Dlaczego dopiero teraz? IPN: Zrównywanie UPA z AK jest obrazą pamięci ofiar ukraińskiego szowinizmu
Instytut Pamięci Narodowej zabrał głos w sprawie narastającej debaty dotyczącej oceny Ukraińskiej Powstańczej Armii. Oświadczenie opublikowano po serii wypowiedzi publicznych, w których UPA była porównywana do polskich formacji niepodległościowych, w tym Armii Krajowej i Żołnierzy Niezłomnych. IPN stanowczo odrzucił takie analogie, podkreślając, że działalność UPA była związana z realizacją planu eksterminacji ludności polskiej.
Dyskusję wywołały słowa wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który w rozmowie radiowej stwierdził, że UPA była formacją walczącą o niepodległość Ukrainy i prowadzącą beznadziejną walkę przeciwko Związkowi Sowieckiemu. W dalszej części wypowiedzi porównał jej członków do ukraińskiego odpowiednika Żołnierzy Niezłomnych.
Słowa te spotkały się z szerokim odzewem. Publicysta i pisarz Ziemowit Szczerek pozytywnie ocenił takie zestawienie, wskazując jednocześnie, że odwoływanie się do tradycji UPA przez władze Ukrainy może mieć związek z zabieganiem o poparcie środowisk wojskowych.
Podobne stanowisko przedstawił również historyk Kazimierz Wóycicki, który na antenie TVP Info określił Armię Krajową i UPA mianem dwóch armii narodowowyzwoleńczych. W trakcie programu odniósł się także do wydarzeń na Wołyniu, wskazując na zbrodnie popełniane przez przedstawicieli różnych narodowości.
Do pojawiających się w przestrzeni publicznej opinii odniósł się Instytut Pamięci Narodowej. W opublikowanym stanowisku podkreślono, że nie istnieją podstawy historyczne do stawiania znaku równości między Armią Krajową a Ukraińską Powstańczą Armią.
Według IPN Armia Krajowa była legalną siłą zbrojną Polskiego Państwa Podziemnego, podporządkowaną władzom Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie. Formacja walczyła przeciwko III Rzeszy i jej sojusznikom, a także przeciwstawiała się narzuconemu Polsce systemowi komunistycznemu. Instytut podkreślił, że dorobek AK stanowi jeden z najważniejszych elementów polskiej tradycji niepodległościowej.
Odmiennie oceniono działalność Ukraińskiej Powstańczej Armii. IPN przypomniał, że była ona zbrojnym ramieniem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i odpowiadała za przeprowadzenie skoordynowanej akcji wymierzonej w polską ludność cywilną na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej. Ofiarami tych działań były przede wszystkim kobiety, dzieci i osoby starsze.
W ocenie Instytutu działalność UPA nie może być traktowana jako wzorzec do naśladowania ani stawiana na równi z formacjami walczącymi o niepodległość Polski. Podkreślono, że zrównywanie tej organizacji z Armią Krajową stanowi zniewagę dla ofiar ukraińskiego nacjonalizmu oraz ich rodzin.
Instytut Pamięci Narodowej zapowiedział również rozpoczęcie cyklu publikacji poświęconych historii Ukraińskiej Powstańczej Armii. Jak poinformowano, celem przedsięwzięcia będzie przedstawienie faktów dotyczących działalności tej formacji oraz jej roli w wydarzeniach, które doprowadziły do zbrodni na ludności polskiej podczas II wojny światowej i w pierwszych latach po jej zakończeniu.
Komentarz: Szok. IPN dostrzegł sprawę, którą zdroworozsądkowi Polacy widzieli od lat.


