Judaizacji Kościoła Katolickiego ciąg dalszy. Zwolennicy kard. Rysia bronią dialogu z Żydami
Wczoraj w kilku polskich miastach odbyły się spotkania w synagogach z udziałem duchownych katolickich oraz przedstawicieli społeczności żydowskiej. Wydarzenia te – według relacji medialnych – były związane z 40. rocznicą wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej i miały charakter modlitewno-upamiętniający.
W Lublinie spotkanie zorganizowano w synagodze mieszczącej się w budynku dawnej uczelni rabinackiej Jeszywas Chachmej. Uczestniczyli w nim m.in. rabin Symcha Keller oraz biskup pomocniczy senior archidiecezji lubelskiej Mieczysław Cisło. Podczas wydarzenia odczytywano i śpiewano psalmy w językach polskim i hebrajskim, a także przywołano fragmenty przemówienia Jana Pawła II wygłoszonego w rzymskiej synagodze. Spotkanie zakończyło się wspólną modlitwą o pokój.
Bp Cisło w rozmowach z mediami podkreślał znaczenie wizyty papieża z 1986 roku, określając ją jako ważny moment w rozwoju relacji katolicko-żydowskich. Zwrócił uwagę na historyczne uwarunkowania tych relacji w Polsce – w tym tragedię Zagłady oraz napięcia okresu powojennego – które przez lata wpływały na ograniczenie dialogu. W jego ocenie także współczesne wydarzenia międzynarodowe, zwłaszcza konflikty na Bliskim Wschodzie, rzutują na wzajemne postrzeganie obu społeczności.
Hierarcha zaznaczył, że inicjatywy dialogu i wspólnej modlitwy mają przeciwdziałać narastaniu uprzedzeń i uproszczonych ocen, podkreślając potrzebę rzetelnej wiedzy i wzajemnego zrozumienia. Według niego budowanie relacji międzyreligijnych pozostaje istotnym elementem współczesnej misji Kościoła.
Rabin Symcha Keller, odnosząc się do znaczenia wizyty Jana Pawła II, wskazał przede wszystkim na jej wpływ na rozwój wzajemnych kontaktów i poznania między Żydami a chrześcijanami. Podkreślił znaczenie wychodzenia poza symbole i hasła na rzecz rzeczywistego poznania drugiego człowieka oraz dostrzegania jego godności.
Jeszywas Chachmej w Lublinie, założona w 1930 roku przez rabina Meira Szapirę, była jedną z najważniejszych żydowskich uczelni religijnych w Europie. Przed II wojną światową kształciła studentów z wielu krajów. Obecnie w jej historycznym budynku mieści się m.in. synagoga, instytucje gminy żydowskiej oraz hotel.
Podobne wydarzenie odbyło się tego samego dnia w Warszawie, w synagodze Nożyków. Uczestniczyli w nim metropolita warszawski abp Adrian Galbas oraz naczelny rabin Polski Michael Schudrich. W swoich wystąpieniach obaj nawiązywali do dziedzictwa Jana Pawła II i jego roli w rozwijaniu relacji międzyreligijnych.
Rabin Schudrich podkreślał, że papieskie słowa i gesty przyczyniły się do pogłębienia dialogu oraz refleksji nad wzajemnymi relacjami. Zwracał uwagę na znaczenie otwartości, spotkania i poszukiwania wspólnych wartości, zamiast koncentrowania się na różnicach.
Abp Galbas wskazywał z kolei, że działania Jana Pawła II były nie tylko kontynuacją nauczania Soboru Watykańskiego II, lecz także wynikały z jego osobistych doświadczeń. Podkreślił znaczenie pluralizmu i otwartości w rozumieniu tożsamości oraz przypomniał nauczanie Kościoła odrzucające antysemityzm i wszelkie formy nienawiści.
Hierarcha mówił również o potrzebie budowania relacji opartych na sprawiedliwości, uczciwości i odpowiedzialności w codziennym życiu. Zaznaczył, że podstawowe zasady etyczne – takie jak prawdomówność, wierność zobowiązaniom czy unikanie krzywdzenia innych – stanowią fundament życia społecznego i religijnego.
