Postaw mi kawę na buycoffee.to

Magdalena H., u której na działce znaleziono szczątki kilkudziesięciu nienarodzonych dzieci, najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie

0

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu patomorfolog Magdaleny H. na okres trzech miesięcy. Kobieta jest podejrzana w sprawie ludzkich szczątków oraz odpadów medycznych odnalezionych na terenie posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, sąd w pełni uwzględnił wniosek śledczych i zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy do 10 września.

SKLEP-WPRAWO.PL

Sprawa wyszła na jaw po odkryciu podczas prac ziemnych odpadów medycznych, wśród których znajdowały się ludzkie płody. W związku z tym śledczy zatrzymali 57-letnią Magdalenę H., będącą poprzednią właścicielką nieruchomości.

Podczas przesłuchania kobieta nie zajęła jednoznacznego stanowiska wobec przedstawionych zarzutów. Złożone przez nią wyjaśnienia wskazują jednak, że samodzielnie przewiozła i zakopała na terenie posesji zarówno ludzkie płody, jak i inne odpady medyczne. Z uwagi na planowane dalsze czynności procesowe zostanie jej wyznaczony obrońca z urzędu.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Prokuratura podkreśla, że na obecnym etapie postępowania nie ma dowodów świadczących o udziale innych osób w zakopywaniu szczątków lub odpadów. Śledczy nie posiadają również informacji o innych miejscach, w których mogłyby znajdować się podobne znaleziska.

Magdalena H. usłyszała zarzut obejmujący zbezczeszczenie zwłok oraz nielegalne porzucenie niebezpiecznych odpadów. Za czyny kwalifikowane z odpowiednich przepisów Kodeksu karnego grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Wcześniej czynności procesowe zostały opóźnione z powodu pogorszenia stanu zdrowia kobiety. Jak wyjaśnił rzecznik prokuratury, podejrzana miała nie przyjąć regularnie stosowanych leków, co wymagało przewiezienia jej do szpitala na badania.

Według ostatnich ustaleń na terenie posesji odnaleziono dotychczas 32 płody. Prace prowadzone przez służby nadal trwają i mogą potrwać jeszcze kilka dni. Równolegle wykonywane są ekspertyzy mające ustalić wiek odnalezionych szczątków oraz czas, przez jaki znajdowały się one w ziemi.

Śledczy analizują obecnie kilka możliwych scenariuszy dotyczących okoliczności sprawy. Jednocześnie zaznaczają, że nie dysponują dowodami wskazującymi na to, by podejrzana miała przeprowadzać nielegalne aborcje. Prokuratura podkreśla, że dalsze przesłuchania kobiety będą miały kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego bulwersującego zdarzenia.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.