Katarzyna TS: Uchodźcy czy przesiedleńcy?

uchodźcy z Ukrainy/ fot. Straż Graniczna/Twitter
25

Jest poniedziałek, 21 marca 2022 roku. Od 24 lutego, gdy wojska Federacji Rosyjskiej uderzyły na Ukrainę, do Polski wjechało już ponad 2 miliony uchodźców. I będzie więcej. Ile? Pięć milionów, osiem, dziesięć? Tego nie wie nikt. Na razie trwa amok pod hasłem „Solidarni z Ukrainą”. Na fali tego amoku 12 marca weszła w życie ustawa o pomocy dla obywateli Ukrainy uciekających przed wojną. Ustawa legalizuje ich pobyt w Polsce, umożliwia nadawanie im numeru PESEL, podejmowanie pracy oraz dostęp do opieki zdrowotnej w ramach NFZ. Ustawa przyznaje też uchodźcom pakiet socjalny, w tym m.in. jednorazową zapomogę w wysokości 300 zł, 500+ na każde dziecko oraz rodzinny kapitał opiekuńczy w wysokości 12 tys. zł. Ustawa wprowadza też finansowe wsparcie dla osób, które zapewnią uchodźcom zakwaterowanie i wyżywienie. Ma to być 40 zł/dziennie za osobę, przy czym świadczenie będzie wypłacane nie dłużej niż 60 dni.

Oczywistym jest, że rodzi się pytanie: Kto za to wszystko zapłaci? Rząd zapewnia, że otrzymamy wsparcie z Unii Europejskiej, ale ze względu na procedury musimy na to poczekać, więc na razie płacą polscy podatnicy. Wsparcie obiecują też Stany Zjednoczone. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Ale już teraz należy zadać pytanie o to, czy mamy do czynienia z polityką tymczasowej pomocy dla uchodźców, czy też z czymś zupełnie innym.  Mówiąc wprost: czy Polska pomaga uchodźcom wojennym, czy też szykuje grunt pod przyjęcie przesiedleńców, których będzie starała się zatrzymać nawet po zakończeniu wojny na Ukrainie?

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu ustawa o pomocy dla uchodźców z Ukrainy ma zostać znowelizowana. Przepisy mają zostać zmienione w taki sposób, żeby legalizacja pobytu i pomoc dla uchodźców nie dotyczyła tylko tych, którzy trafiają do Polski bezpośrednio z Ukrainy, ale również tych, którzy uciekli przed wojną np. na Słowację, Węgry czy Mołdawię. Po nowelizacji oni również staną się w Polsce uchodźcami, chociaż już przebywają w bezpiecznych krajach, więc do Polski mogliby trafiać wyłącznie jako imigranci. Nie trzeba być Einsteinem, żeby zrozumieć, jaki jest cel tej nowelizacji. Polska chce zachęcić Ukraińców, którzy trafili do innych krajów, alby przyjechali do Polski, w której otrzymają lepsze warunki pobytu. A po dziewięciu miesiącach będą mogli starać się o zezwolenie na pobyt czasowy.

Powtarzam pytanie: czy to jest wyłącznie pomoc dla uchodźców, czy też plan przesiedleńczy? Czy polski rząd uznał, że ściągając do Polski miliony Ukraińców rozwiąże problem demograficzny z wszelkimi jego konsekwencjami? Spójrzmy, co się dzieje. Ukraińskie dzieci zostały natychmiast wrzucone do polskich szkół, chociaż nie znają języka i siedzą na lekcjach jak na tureckim kazaniu. Organizowane są także kursy przygotowawcze, podczas których mali Ukraińcy uczą się języka polskiego. 18 marca rząd poinformował, że w polskich szkołach jest już 75 tysięcy ukraińskich uczniów, z czego 10% w oddziałach przygotowawczych, a 90% w klasach razem z polskimi dziećmi. – Szacujemy, że uczniów pochodzących z Ukrainy, którzy mogą się zgłosić do szkół, będzie około 700 tysięcy – oświadczył minister edukacji Przemysław Czarnek.

