Ambasador RP w Izraelu promuje odzież z napisem „Polin”. Mamy na to konkretną odpowiedź! „Tu jest POLSKA a nie Polin”

Koszulka Tu jest POLSKA a nie Polin
8

Marek Magierowski, ambasador RP w Izraelu robi co w jego mocy, by tylko podlizać się Żydom okupującym Palestynę, których przedstawiciele rządu odsądzają Polaków od czci i wiary. „Polacy współpracowali z nazistami”, „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. To niektóre z wielu obelg, które pod naszym adresem  publicznie wystosowują Żydzi. Magierowski, zamiast wystosować pismo dyplomatyczne stawiające żydowskich chamów do pionu, postanowił podlizać się okupantom Palestyny i promuje śpiochy z napisem „Polin”. Śpiochy z napisem „Polin. Ken!” zamierzamy wręczać w prezencie wybranym, świeżo upieczonym rodzicom – napisał na Twitterze ambasador RP w Izraelu.

PRZECZYTAJ: Farsa! Żyd nie przeprosi, a Polska „nie da się sprowokować”

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Problem w tym, że nazwa „Polin” kojarzy się bardzo negatywnie. Nie dość, że określa haniebne muzeum, które od lat trudzi się oczernianiem naszego narodu, to przede wszystkim „Polin” jest deprecjonującym określeniem Polski, które z uporem maniaka używali i używają Żydzi na całym świecie. Czyżby Magierowski nie zdawał sobie z tego sprawy? Ciężko dać temu wiarę. Owszem, to dość niekonwencjonalny pomysł na promocję w Izraelu, ale za to jaki zasięg!dodaje ambasador. Co za błazenada. Po pierwsze zasięgu nie ma wcale, bo kto poważny bierze sobie do serca napis znajdujący się na śpiochach noworodka. Po drugie, jeśli już jesteśmy przy promocji Polski, to przydałby się napis: „niemieckie obozy śmierci”, albo „Polska a nie Polin”.

PRZECZYTAJ: Polska w cieniu żydostwa. O masowej zdradzie i dywersji wobec odradzającego się Państwa Polskiego, czyli skrywana prawda na stulecie odzyskania niepodległości

Ambasador RP w Izraelu M. Magierowski poleca śpiochy z napisem „Polin”. Katastrofa! Panie ambasadorze, ja jestem Polakiem a moją Ojczyzną jest Polska i polecam koszulki „TU JEST POLSKA a nie Polin”! Dostępne na http://sklep-wprawo.pl oraz na Kościuszki 32 we Wrocławiu – Magierowskiemu odpowiedział Jacek Międlar.

Zachęcamy bardzo serdecznie do kupna takich właśnie koszulek. Z pewnością zaczerwienią niejedne żydowskie oczęta, a wraz z porządną odzieżą będzie propagowana prawda, która w duszy gra Polakom z krwi i kości. Magierowski, skończ waść, wstydu oszczędź!

Kup koszulkę i pokażmy na ulicach oraz w zakładach pracy, że my jesteśmy Polakami, a naszą Ojczyzną jest POLSKA! Sklep – klik

Przeczytaj także:

POPiS w pełnej krasie! Zdanowska i Magierowski będą promować Łódź w Izraelu

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Janusz I mówi

    Właściwy człowiek na właściwym stanowisku.

  2. krzysiek mówi

    kim on jest z pochodzenia ?! oj , można sadzic , ze icek .

    1. MAC mówi

      TO JEST Q..WA PRZECIEZ ESKIMOS! NIE WIDZISZ PO WYGLĄDZIE CHOCIAŻBY?

  3. ikss67 mówi

    Rozpaczliwa próba zwrócenia na siebie uwagi pana pełniącego funkcje ambasadora. Kiedy w końcu Polacy będą na takich ważnych stanowiskach zamiast piesków łaszących się do obcych kopiących ich po d.psku nóg?

  4. heniek mówi

    Kiedy koszulka „Tu jest Polska a nie Poland”?

  5. MAC mówi

    TO JEST Q..WA PRZECIEZ ESKIMOS! NIE WIDZISZ PO WYGLĄDZIE CHOCIAŻBY?

  6. Hammurabi mówi

    Marek Magierowski zna płynnie angielski, francuski, niemiecki, hiszpański, włoski, portugalski, kataloński oraz, w pewnym stopniu, język hebrajski. Zna również języki u butów wszystkich swoich opiekunów.

  7. jacek mówi

    zwykly, żydowski lizus, rzygać się chce. w normalnym kraju byłby wywalony ze stołka…

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.