Katarzyna TS: Siła symbolu, czyli PiS kokietuje „ruskie onuce”

lwy na Cmentarzu Orląt Lwowskich/ fot. screen
32

W piątek (22.04.2022) eurodeputowany PiS i były minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski, zamieścił na Twitterze wpis skierowany do ukraińskiego MSZ i ambasady Ukrainy w Polsce. Wpis jest po angielsku, a więc de facto skierowany jest również do światowej opinii publicznej. – Może to czas na symboliczny gest? Tylko taka myśl – napisał Waszczykowski i załączył zdjęcia lwów na Cmentarz Orląt Lwowskich. Pierwsze zdjęcie pochodzi sprzed 1939 roku, drugie to stan obecny, czyli lwy zasłonięte dyktą, przy czym jeden z nich został na krótko „uwolniony” przez wichurę.

Co takiego się stało, że polityk partii rządzącej – i to prominentny polityk – upomina się dziś o symboliczny gest ze strony Ukraińców, jakim ma być odsłonięcie rzeźb będących symbolem polskości Lwowa i polskiej daniny krwi w walce z Ukraińcami? Przecież cały czas słyszymy, że teraz nie jest dobry moment, żeby wyciągać „trudną historię” polsko-ukraińską. Słyszymy, że na rozmowy o tej „trudnej historii” przyjdzie czas po wojnie, a teraz wszystkie ręce na pokład i mordy w kubeł, bo ten, kto teraz czepia się Ukraińców o „trudną historię”, ten „ruska onuca”.

A więc co się stało? Moja diagnoza brzmi tak: ponieważ duża część Polaków nie dała się zaszczuć narracji o „ruskich onucach” i konsekwentnie upomina się o rozliczenie „trudnej historii”, PiS musi im pokazać, że coś w tej sprawie robi. A do pokazania, że władza coś robi, najlepiej nadaje się siła symbolu. Lwy na Cmentarzu Orląt, zasłonięte przez Ukraińców płytami, bez wątpienia są symbolem tego, jak Ukraińcy traktują Polaków. Wojna z Rosją trwa już dwa miesiące, Polska pomaga Ukrainie jak żaden inny kraj na świecie, a lwy nadal w klatce z dykty. I proszę nie mówić, że to dobrze, bo płyty ochronią lwy przed zniszczeniem, gdyby Rosjanie odpalili rakietę w Cmentarz Orląt. Bez żartów. Takie płyty przed niczym nie chronią! Wmawianie Polakom – jak usiłowano to zrobić w Wiadomościach TVP – że zasłonięte lwy to przejaw ukraińskiej troski o polskie dziedzictwo kulturowe, jest przekazem dla idiotów. Ten przekaz został wyśmiany w mediach społecznościowych. A więc PiS uderza z innej mańki, czyli wpisem Waszczykowskiego wychodzi naprzeciw oczekiwaniom tej części polskiej opinii publicznej, która oczekuje takiego symbolicznego gestu ze strony Ukrainy.

19 kwietnia 2022 roku premier Mateusz Morawiecki złożył wizytę we Lwowie. Ogłosił tam, że walka na Ukrainie jest walką o wolność i bezpieczeństwo całej Europy oraz zaapelował do europejskich przywódców o „porzucenie kalkulatorów i sięgnięcie do swoich sumień”. Morawiecki odwiedził miasteczko kontenerowe dla uchodźców wewnętrznych, które powstało z inicjatywy polskiego rządu, a podczas wizyty w szpitalu zadeklarował, że Polska gotowa jest przyjąć w swoich szpitalach do 10 tysięcy rannych Ukraińców. Następnie udał się na Cmentarz Orląt, gdzie złożył kwiaty i zapalił znicze nie tylko na polskich mogiłach, ale również na grobach żołnierzy ukraińskich poległych podczas obecnie toczącej się wojny z Rosją. Zdjęcia z tej wizyty są skadrowane tak, żeby nie było widać uwięzionych lwów. Wymowa tej sytuacji bije po oczach: Polacy ratują Ukraińców jak mogą, a nawet ponad siły, a Ukraińcy nie są w stanie wykonać gestu, który ma dla Polaków ogromne znaczenie. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, że byłby to gest o ogromnym znaczeniu symbolicznym. Gdyby został zrobiony, Ukraińcy przyznaliby, że trzymali lwy w klatce z dykty nie dlatego, że na ich odsłonięcie nie pozwalają przepisy z 2005 roku dotyczące renowacji cmentarza, które nie zezwalają na ponowne ustawienie rzeźb, ale dlatego, że celem ukraińskiej polityki historycznej jest rugowanie symboli polskości z przestrzeni publicznej. Nie bez przyczyny na fasadzie polskiej szkoły imienia św. Marii Magdaleny we Lwowie zawieszono popiersie dowódcy UPA Romana Szuchewycza. Wojna z Rosją i zaangażowanie Polski po stronie Ukrainy niczego nie zmieniły. Popiersie zbrodniarza odpowiedzialnego za ludobójstwo na Polakach nadal „zdobi” polską szkołę, a polskie lwy nadal tkwią w klatkach. Tak wygląda ukraińska wdzięczność w sferze symbolicznej. A symbole mają wielką siłę.