Wygląda to tak, jakby rząd uznał, że polonizacja ukraińskich dzieci jest oczywistą oczywistością. Szybko nauczą się języka i opanują program nauczania obowiązujący w polskich szkołach. A potem dorosną w Polsce, pójdą do pracy w Polsce, będą płacić podatki w Polsce i Polska będzie rosła w siłę, a ludziom będzie żyło się dostatniej, tak? Oczywiście każdy, kto ma w tej sprawie jakieś wątpliwości, natychmiast jest stygmatyzowany jako „ruska onuca” i  okrutnik bez serca. Ja takie wątpliwości mam i guzik mnie obchodzi ujadanie rozhisteryzowanych pajaców widzących ruskich agentów za każdym rogiem i pod każdym krzakiem. I dlatego pytam: czy ktoś w ogóle wziął pod uwagę, że Ukraińcy mogą nie życzyć sobie polonizacji ich dzieci? Przecież to są uchodźcy wojenni, którzy przebywają w Polsce tymczasowo. Co będzie, jeśli za chwilę Polska zostanie oskarżona o dążenie do wynarodowienia małych Ukraińców?

Takie głosy już pojawiły się w stosunku do Niemców, którzy również wrzucają ukraińskie dzieci do niemieckich szkół. Ukraińska konsul generalna w Niemczech, Iryna Tybinka, zaapelowała do ministerstwa edukacji, żeby znaleźć sposób na zapewnienie uchodźcom ukraińskiej edukacji. – W przeciwnym razie otrzymamy pokolenie dzieci, które są wyrwane ze środowiska ukraińskiego nie tylko przez wojnę Rosji, ale także przez ochronę Niemiec – mówi Trybinka.

Dziwicie się? Ja się nie dziwię. Czym innym jest decyzja o migracji i asymilacji w obcym kraju, a czym innym ucieczka przed wojną. Nie jest więc niczym zaskakującym, że Ukraińcy chcą pozostać Ukraińcami i wrócić na Ukrainę. Tymczasem już wytworzyła się sytuacja, w której będzie musiało dochodzić do wzajemnych animozji: jeśli Ukraińcy będą kwestionować takie rozwiązania, jakie obecnie wdraża ministerstwo edukacji, to Polacy będą oburzeni, że Ukraińcy mają pretensje zamiast okazywać wdzięczność. I będzie gniew z obu stron.

A przecież można rozwiązać sprawę inaczej. Wśród uciekinierów z Ukrainy z pewnością są nauczycielki. I to one mogłyby prowadzić lekcje dla dzieci uchodźców. Wystarczyłoby udostępnić im sale lekcyjne. I tym sposobem wilk byłby syty i owca cała. Dlaczego wybrano absurdalny model pseudo-integracji, który dezorganizuje nauczanie w polskich szkołach, a Ukraińcom i tak jest psu na budę, bo nic nie rozumieją podczas lekcji?

Teraz druga sprawa. Jeśli rząd wpadł na genialny pomysł, żeby uchodźców z Ukrainy zatrzymać w Polsce jako przesiedleńców ratujących polską gospodarkę, to mam pytanie następujące: dlaczego tak wielu Polaków wyjechało z Polski? I od razu odpowiedź: wyjechali, ponieważ w Polsce nie byli w stanie znaleźć pracy na tyle dobrze płatnej, żeby móc utrzymać rodzinę. Z Polski wygnały ich niskie zarobki i wysokie podatki. Ale zamiast zmienić system dławiący rozwój gospodarczy, polski rząd dokręca śrubę nakładając na obywateli kolejne obciążenia fiskalne i liczy na to, że jak do Polski tafią miliony Ukraińców, to będzie miał kto na te podatki pracować. A co będzie, jeśli ci Ukraińcy, którzy mają ratować polską gospodarkę, zrobią to samo, co Polacy, czyli po prostu prysną do lepszego świata przy pierwszej okazji? Sprowadzi się kolejnych migrantów, żeby pracowali za coraz niższe pensje i na coraz wyższe podatki?