Na zakończenie zaapelował o przezwyciężanie podziałów i wzmacnianie postaw sprzyjających dialogowi oraz pokojowi, podkreślając znaczenie wspólnej odpowiedzialności za kształt relacji międzyludzkich.
Również w innych miastach, m.in. w Krakowie, odbyły się analogiczne spotkania z udziałem przedstawicieli Kościoła katolickiego i społeczności żydowskiej.
Komentarz: Obserwujemy kolejne akty odchodzenia hierarchii od nauk Chrystusa… Patrzę na to wszystko z obrzydzeniem.



Chrzest Polinu
Chrzest Polinu?… Taka data
Nie być dla episkopata…
Git! Na kleczkach do bożnicy
Maszerują jurgieltnicy.
Otwieramy im podwoje…
Do bożnicy, szabesgoje!
Największy problem Polaków
Niskie zarobki? Kiepskie umowy?
Inflacja? Kryzys znów finansowy?
Deficyt mieszkań, kredyty drogie?
Zdrowie, rodzina, problemy mnogie:
Nachodźcy albo ze Wschodu mafia;
Wojna, paliwo, czy demografia?
A nic z tych rzeczy! Bo episkopat
W swym liście problem prawdziwy dopadł:
„Antysemityzm”!!! czyli „miłości
Deficyt”. (Trzeba przenikliwości
Pogratulować…) Jak problem srogi
Polaków zwalczyć? – „Do synagogi!”
To wielkopostne postanowienie
W przeddzień chrztu Polski rocznicy cenię.
(Bo co tam jakaś jest chrztu rocznica?…)
„Do synagogi!” – Pomysł zachwyca.
Jest też rocznica straszna Katynia…
(Ale wspomina ją tylko świnia,
Bo w ludobójstwie tym Żyd był katem.
Dialogiem… sprawę przemilczeć zatem.)
Jak rak, „deficyt jest wciąż miłości”.
Lecz jest lekarstwo… Niech nikt nie pości!
Droga krzyżowa? Oszczędźmy nogi,
Trzeba (na klęczkach) – „do synagogi!”
Ale remedium bywa w chorobie
Gorsze niż ona… Już czoło żłobię
Drapiąc je do krwi, bo problem nowy
Mądre biskupów spłodzily głowy!
Problem największy wszystkich Polaków:
Nawet zasobny w bożnice Kraków
Nie zmieści wszystkich, co je nawiedzą!
I co z Żydami, którzy w nich siedzą?!
Co tam! Gdy gmina ze strachu fiknie,
Antysemityzm przynajmniej zniknie.
Przyjrzyjcie sie dokladnie mordzie tego przebieranca i jego faryzejskich slepi wskazujacy na obled…
Naszym problemem nie jest dialog. Naszym problemem są herezje głoszone w liście z 22.3, oraz zawarta tam deklaracja schizmy (herezja implikuje schizmę) bądź apostazji – rozróżnić to mogą specjaliści. To są jeszcze nie całkiem nasze problemy, to ich problem, że odeszli od katolickiej wiary, a jak dalej piszę, punkt wyjścia do prawdziwego naszego problemu.
Fundamentalnym naszym problemem jest teraz problem ekskomuniki – czy za uczestnictwo w nabożeństwach prowadzonych przez tych heretyków/schizmatyków/apostatów grozi nam ekskomunika?
W minioną niedzielę, na Konferencji Prawicy Wolnościowej Stanisław Michalkiewicz wyjaśnił o co się rozchodzi. Otóż z Kancelarii Premiera wyszedł ukaz o wspieraniu w Polsce życia żydowskiego, swoje dołożył Ryś i system się domknął, zarówno na odcinku „boskim” jak i „cesarskim”.
@Ad: Gratuluję. Kluczowa uwaga. Dwa te dokumenty się uzupełniają: Episkopat mówi, że za antysemityzm pójdziemy do piekła. Rząd, że antysemitą jest każdy katolik. Czyli episkopat i rząd wzywają katolików do apostazji. Czyli herezja jakiej nie było jeszcze w historii Kościoła. A prawda jest taka: poza Kościołem Katolickim nie ma zbawienia. Stawmy opór herezji: przylgnijmy do katolickiej wiary, i stawmy herezji opór, nie uczestnicząc w nabożeństwach heretyków i modląc się o ich nawrócenie.