Nie miejmy złudzeń, co do wpisu Witolda Waszczykowskiego. To nie jest poważne i stanowcze postawienie sprawy. To jest kokietowanie tych Polaków, których zelżono epitetem „ruska onuca” za to, że domagają się, aby Ukraińcy rozliczyli się ze swoją przeszłością. Bez tego nie ma mowy o żadnym pojednaniu, a odkładanie sprawy na czas po wojnie niczego nie zmieni. Jeśli nawet w obliczu takiego dramatu, jakim jest inwazja Rosji, Ukraińcy nadal trzymają w klatce polskie lwy i Szuchewycza na ścianie polskiej szkoły, to nie ma co liczyć na to, że po wojnie będzie inaczej. Tym bardziej, że ani ukraiński MSZ, ani ambasada Ukrainy nie odpowiedziały na wpis Waszczykowskiego. Natomiast ambasador Andrij Deszczyca zamieścił na Twitterze wpis, w którym  oświadczył: Jak Powstańcy Warszawscy żądali amunicji, tak my zwracamy się do całego świata – prosimy o broń.

Ambasador Ukrainy wykorzystuje Powstanie Warszawskie do międzynarodowej agitacji. Zważywszy na fakt, że podczas tego powstania Ukraińcy, służący u boku Niemców, mordowali polskich powstańców i ludność cywilną, trudno nie zareagować z – delikatnie mówiąc – niechęcią na wpis Deszczycy. Od ludzi można wymagać wiele, ale nie można wymagać ponad miarę. Nie można zatem wymagać, aby Polacy przeszli do porządku dziennego nad „trudna przeszłością” widząc, jak cynicznie Ukraińcy traktują dziś polskie symbole.

Owszem, Rosja napadła na Ukrainę. Owszem, w polskim interesie leży, żeby Ukraińcy spuścili Rosjanom solidne manto. Owszem, broniąc swojego kraju Ukraińcy zatrzymują rosyjską agresję z dala od polskich granic. I dlatego należy im pomagać. Ale o żadnej normalizacji stosunków polsko-ukraińskich nie może być mowy, dopóki pomniki morderców Polaków stoją w ukraińskich miastach. I nawet gdyby Ukraińcy zdobyli się na symboliczny gest uwalniając lwy na Cmentarzu Orląt, nie może być mowy o żadnym „kochajmy się”. Albo Ukraińcy skończą z gloryfikacją ludobójców, albo nie zasługują na miano cywilizowanego narodu. Tertium non datur.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Zobacz też:

Katarzyna TS: Od rzemyczka do koniczka, czyli pieśń UPA w warszawskim kościele

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. SKLEP-WPRAWO.PL
  2. "batiko nasz Bandera....." mówi

    Ów Dreszczyca zachowuje się jak trzeci gubernator na III-cią okrągłostołową i powinien być wywalony w cholerę na samostijną banderowską. Dlaczego rezunofile rzucają wszystkim epitet o ruskich onucach. Wydaje mi się, że chachłacko-rezuńskie czystością nie grzeszą a poza tym śmierdzą zakrzepłą krwią. Waszczykowski postanowił wprowadzić banderoland do UE i być może stawia zdjęcie z lwów tych paździerzy jako dowód na europeizację rezubo-banderowszczyzny.