Oczywistą oczywistością jest to, że uchodźcom wojennym trzeba zapewnić schronienie. Ale działania polskiego rządu pokazują, że tu chodzi o coś więcej. I to jest bardzo niepokojące. Jeśli polski rząd wpadł na pomysł, żeby przesiedlić miliony Ukraińców do Polski, to nic dobrego z tego nie wyniknie. Co za dużo, to niezdrowo.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Zobacz też:

Katarzyna TS: Ukrainofile, idi na ch…!

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. j-da mówi

    Głownie to przesiedleńcy do pilnowania niepokornych Lachów w przyszłym chazarskim kaganacie. Są też uchodźcy chociaż nikomu nie przyznano statusu uchodźcy ale nadobywatela Polin. Jest też liczna grupa pracowitych mrówek korzystających z otwarcia granicy i braku kontroli przewozu towarów

  2. finka mówi

    Kaczyński swego czasu straszył imigrantami, którzy są siedliskiem różnych chorób i do Polski nie należy ich wpuszczać. Teraz kilkadziesiąt tysięcy nieszczepionych dzieci w polskich szkołach z kraju, gdzie szaleje leko oporna gruźlica zagrożenia dla polskich dzieci już nie stanowi.

  3. jacek mówi

    Wcielenia dzieci w polski obieg spolecznosciowy i w przyszlosci gospodarczy, o ile zdecyduja sie zostac, jest jedynym slusznym rozwiazaniem. Jest dobrym zarowna dla dzieci ukrainskich jak i wlasnie dla Polski. Wojna sie za pare miesiecy, ukrainskie rodziny niezadowolone z warunkow w Polsce moga wyjechac praktycznie do kazdego kraju na swiecie, nie mowiac o Uni.
    Propozycja seperacji jest najgorsza ze wszystkich mozliwych zarowno dla polskiego spoleczenstwa jak i ukrainskich dzieci. Jezeli padla z przekory, jest skrajnia nieodpowiedzialna i niemadra.

  4. AntyPO✡PiS mówi

    Poprzez Ukraińców, socjaliści z PiS-u chcą poszerzyć swój elektorat wyborczy. Dlatego w expressowym tempie nadają im PESEL i przyznali socjal, jakiego nawet nie mają polscy obywatele.

    Następnym krokiem lewactwa z PiSraela , będzie nadanie tym banderowskim pomiotom z Ukrainy obywatelstwa polskiego, aby mogli głosować!
    Już nawet teraz PiSdzielce mówią, o konieczności w niedalekiej przyszłości wprowadzenia drugiego języka urzędowego (ukraińskiego) w Polsce!

    PiS jest tak samo zdradziecką i antypolska partią, jak PO, PSL i SLD!

  5. Hammurabi mówi

    Pani Katarzyno!
    Sam pobyt w tak kosmicznie bogatym kraju jak nasz ponad dwóch milionów obcych jest potencjalnym źródłem wielkich napięć i możliwością zaistnienia działań siłowych. Z tego „rząd” również musi zdawać sobie sprawę. Ogólnospołeczny „małpi rozum” zaniknie i pojawiać się zaczną uzasadnione wątpliwości, później złość i wściekłość na końcu.
    Póki co wystarcza zakneblowanie społeczeństwa, pozbawienie ludzi głosu i bojkotowanie konferencji prasowych plus radosna twórczość dziennikarska „na zamówienie”. Jednak nie na długo.
    Przywileje którymi rząd tak ochoczo obdarza przybyszy muszą doprowadzić do sytuacji, kiedy to przedsiębiorcom będzie się opłacało zatrudniać Ukraińców kosztem tubylców, za których muszą przecież słono płacić. Co wówczas? Kolejne tsunami emigracyjne Polaków?
    A może…
    W 2014 roku mapy przedstawiające granice Ukrainy, obejmujące między innymi Przemyśl i Chełm, zostały opublikowane na oficjalnych profilach Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy oraz ukraińskiej ambasady w Niemczech. Szef ukraińskiej dyplomacji Kułeba zaprezentował nie tak dawno przecież, swojemu gościowi, sekretarzowi stanu USA Blinkenowi mapę, na której „państwo ukraińskie” obejmuje m.in. Przemyśl i Chełm.
    Co z tego wyniknie?
    Samego ognia co prawda jeszcze nie widać ale swąd i gorąco czuć!

