mam mandat a nawet nie wiem, ze go mam. Poproszę milicjanta o dane i od razu z odwołaniem napiszę wniosek o ukaranie go za działanie bez podstawy prawnej. Na to sa znane paragrafy. Ktoś zrobi w internecie gotowiec i ułatwi wszystkim obywatelom pozwy o ukaranie pachołków junty. Do tej pory sądy unieważniały mandaty ale wniosków o ukaranie milicji nie było. Teraz może się to zmieni i mlyny sprawiedliwości przyspieszą.

    1. M. mówi

      Wyprowadzę cię z błędu.

      Po pierwsze, jak najbardziej istnieje coś takiego, co nazywasz niefachowo „doręczeniem zaocznym”. Przykładowo, jak dostajesz z sądu wyrok czy jakąś decyzję urzędu, to fakt, że jej z poczty nie odbierzesz wcale nie znaczy, że nie uzna się, że została ci doręczona.

      Po drugie, milicjantowi, jak to go nazywasz, możesz skoczyć, a nie wnioskować o jego ukaranie – jak takie będą przepisy, to będzie działał na podstawie takich przepisów. Najwyżej będziesz mógł w sądzie kłócić się, że są niekonstytucyjne np.

        1. M. mówi

          Uważaj, Boguś, żeby ci się od tej złości i wzburzenia coś poważniejszego niż tylko narobienie w galoty nie przytrafiło. Karma wraca, uważaj czego życzysz.

      1. Historyk mówi

        Zgadza się . Nasza władza jest tak wspaniała , że twierdzi że jest w stanie skutecznie dostarczyć swoją decyzję nawet osobie zmarłej. Normalnie cud .

        1. Jan mówi

          Prędzej rozpiszą nowe wybory niż zaklepią w Sejmie bezprawie milicji w lepieniu Polakom mandatów z automatu. 😁

        2. M. mówi

          Na osoby zmarłe akurat to nie działa – taka osoba nie jest już stroną jakiegokolwiek postępowania.

    2. Rebih mówi

      Kompletna bzdura. Będziesz mógł teraz dostać mandat zaocznie. Policjant nawet nie będzie musiał wychodzić z komisariatu, by ci go wlepić. Wystarczy, że w notesie ma twoje dane z czasów, kiedy cię spisał jako świadka wypadku. Po 7 dniach mandat będzie prawomocny i dowiesz się o tym od komornika. Tak właśnie działa ustawa o Sądzie Elektronicznym, gdzie wyroki wydaje się nie na podstawie dowodów, lecz na podstawie oświadczenia powoda, że posiada dowody. Wyrok jest dostarczany pod adres wskazany przez powoda (często jest to niewłaściwy adres, żeby uniemożliwić obronę pozwanemu) i uprawomocnia się chyba w ciągu 14 czy 30 dni. Większość ludzi płaci. Ustawa była forsowana przez B. Komorowskiego i działa do dzisiaj.

  8. Arnold mówi

    Proszę poczytać, co zrobić z zomowcem. Ogólnie nie wolno się legitymować! co zrobią ? zabiorą na komisariat i co? nic! milczymy i nic nie zrobią!

    https://www.czasfinansow.pl/policjanci-przerazeni-widmem-odszkodowan-ktore-beda-musieli-wyplacic-za-bezprawne-i-nielegalnie-wystawiane-mandaty-i-wnioski-do-sanepidu-z-prywatnych-majatkow/

    Aby pozwać funkcjonariusza za naruszenie dóbr osobistych nie trzeba znać jego adresu czy peselu. Wystarczy do Sądów, które oddaliły wniosek policjanta o ukaranie mandatem i do sądu, który unieważnił decyzję sanepidu o karze pieniężnej wysłać wnioski o odpłatną kopie akt danej sprawy. W aktach będą dane osobowe policjanta oraz jednostka, w której pełni służbę. W pozwie o naruszenie przez tego funkcjonariusza dóbr osobistych wystarczy wskazać jego imię, nazwisko oraz adres jednostki. Sąd tam wyśle odpis pozwu, a Policja jako instytucja zaufania publicznego przekaże pozew pozwanemu.

    Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk podczas konferencji prasowych, w których omawiał obostrzenia, niejednokrotnie mówił, że mandat i wniosek do sanepidu to indywidualna decyzja poszczególnych funkcjonariuszy. To nie formacja decyduje czy wystawić mandat, albo czy skierować wniosek o ukaranie, a konkretny policjant.

  9. piotr mówi

    W oparach absurdu, bez nieposłuszeństwa obywatelskiego ani rusz. Po-PiS to krypto globaliści, wszyscy posłowie są do wymiany, oni są na usługach korporacji.

    1. No ja mówi

      A co jak i tak nie przyjmę? Siłą wsadzą mi do kieszeni?😁

  10. Historyk mówi

    Ciekawe , kiedy wpadną na pomysł zlikwidowania adwokatów. Wtedy dopiero usprawnią system. Najgorsze w tym wszystkim jest to , że oni tak na poważnie . Zupełnie nie widzą w swoim działaniu absurdu. Uważają , że mogą dostarczyć skutecznie swoje decyzje osobie zmarłej i jest to wiążące. Nawet św.pamięci Bareja tego nie wymyślił. A może wymyślił , tylko uznał za tak nieprawdopodobne , że nikt w to nie uwierzy . Jednak dzisiaj , to rzeczywistość . Jest jeszcze ktoś , kto twierdzi , że komuna upadła?

  11. Czytacz mówi

    A może projekt domniemania winności?
    Dzięki temu przestępcy [myślozbrodniarze] nie będą przeciągać postępowań. Wystarczy akt oskarżenia i każdy kto nie będzie w stanie udowodnić swojej niewinności przed sądem pójdzie siedzieć?
    Pomyślcie jak to odciąży sądy!

    1. Rebih mówi

      Precedens już jest. Osławiony „Sąd Elektroniczny” wydający wyroki bez poinformowania pozwanego, bez żadnych dowodów. Tylko na podstawie pozewu.

  12. Rebih mówi

    To próba wprowadzenia bezprawnych rozporządzeń jako „de facto” obowiązującego prawa. & dni na wniesienie sprawy do Sądu? Jak to się ma do praworządności? Co z ludźmi, którzy zostali ukarani poza miejscowością zamieszkania? Co z ludźmi, którzy zostali ukarani np. w drodze na dworzec czy na lotnisko, gdy udawali się na zasłużony urlop? W jaki sposób będzie zapewnione, że obywatel w ogóle wie o tym, że został ukarany mandatem? Ta ustawa to takie 500 minus.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.