  3. Dawid mówi

    Pani Katarzyno w polskim interesie nie leży wcale to by Ukraińcy spuścili manto Rosjanom,i tu zacytuję Romana Dmowskiego.
    „Wreszcie jak już wyżej powiedzieliśmy zbudowana dziś wielka Ukraina nie byłaby w swych kierowniczych żywiołach tak bardzo ukraińska i nie przedstawiałaby na wewnątrz stosunków zdrowych.To byłby naprawdę wrzód na ciele Europy którego sąsiedztwo byłoby dla nas fatalne.Dla narodu, zwłaszcza narodu jak nasz młodego który musi się jeszcze wychować do swych przeznaczeń lepiej mieć za sąsiada państwo potężne choćby nawet bardzo obce i bardzo wrogie niż międzynarodowy dom publiczny.Z tych wszystkich względów program niepodległej Ukrainy nie może liczyć na to żeby Polska za nim stanęła ,a tym mniej żeby zań krew przelewała.”
    Fragment tekstu Romana Dmowskiego”Kwestia ukraińska „1930r.

  4. gość mówi

    Katarzyna Treter-Sierpińska jest niby taka antysystemowa a powiela propagandę pisowską jakby ktoś jej za to płacił. Manto, to trzeba pani spuścić a nie ruskim; oni zrobili tylko to, co zrobiłby każdy szanujący się kraj prowokowany przez złajdaczone stany zjednoczone. I niech pani nie rżnie głupa i przestanie wypisywać bzdety bo nie godzi się tak…

  5. Hammurabi mówi

    Właśnie dlatego należy zachować pragmatyzm w postępowaniu wobec obu tych sił.
    Czas nauczyć się czerpać korzyści z cudzej walki i cudzych dramatów a nie samemu wciąż się wykrwawiać. Powtórzę tu, że czasy się zmieniają i zmieniają się w związku z tym również i polityczne cele za wyjątkiem tego jednego jakim jest dobro Polski i Polaków, zwłaszcza w świetle geopolitycznego położenia naszego kraju.
    Zapominamy o zachodzie. O Niemcach co do których tak wielu zgodnie z „polityką” kolejnych rządów zmienia zdanie! Zapominamy. Teraz są taaacy cacy, tak?
    Nie widzimy owocnej współpracy spadkobierców Hitlera i Stalina! Oni pomimo milionów pozabijanych ludzi wciąż traktują pakt Ribbentrop-Mołotow jako obowiązujący. Nie widzimy bezczelnej narracji pogrobowców Bandery sprytnie manewrujących pomiędzy nimi.
    Całkiem zdurnieliśmy głaszcząc z włosem kreatury pokroju Spurek, Boniego, Sikorskiego, Woźniakowskiej – Thun, Tuska…
    Jeśli popatrzeć na to, co się teraz dzieje z takiego punktu widzenia to jedynie korzystne dla Polski są dramaty naszych oprawców. Tu nie ma miejsca na złudne „człowieczeństwo”, bo jak się wrogowie pogodzą, znów zwrócą się przeciwko nam.
    Nigdy nie wejdziesz do tej samej wody w rzece…

  6. JMP mówi

    Chciałbym, żeby Pani TS przeczytała wpis Dawida i może wreszcie zrozumie to, czego dotychczas w żaden sposób nie mogła i nie może lub nie chce pojąć. Kilka dni temu ją też napisałem, że dobrze było by, gdyby, jeśli tego jeszcze nie zrobiła, przeczytała którąś z prac Romana Dmowskiego czy Aleksandra Bocheńskiego i zrozumiała, że „w polskim interesie wcale nie leży, żeby Ukraińcy spuścili Rosjanom solidne manto”. Wręcz odwrotnie. Ja osobiście nie wiem, czy w ogóle jest możliwe jakiekolwiek przekształcenie bandyckiej i złodziejskiej zbieraniny zwanej niekiedy „narodem ukraińskim” w coś przypominające cywilizowane społeczeństwo, jednakże marzę, aby Rosjanie jak najprędzej spuścili im (tu przepraszam za wyrażenie) „solidny wpierdol”. Może to w końcu otworzyłoby oczy Ukraińcom a i naszym polskojęzycznym władzom uświadomiłoby nie tylko bezcelowość ale i szkodliwość dotychczasowej ich polityki dla Polski.