  6. Rebih mówi

    Problemy, który Kaczyński i Morawicki starają się rozwiązać są trzy. Pierwszy to problem wyborczy, Ukraińcy otrzymają obywatelstwo, albo jakąś formę nadzwyczajnego prawa wyborczego (PiS już zamierza majstrować przy Konstytucji) i będą głosowali na swoich chlebodawców, którzy tym samym bardziej uniezależnia się od Polaków. Metoda sprawdzona przez lewicę we Francji. Drugi problem to problem haraczu dla Izraela. Ukraińcy nie będą mieli nic przeciwko obrabowaniu Polaków, a przy zastosowaniu odpowiedniego systemu, jeszcze pomogą PiS-owi w egzekucji. Trzeci problem to fundamentalny problem istnienia w miarę jednonarodowego państwa w środku Europy, bo poza kilkumilionową mniejszością żydowską w Polsce mieszkają właściwie sami Polacy. Mniejszości niemieckie, białoruskie i ukraińskie praktycznie są bez znaczenia. Istnienie tego państwa jest nie od dziś solą w oku Kaczyńskich, Morawickich, Michników, Macierewiczów i reszty post-ubeckiego bydła z KOR.

  7. Gonzo mówi

    Jest trochę za wcześnie na takie stanowcze sformułowania, jakich się Pani dopuszcza się w swoim artykule. Wszystko zależy od tego, jak potoczą się losy tej wojny, wystarczy dozbroić ukraińców i myślę, że przy obecnych restrykcjach, są w stanie obronić swój kraj przed sowiecką hołotą. Nie pierwszy raz zachodnie kraje dopuszczają się zdrady wobec swoich europejskich sąsiadów w imię swoich dobrze pojętych interesów. Więc zamiast oskarżać obecny rząd, skierujcie raczej swoje pretensje i nienawiść do tych, którzy bardziej cenią sobie korzystny handel i wygodne życie aniżeli realną pomoc.

  8. Ewa-Maria mówi

    Po mnie spływa że będą o mnie mówili onuca ruska, pruska czy austriacka . W tym wszystkim co mnie najbardziej niepokoi to nadawanie im PESEL. Teraz już będą mogli zakładać swoje partie a co za tym idzie kandydować do parlamentu polskiego. Zapomnieli o repatriantach ze Wschodu, którzy chcieli powrócić do Polski , nic dla tych ludzi nie zrobili. Pozostawili ich aby tam dokonali żywota, nie doczekaj się powrotu do Ojczyzny. Banda hipokrytów. Jestem pewna tego że gdyby Putin napadł na Polskę to Ukraińcy by nam w niczym nie pomogli a wręcz zaszkodzili . Na Ukrainie rok 2022 jest czczony jako rok banderowski więc drugi Wołyń jak najbardziej prawdopodobny wespół z Putinem.

  9. kurvinox z pierwszorzednymi korzeniami mówi

    „Jeśli polski rząd wpadł na pomysł, żeby przesiedlić miliony Ukraińców do Polski, to nic dobrego z tego nie wyniknie.”
    Polski rzad, to moze wpasc najwyzej do kloaki. Te pomysly przychodza od ich wlascicieli, a oni musza je jedynie poslusznie realizowac.

