Kidawa-Błońska: „Tusk wraca do polskiej polityki, bo taką podjął decyzję” [WIDEO]

Donald Tusk szefem EPL/ fot. Twitter
5

– Donald Tusk wraca (do polskiej polityki), bo taką podjął decyzję. (…) Bardzo bym chciała, żeby wrócił do Platformy tak na 100 procent, dlatego że przed nami bardzo trudna batalia i właśnie od Platformy będzie bardzo zależało, czy opozycji uda się pokonać PiS – mówiła w Porannej rozmowie w RMF FM Małgorzata Kidawa-Błońska (PO). Pytana o obecnego szefa PO, który doprowadził partię do prawdziwej ruiny, stwierdziła, że Borys Budka wykonał wielką robotę i wykonuje tę pracę, ale (…) życie nie jest zerojedynkowe.

Kidawa-Błońska stwierdziła także, że młodzież w Polsce pragnie powrotu Tuska do polskiej polityki.
Młodzi ludzie, o których mówiono, że w ogóle nie są zainteresowani powrotem Donalda Tuska, mówią: 'Świetnie! Niech ten facet wraca, bo ma doświadczenie i wygrywa’ – zauważyła.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Posłanka została także zapytana przez Roberta Mazurka o sprawę Sławomira Nowaka, który wyszedł z aresztu za kaucją w wysokości miliona złotych.
Ja i wiele moich koleżanek, i wielu kolegów złożyliśmy się (na kaucję za Sławomira Nowaka). Każdy dawał taką kwotę, jaką mógł, to złożyło się z małych i większych kwot – mówiła w Porannej rozmowie w RMF FM Małgorzata Kidawa-Błońska.
Chcieliśmy pokazać, że każdy człowiek w naszym kraju powinien mieć proces sprawiedliwy i szybki – nie może być tak, że przez tyle miesięcy ktoś jest w zawieszeniu i nie ma nawet szansy wpłacić kaucji, bo cały jego majątek został zajęty – dodała. O sprawie Sławomira Nowaka polityk Platformy Obywatelskiej mówiła: To jest już wiele miesięcy, chciałabym, żeby ta sprawa jak najszybciej trafiła do sądu.

W programie padło także pytanie o to, ile podpisów zebrała Platforma Obywatelska pod obywatelskim projektem ustawy ws. likwidacji telewizji TVP Info i abonamentu rtv.
Z tego, co wiem, te podpisy są już chyba zebrane. Nie sprawdzałam tego – odpowiedziała polityk Platformy. Ona sama – jak stwierdziła – zebrała kilkadziesiąt podpisów.

Zatem skoro Tusk wraca do polskiej polityki, Polacy domagają się złożonej przez PiS w 2015 roku obietnicy: wsadzenia Donka za kraty.

Źródło cytatów: RMF FM

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. czarny mówi

    Prędzej uwierzę w to, że Tusk dostał rozkaz od Angeli niż sam chce wracać.

  2. MAREK mówi

    Wszystko wszystkim, ale jak jakikolwiek Polak może utożsamiać się z tą antypolską, antyludzką zbrodniczą kreaturą, jaką jest SS tusk.

    Niemiecki pachołek SS tusk zawsze kpił i gardził Polską i Polakami, więc są dwa wyjścia albo Polacy na niego głosujący to totalni masochiści i ignoranci lub obca polskojęzyczna agentura w Polsce jest bardzo liczna!

  3. Hammurabi mówi

    Skoro wybitna „intelektualistka” jaką bez wątpienia jest pani Błońska mogła być w tym naszym politycznym grajdole „posłannicą” na Sejm V, VI, VII, VIII i IX kadencji mówi to wszystko o poziomie zarówno polskiej polityki jak i tych, którzy są gotowi na miernoty głosować. Początki to przecież „Unia Wolności” co z kolei tłumaczy wiele.
    Wiem, że wybór pomiędzy dżumą a cholerą nigdy nie był łatwy. Jednak co mieli we łbach ci, którzy oddali na nią głosy w 2019 roku? Ponad 416 tysięcy podobnie lotnych co ona, czy tylko tradycyjnie głosujących „przeciwko”?
    A Tusk?
    Tusk wróci rzecz jasna, tylko jeszcze nie teraz.
    Tak coś mi się widzi, że powrót by zostać „tylko” posłem bez pewności premierostwa już jest poniżej jego rozbuchanych ambicji.
    Pan Tusk wypuszcza jedynie zwiady, sprawdzające poziom niezadowolenia społecznego w Polsce.
    Czemu?
    To proste. W 2020 roku drugą kadencję rozpoczął Duda. Reszta sama się układa.
    Tusk wróci, jednak najwcześniej w 2023 roku, po „usilnych zabiegach” przedstawicieli polskiego społeczeństwa”, by kandydować na urząd prezydencki.
    Szczytem marzeń jest tu prezydentura Tuska i rząd wyłoniony z ugrupowań postpeowskich i satelickich.
    Pompowanie kandydatury Szymona Hołowni, umizgi w kierunku Zandberga, układy z Koalicją Obywatelską jasno dają do zrozumienia jaki kierunek wybrano.
    I niech się zwolennikom obecnej władzy nie wydaje, że będą mogli wzorem dzisiejszej opozycji wkładać kij w szprychy wózka tamtego „rządu”.
    Zostaną wówczas potraktowani tak, jak to było za czasów PO u władzy. Była akcja „widelec”, będą następne „nożyczki”, „łyżeczki”, „łyżki”, „łopaty”, „widły”…
    Po tym, co robiło PO, co teraz robi PIS pozostaje wierzącym śpiewać błagalnie:
    „Przed Twe ołtarze zanosim błaganie
    Normalną Polskę racz nam wrócić Panie!
    Choć jak zwykle nic to nie da, bo gdyby głupota była na sprzedaż, Polska byłaby najbogatszym krajem w świecie.
    Przepraszam tych, którzy poczują się urażeni. Jednak z faktami naprawdę trudno dyskutować!

  4. Wojciech mówi

    Do celi łajdaku, za zniszczenie kraju, miliony bezrobotnych, skurw..

  5. PPP mówi

    tej idiotki słuchać się nie da. a wnuczuś nazisty wraca do koryta… jpr co za zj…bany narodek te podlaczki

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.