  7. Andrzej mówi

    W Skokowej na Dolnym Śląsku, usunięto z klasy jedenastoletnią Dziewoński, która jest uchodźcą. Przyczyną jest banalna – smarkula wypowiadała się o polskich koleżankach i kolegach jednoznacznie – polskie suki, polskie kundle. Sama to wymyśliła, czy wyniosła z domu? Moja wnuczka nie dostała się do przedszkola, a list nie chcą pokazać. Bo co się okarze? Że pełno tam bachorów ukraińskich. Polskie dzieci są dyskryminowane we własnym kraju że względu na pochodzenie.

  8. Flex mówi

    Zastanawia mnie obłęd i niewiara rządzących w Polskę jako silny, niezależny, samodzielny kraj, i szukanie na siłę „seniorów” czy sojuszników. Kiedyś ktoś stwierdził, że okupanci z II WŚ od polskiego ciała odcięli „polską głowę” (elity), z kolei z żydowskie ciało unicestwili, a przetrwała tylko „głowa” (żydowskie elity). W efekcie po 1945 r. powstał kraj składający się z polskiego „ciała” i przyszytej żydowskiej „głowy” (tak przedwojennej jak i przywiezionej przez NKWD na rosyjskich czołgach). Póki tych „elit i następców” nie odsuniemy od władzy, nic się nie zmieni. Do każdego konfliktu rządzący będą podchodzić z punktu widzenia wasala, a nie interesu Polski i Polaków jak to czyni Orban w przypadku Węgier. W obecnej wojnie brutalnym agresorem jest Rosja i nie ma tu żadnego ale. Kto natomiast jest jego spiritus movens? Prosta logika wskazuje na tego, kto z tej wojny odniesie największe korzyści. Przeprowadźmy więc prostą, antycypacyjną analizę korzyści. Na wszystkich polach wygranym tej proxy war (bez względu na jej militarne rozstrzygnięcie) są USA.

  9. Flex mówi

    Nie mogę mimo prób niestety dodać cd swojego komentarza z uzasadnieniem 🙁

  10. Andrzej mówi

    Pani Katarzyno, Pani chyba wogóle nie rozumie stosunków geopolitycznych. Silna ukraina, to zagrożenie dla Polski. Ład na świecie już dawno został ustalony. USA i Chiny są zainteresowane Azją i Połwyspem Arabskim, a Europę zostawili Rosji. Doskonale to rozumie Francja i Niemcy, dlatego nie garną się do pomocy Ukrainie. Dla nich partnerem gospodarczym który daje i bierze jest Rosja, a nie tylko biorąca Ukraina. Dla wielu wrzodem jest Polska. Te straszne mocarstwo, silne militarnie i gospodarczo ( sarkazm oczywiście), miesza wszystkim szyki. Powiedzmy sobie prawdę, nie mamy nic, czym możemy zmusić zachód i Rosję do szanowania naszego zdania. Wschód Europy, to strefa wpływu Rosjan, i albo nauczymy się żyć z nimi w zgodzie, albo zachód przec handluje nas dla własnego spokoju. Nikt na Polskę nie będzie umierał, a my nie powinniśmy umierać za Ukrainę.

  11. wit mówi

    Pani Katarzyno podobają mi się Pani felietony i chętnie wsparłbym Pani działalność publicystyczną, ale przez pay-pale nie potrafię. Może jakiś normalny nr konta do przelewu…

  12. Ewa-Maria mówi

    @Flex miałam też tego typu problem. Napisałam obszerny komentarz jako pierwsza pod tekstem. Cały czas mi się wyświetlało że to już powiedziano. Tego typu przypadki zniechęcają do komentowania . Czemu ma to służyć nie wiem. A może knebel ?

  13. Flex mówi

    @ Ewa-Maria. Dokładnie mój komentarz był długi i nie wchodził. Obciąłem go więc i 1 część wskoczyła. Ale druga, b. istotna już nie, mimo kilku prób. Lubię komentować na tym portalu właśnie ze względu na możliwość dłuższej wypowiedzi (do dzisiaj). W takiej sytuacji równie dobrze można na „wpolityce” wstawiać krótkie” SMSy” na grzanie emocji czy wymianę inwektyw, ale taki prymityw mnie nie satysfakcjonuje. Szkoda!

  14. Ewa-Maria mówi

    Może na ten temat wypowie się Pani Katarzyna? .Dlaczego tak się dzieje?