  10. zagłoba sum mówi

    PiSjudeobolszewia przy ochoczym wspołudziale tzw. opozycji popełnia zbrodnie na państwie i narodzie Polskim! Nadawanie nr. PESEL O B C Y M ma słuzyć wyłącznie utrzymaniu się antypolski bandytów przy korycie! Niepojęte, ze jeszcze nie ma na ulicach milionów protestujących POLAKÓW! Moze dlatego, ze Polaków juz nie ma, jest ogłupiona prymitywną propagandą biomasa, którą nawet takie prymitywy, jak morawiecki czy kaczyński czy jak oni sie tam w jidisz nazywają naprawdę mogą sterować, jak chcą!

  11. Katarzyna mówi

    Niech mnie ktoś poprawi- czy w niemieckich obozach koncentracyjnych działających na terenach okupowanej Polski strażnikami nie byli m.in.ukraincy?

  12. Marcin Malik mówi

    Polacy rzucili się jak głupi do pomocy Ukraińcom, ale przejdzie im entuzjazm gdy PIS wprowadzi nowe podatki i podwyżki, gdyż za uchodźców ktoś musi zapłacić. Premier mówił, że szykuje pakiet dla Ukraińców o wartości 8mld złotych. Nie zdziwcie się gdy benzyna będzie kosztować 10zł, i zrzucą winę na Rosję. Najłatwiej wszystko będzie zrzucić na Rosję. PIS potrzebuje Rosji, aby usprawiedliwić okradanie Polaków.

    Lewactwo we Francji ściągnęło Arabów, aby ich wybierało. W Anglii lewactwo jest w parlamencie dzięki kolorowym. W Polsce niezastąpionym elektoratem lewaków będą Ukraińcy. Gdybym miał wrócić do Polski to tylko na ukraińskim paszporcie. Na polskim się nie opłaca.

  13. edekzzawody mówi

    PiS niesie na tacy rzady w Polsce w rece opcji niemiecko -rosyjskiej.Kompletna ignorancja finansowa,do tego mrowie Ukraincow,wyskakiwanie przed szereg w kwestii wojny na Ukrainie,stulone uszy w relacjach z Bruksela na temat finansowania tej fali ze wschodu-wszystko to doprowadzi do takiego kryzysu finansowego i w konsekwencji do przesilenia rzadowego ze glosowanie na poslow do nastepnego Sejmu i Senatu bedzie mialo taki przebieg jak sejm kontraktowy w 1989 roku ale zamiast PZPR bedzie PiS.Trzeba czekac i modlic sie zeby nie wciagneli nas w ta nienasza wojne.

  14. MAKSYMILIAN mówi

    Uchodźccy z Ukrainy są chyba jedyną nacją, która doskonale zasymiluje się z nami. Dzieci bardzo szybko nauczą się języka polskiego. W tej tragicznej sytuacji w której oni utracili absolutnie wszystko, raczej nie będą protestować, że ich wynaradawiamy. Są nam bardzo wdzięczni. Nie zapominajmy, że wielu Ukraińców ma polskie korzenie. Nasze obawy były uzasadnione gdy na niedawno hordy muzułmańskie szturmowały naszą granicę. Ukraińcy to nasi bracia i siostry. Osobiście uważam że spadli nam z nieba. Fantastyczny ludzki kapitał.

  15. j-da mówi

    Nie asymilują się natomiast są roszczeniowi oraz sprawnie skrzykną się pod swoje sztandary, pod te czarno – czerwony też. Będą kłopoty. Wielkie kłopoty.

  16. wttw mówi

    Na salon24 znalazłem takie komentarze:

    Do Polski wjeżdżają tysiące chorych Ukraińców na AIDS, grużlicę lekooporną, kiłę, (w tym wrodzoną u dzieci, bo zakilone matki takie rodzą na Ukrainie).