  15. Flex PS mówi

    Spróbowałem dziś przed chwilą wkleić ten cd. ale bezskutecznie. Wczoraj przy próbach dodania kompletnego komentarza pojawiał się na moment komunikat jakiegoś programu antyspamowego i zapewne w nim tkwi przyczyna. Kiedyś ożna było swój tekst uzupełnić bezpośrednio pod nim poprzez funkcję „odpowiedz”. Od dłuższego czasu to też nie działa. Nie wiem, może chodzi o to by ktoś nie wklejał postów z zakazanymi teraz literami (od „Znaku Zorro” i tej wykreślonej z polskiego alfabetu przez Jaruzelskiego). Ale nie użyłem ich. Wypunktowałem tylko bezdyskusyjne korzyści USA z – zerwanie z Rejkiawikiem i stałe bazy oraz rozszerzenie NATO (o Szwecję i Finlandię). Wzrost eksportu broni i sprzętu do Europy, przejęcie dostaw/kontroli surowców strategicznych w Europie; zadłużone UA i RP na krótkiej smyczy MFW, i BŚ; otwarty eksport GMO; wreszcie skompromitowana militarnie, moralnie i cofnięta gospodarczo do lokalnego mocarstwa Rosja. To tak pokrótce wpisałem, wklej nie puszcza, może z ręki wejdzie?

  16. Rebih mówi

    Przestańmy pleść o „pamięci”, „Wołyniu”, „Pożodze” czy Orlętach. Na to przyjdzie czas później. Teraz trzeba myśleć o tym, jak powstrzymać Ukraińców przed kolejnym ludobójstwem na Polakach.
    Bo może stać się tak, że Rosja nie zlikwiduje Ukrainy, a obładowani nowoczesna bronią banderowcy postanowią zrehabilitować się przyłączając praktycznie pozbawione obrony tereny po San.
    Tymczasem Morawiecki planuje kolejne przekazanie broni w celu osłabienia polskiej armii i wzmocnienia ukraińskiej.
    Skoro banderowcy są zdolni do masowych mordów na Ukraińcach (Bucza i inne miejscowości, zbrodnie SBU i samozwańczych „gwardii” w Kijowie i innych miastach), to nie możemy liczyć, że zadrży im ręka, gdy będą zabijać przy oklaskach Kaczyńskiego i Morawieckiego.
    Zamiast wspominać Wołyń, nie pozwólmy, by się powtórzył.

  17. Michu. mówi

    Dlaczego @Rebih bezkarnie wypisuje tutaj bzdury, jakoby Ukraińcy samych siebie mordowali w Buczy. Rebih ty jesteś Ruskiem, tylko piszesz po polsku. Zjeżdżaj na sputnika, albo inną ruska gadzinówke. W naszym interesie jest żeby ruski dostali w doope, bo następnym celem kacapaów byłaby Polska. Już nie będzie bo ruskie są na to za słabi. Jednak to mordercy i świnie, ruskie baby zachęcają mężów do gwałcenia Ukrainek. Obrzydliwe skoorwysyny. Z Ukraina mamy historyczne winy , które nie zostały rozliczone i pamiętamy, żeo mordach Ukraińców na Wołyniu. Jednak w tej wojnie jeden jest kat Rosja, a Ukraina bohatersko się broni. Ja staram się odróżniać dobro od zła, dlatego jestem przeciw Rosji

  18. trawek mówi

    Pięknie Pani opisała obecną sytuację. Ja tylko na temat cierpień ukraińskich dopowiem słowami Pani Dominiki z domu Rebizak. Cudem z najbliższymi przeżyła Ludobójstwo Wołyńskie, a po wojnie sowiecki sołdat zabił jej rodziców – karma wraca.

  19. George mówi

    Świetny tekst z jednym zastrzeżeniem: w żadnym razie w interesie Polski nie jest żeby, żeby Ukraińcy spuścili łomot Rosji. W naszym interesie leży, żeby Rosja i Ukraina nawzajem się wykrwawiły. Ukraińcy są wrogiem Polaków i nic w tej kwestii nie zmienił konflikt Ukraińsko – Rosyjski.

  20. Ewa-Maria mówi

    @ Rebih jeżeli nie teraz to kiedy? Uważam że właśnie teraz jest ten moment, aby o Wołyniu mówić. Mówisz językiem tych 'autorytetów’ ,którzy uważają że teraz nie wypada żeby Ukraińców nie stresować. Wcześniej nie słyszałam aby ten drażliwy temat był poruszany. Knebel na Jedwabne i Wołyń. Ja teraz przy każdej nadarzającej okazji dużo o tym mówię ,dzieciom, młodzieży . To my rodzice,dziadkowie mamy święty obowiązek tą wiedzę im przekazywać. Szkoła im tego nie przekaże., knebel. W Sosnowcu nauczycielka została zawieszona za Wołyń. Co do Morawieckiego to nie jest już polskim premierem a ukraińskim.

  21. Michu. mówi

    @Ewa Wiesz co sądzę, że czas na takie dyskusje nadejdzie, nie mówię o kneblowaniu ust, jeśli chcesz możesz poruszać te tematy. Jednak należy pamiętać, że mamy blisko 3 miliony gości, którzy wiele przeszli i teraz nie powinno się ich denerwować, żeby dobre się poczuli w Polsce. Widzę na ulicach Ukraińców, chociaż u mnie nie ma ich dużo, ale cieszę się, że są bezpieczni. Wczoraj widziałem młoda dziewczynę na rowerze, pięknie się uśmiechała, dobrze, że dzięki Polsce oni żyją, bo nie wiadomo czy ruski bandyta by ich nie zabił. Oczywiście konieczne jest wsparcie UE a niektóre przywileje jak 500 plus wg mnie niepotrzebne, ale generalnie dobrze, że pomagamy. Mam też koleżankę w necie, ona mieszka w Kijowie, miła dziewczyna, oczywiście Ukraińcy pewnie są różni i dobrzy i źli jak wszędzie. Pojawiają się opinie, ze są dobrymi kandydatkami na żonę. Nie mam zdania w tej materii. Fakt, że część z nich jest niezwykle urodziwa, ale ja raczej wolę nasze Panie….chociaż nigdy nie mów nigdy. Odbiegłem od tematu, życzę miłego dnia, pozdrawiam.

  22. Hammurabi mówi

    @Michu
    Ukraińców „nie należy denerwować”, Rosjan „nie należy denerwować”, Tym bardziej Niemców i Żydów „nie należy denerwować”.
    Najlepiej siedzieć cicho i pozwalać na propagowanie kłamstw, prawda?
    O potwornym nie mającym precedensu LUDOBÓJSTWIE dokonanym przez Ukraińców na Polakach trzeba mówić. Trzeba głośno krzyczeć tak samo jak o mordach niemieckich, litewskich i rosyjskich.
    Nie ma alternatywy, bo jeśli zamilkniemy, kamienie krzyczeć nie będą, gdyż losy Polaków świata łącznie z Kościołem nie obchodzą lub wręcz świat traktuje nas niczym niewygodny element politycznej układanki którego najlepiej jest się pozbyć! Historia aż nadto dobitnie ten fakt udowadnia, by budził wątpliwości.
    Piszesz o bezpieczeństwie…
    A ja zapytam czy np. Żydzi pozwoliliby tak relatywizować śmierć swoich pobratymców? A może wzorem niesławnej Engelking Boni uważasz, że „śmierć Polaka to zwykły proces biologiczny” więc skoro nie metafizyka to należy zapomnieć?
    Skoro sam się ustawiasz w pozycji podczłowieka, manifestujesz uległość wobec wrogiej Polsce i Polakom narracji musisz wiedzieć, że dla Polaków jesteś niczym a dla swoich protegowanych pozbawioną wartości zwykłą mierzwą.

  23. alojz mówi

    @Michu. Przypominam, że w ramach „przyjaźni” z Polską strona ukraińska blokowała transporty kolejowe aby wymusić więcej pozwoleń dla swoich tirów jeszcze na krótko przed ruska ofensywą. Pamiętam opowieści Polaków zamieszkałych na Ukrainie, że boja się przyznać do polskości, boją się przytaczać relacje swych dziadków o mordach. Bali się represji ze strony swoich sąsiadów że spuszczą im łomot albo przynajmniej spalą samochód. Jeszcze kilka lat temu pójście polskiego turysty na dyskotekę wieczorem we Lwowie obarczone było wysokim ryzykiem zarobienia kosy. Więc nie fanzol mi tu o miłych uśmiechniętych Ukrainkach bo to tylko „mądrość etapu” ich strony. Wojna się skończy i powrócimy do normalności takiej jaką oni rozumieją za normalną. Kijów jest już wolny podobnie jak 90% terenu Ukrainy, ale oni jakoś nie śpieszą się z powrotem. Moim zdaniem problemy się zaczną jak goście otwarcie powiedzą że nie zamierzają wracać do siebie bo tu im po prostu lepiej. A Kalkstein i Morawer nic nie zrobią, bo kto by tam dbał o Polin.