    Uwaga kiła i gruźlica to choroby roznoszone również drogą kropelkową !!!

    Nikt, nikt nie przestrzega ludzi. Nikt nie uczula polskiego społeczeństwa aby zachować ostrożność, aby rodziny z małymi dziećmi i kobietą w ciąży unikały korzystania np. ze wspólnej toalety, wanny, naczyń z obcymi.

    Mężczyźni którzy mogą opuścić Ukrainę, to zwolnieni ze służby. Nie są to tylko ojcowie dzieci 3+, ale również osoby serpozytywne HIV/AIDS, osoby z gruźlicą lekooporną i kiłą wrodzoną.

    Na Ukrainie jest 600.000 osób ze zdiagnozowaną gruźlicą lekooporną – czyli śmiertelną ( gruźlica jest nadal w pierwszej 10 chorób śmiertelnych)

    Dochodzi wysoko zakaźny wirus żółtaczki typu C8. Nikt nie bada osób przekraczających teraz granicę… co powoduje śmiertelne zagrożenie.

    W Polsce szacuje się, że jest 30 tyś osób zakażonych HIV w tym ok 5 tys ze zdiagnozowanym AIDS. – Ukraina natomiast zakażonych zdiagnozowanych ma ćwierć miliona!

    Kiła wrodzona jest bardzo niebezpieczna, jej występowalność wzrosła w ostatnich latach o ponad 70 procent.

  17. Sławek mówi

    J-Da coty bredzisz dzieciaku, w Polsce uchodźcami są dzieci i kobiety. Mężczyźni walczą i giną za wolność, bo nie chcą mieć nic do czynienia z putinowską Rosją. Młodzi chłopcy z bronią w ręku, dziewczyny sanitariuszki. Walczą jak my w powstaniu warszawskim z przeważającymi siłami zła. Odnajdź w swoim sercu współczucie, empatię i respekt dla odwagi. SŁAWA Ukrainie!

  18. j-da mówi

    Dieciaku???? Dziękuję za odmłodzenie. Empatii do twoich herojów (co to im SŁAWA) to ja już nabrałem już w czasie okupacji gdy wiecznieo chlani bimbrem ryczeli swoje „Lachów wyreżom. żydów wyreżom” a także po wojnie gdyż jeszcze w 1945 i 1946 roku nocowaliśmy często w wykopanym schronie bo heroje (co to im SŁAWA),. gdy im ruskie kota pogonili) przeszli Bug rezać Zakierzonnyj Kraj. Dopiero akcja „Wisła…….” Boję się powtórki „z rozrywki” bo już słyszałem śpiewających robotników zbierających maliny „batko nasz Bandera ….Nie czyń porównań do Powstania Warszawskiego bo nie walczą o to samo …. może tylko o tłustą zupę dla swoich oligarchów. Ich sprawa i nam nic do tej wojenki.