  24. Rebih mówi

    @Michu Nigdzie nie napisałem, że Ukraińcy w Buczy mordowali samych siebie czyli, że dokonali jakiegoś zbiorowego samobójstwa. Ukraińcy (obywatele Ukrainy w Buczy) w Buczy zostali zamordowani przez ukraiński oddział Safari, prawdopodobnie za posiadanie oznak „nielojalności” (białe opaski, rosyjskie paczki żywnościowe) w ramach akcji zastraszania obywateli Ukrainy wykazujących sympatie pro-rosyjskie (tacy ludzie stanowię prawdopodobnie znacznie ponad połowę obywateli Ukrainy; sam Zelenski doszedł do władzy obiecując uregulowanie stosunków z Rosją, podczas gdy anty-rosyjski Poroszenko sromotnie przegrał wybory).
    To zresztą uświęcona czasem i krwią banderowska tradycja, by masowo mordować ludzi narodowości „ukraińskopodobnej” (naród ukraiński istnieje jako stosunkowo nieduża grupa na części zachodniej Ukrainy, pozostały obszar jest zamieszkały przez Rusinów oraz etniczne kontinuum ukraińsko-rosyjskie, które banderowcy terrorem, zbrodnią i praniem mózgów próbują przerobić na „Ukraińców”).
    UPA regularnie strzelała do ludności rusińskiej wysiedlanej do ZSRR w ramach wymiany ludności.
    Zbrodnie na Polakach to nie są ich jedyne zbrodnie.

  25. Rebih mówi

    @Michu, A tak w ogóle, Michu, jesteś prymitywnym jełopem onanizującym się banderowskim zezwierzęceniem, którego dowodów – od poniżania jeńców, poprzez ich torturowanie i zabijanie, aż do torturowania ludności Ukrainy, w tym kobiet i używania ludności cywilnej w charakterze tarczy jest aż nadto.

  26. Pawel mówi

    Z tym mantem to Panią poniosło.
    Są już dowody,że atak Rosji byl uderzeniem wyprzedzającym!
    Gdzie Pani była jak ukraińskie pociski spadały od 2014 na donbs i Ługańsk?
    „Nasze dzieci będą się uczyły w szkołach a ich w piwnicach”
    Czyje to słowa??
    Ci ludzie nazizm i faszyzm mają wyssany z mlekiem matki
    I dla tego popieram Rosję!

  27. Piotrx mówi

    Tak na marginesie wartałoby ustalić czy to aby nie ukraińskie lokalne środowiska Lwowa stoją za „ostatecznym rozwiązaniem” sprawy Cmentarza Obrońców Lwowa w roku 1971 . Oficjalnie mówi się tylko o „władzach sowieckich” ale czy stamtąd wyszła inicjatywa? . Czy sowieci czekali by z całkowitym zniszczeniem cmentarza przez ponad ćwierć wieku (od roku 1945) ?

  28. Wojciech mówi

    „Może już czas”? Uważaj, bohaterze Waszczykowski, z tym wychodzeniem przed szereg bo dostaniesz po łapach. Orlęta Lwowskie walczyły o polski Lwów właśnie z ukrami. Ukry nie pozwolą na żadną gloryfikację Polski, a to jest kolejny z „narodów wybranych”, którym służą warszawiaki…

  29. biniek mówi

    Ludzie, nie dajcie się nabrać!
    Zapomnieliście co Waszczykowski mówił będą Ministrem Spraw Zagranicznych i będąc wiele razy na Ukrainie? „Nie widzę żadnych śladów ani przejawów nacjonalistycznych na Ukrainie, w tym antypolskich”. PIS traci poparcie i potrzebuje Waszych głosów! To dlatego nagle po 7 latach przypomnieli sobie o Wołyniu, banderyźmie i pamięci o ofiarach ukraińskiego ludobójstwa. Macie tylko dostarczyć ponownie głosy.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.