  19. Shadow mówi

    Boże widzisz tych idiotów i nie grzmisz. Co te pustaki opowiadają. No czysta propaganda, zamiast łbów telewizory. To ci sami idioci, co wierzyli, że srowid zabija wszystkich jak leci, że grypa wybrała się na długi urlop, a preparaty eksperymentalne są darem niebios i przepustką do wiecznego życia. Mnie ręce opadają i nie tylko,na myśl, co zrobiono z tym społeczeństwem, że stało się taką bezwolną i nie myślącą masą.–Ukraińców znam od co najmniej 20 lat i to różnych. Jedni przyjeżdżali do pracy u szwagra w sadzie inni wynajmują domek u konkubiny mojego syna, jeszcze innym sąsiad przez płot wynajmował pokoje. W pierwszym przypadku w ramach pomocy dostali od nas elektryczną maszynę do szycia, telefon komórkowy bo te prawie 20 lat temu była tam straszliwa bieda. Mieli w zamian poszukać na miejscu u siebie informacji o fabryce produkującej postsowieckie kajaki składane i możliwościach zamówienia przez nas pokrycia do takiego kajaka, bo w naszym się zniszczyło. Ani dziękuję, ani pocałuj mnie w d…, ani żadnej informacji do tej pory. Druga sytuacja–jakiś czas u nas sprzątali przed świętami. Ukrainiec jak się zorientował, że mój małżonek ma dobrze wyposażony warsztat w narzędzia i różne elementy, to przynajmniej raz w tygodniu przychodził coś pożyczyć. Pożyczał również pieniądze ponieważ był uzależniony od narkotyków i alkoholu.A on i jego żona mieli dwa razy większe przychody niż my emeryci. Skończyło się po jakichś 2 latach, Kiedy przestałam odbierać telefony i wpuszczać go do domu.Trzecia sytuacja wynajmujący u sąsiada upaińcy od piątku po południu do niedzieli wieczorem, pili na umór na tarasie sąsiadującym z naszą posesją. Wrzeszczeli niemiłosierni i klęli na potęgę. Nie można było ani oglądać telewizji, ani rozmawiać normalnie w domu, Wiem, że nie wszyscy są tacy, ale niestety większość. Piszę to ku przestrodze, bo już dziś słychać o różnych, bardzo nieprzyjemnych sytuacjach związanych z nachodźcami.—A tych miłosiernych zapytam, kto i z czego będzie spłacał wiele miliardów wydawanych co miesiąc, na tych nieproszonych gości, co dodrukuje się, czy znowu napożycza od żydowskiej bangsterki? Jak nie rozumiecie ,że wiążecie sobie i innym koło młyńskie u szyi, to wypada mi pożyczyć wam miłego tonięcia. Ja i moja rodzina nie chcemy tonąc i nie chcemy,aby Polska utonęła.

  20. Rebih mówi

    @Sławek Większość niczego nie utraciła. To cwaniaki z Zachodu Ukrainy, które mają nadzieję, ze wreszcie otworzą się wrota do zasiłków w Niemczech. Ukraina nie wypuszcza mężczyzn, więc na razie wyjeżdżają głownie kobiety. Potem będzie łączenie rodzin.
    Ci młodzi chłopcy i sanitariuszki to cyniczne narcyzy, pozujące z bronią, by wypromować się na wojnie. Widocznie ta wojna nie taka straszna, skoro znajdują czas na takie wygłupy.

    https://www.thesun.co.uk/news/17784673/former-miss-ukraine-fight-invading-russians/

  21. jasiu mówi

    Następnie nadać im prawo do głosowania i wybory mamy w kieszeni 🙂

  22. Tolek mówi

    PESEL nie daje z automatu prawa wyborcze.

  23. piotr mówi

    Pomagać czy nie pomagać Ukrainie militarnie absolutnie nie, ale pomoc humanitarna jest obowiązkiem każdego katolika i Polaka, to taka nasza cecha narodowa. Zapomnijmy o doznanych krzywdach na ten czas. Nie wykluczone, że spotkamy się z niewdzięcznością z ich strony, że za mało pomagaliśmy, albo szybko o naszej pomocy zapomną. Jest to wielki czas próby naszego człowieczeństwa, miłości do bliźniego, zło dobrem zwyciężaj, przed dobrem diabeł ucieka. Taka postawa znajdzie uznanie w oczach Boga i na pewno nam to wynagrodzi w czasie wielkiej próby.

  24. cccpsucks mówi

    takich śmieci z wypranymi móżdżkami jak ten pięcioletni sławuś niestety coraz więcej w ńarodzie…

  25. Matte mówi

    Sławek Mówi, czyś ty chłopie z koniem na łby się pozamieniał! co ty piszesz, faszystą jesteś chłopie, sława ukrainie = heil hitler

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.