Ambasador Rosji oblany czerwoną farbą. Demonstranci nie dopuścili do złożenia wieńców na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich

ambasador Federacji Rosyjskiej Siergiej Andriejew/ fot. Facebook
13

W poniedziałek (9.05.2022) ambasador Rosji Siergiej Andriejew, udający się na uroczystość z okazji Dnia Zwycięstwa, został oblany czerwoną farbą przez uczestników demonstracji protestujących przeciw rosyjskiej agresji na Ukrainę. Do incydentu doszło przed Cmentarzem Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie.

Demonstranci mieli flagi polskie i ukraińskie oraz wznosili okrzyki „faszyści”, „zabójcy”, „Putin ch…”. Oblany farbą ambasador i towarzyszący mu członkowie delegacji nie złożyli wieńców i zawrócili do służbowego auta.

Do incydentu krytycznie odniósł się na Twitterze poseł Konfederacji, Krzysztof Bosak: Pamiętajcie, że poziom ochrony i sposób traktowania obcych dyplomatów w Polsce wyznacza analogiczne parametry dla traktowania naszych dyplomatów poza granicami Polski. Dopuszczenie przez władzę przeniesienia konfliktu na nasze terytorium jest sprzeczne z polską racją stanu.

W sobotę ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że uroczystość składania wieńców w trybie tradycyjnym zostaje odwołana. W oświadczeniu czytamy:

Ambasada Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej z głęboką przykrością informuje, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej »nie rekomendowało« przeprowadzenia ceremonii złożenia wieńców i kwiatów na Cmentarzu-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie (ul. Żwirki i Wigury) oraz akcji »Nieśmiertelny Pułk« w dniu 9 maja 2022 roku, powołując się na to, że wskazane wydarzenia rzekomo są związane z rosyjską operacją specjalną na Ukrainie i sprzeczne z polskim Kodeksem Karnym („publiczne nawoływanie do wszczęcia wojny napastniczej”, „propaganda faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju” — i to o obchodach rocznicy Zwycięstwa nad faszyzmem, dzięki któremu dziś istnieje Państwo Polskie! — „nawoływanie do nienawiści”) oraz z prawem polskim (zakaz używania symboli „wspierających agresję rosyjską”).

Ambasada uważa taką interpretację naszej tradycyjnej uroczystości z okazji Dnia Zwycięstwa za absurdalną i nieuzasadnioną, jednak w obecnej sytuacji nie możemy liczyć na to, że władze polskie zapewnią właściwy porządek publiczny w czasie jej przeprowadzenia. W związku z tym, żeby nie narażać jej uczestników spośród obywateli polskich i rodaków rosyjskich na zagrożenie ich bezpieczeństwa i ryzyko prześladowań pod fałszywymi pretekstami, rosyjska placówka dyplomatyczna postanowiła tym razem zrezygnować z ceremonii składania wieńców i kwiatów oraz akcji »Nieśmiertelny Pułk« w trybie tradycyjnym.

Niemniej jednak Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew złoży wieniec na Cmentarzu-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie zgodnie z planem 9 maja 2022 r. o godz. 12.00.

 Źródło informacji: PAP, Twitter, poland.mid.ru

Zobacz też:

Katarzyna TS: Prorok Zełenski i ukraiński amok prezydenta Dudy

 

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. SKLEP-WPRAWO.PL
  2. Pawel mówi

    Morawiecki osiągnął cel..
    Atak na ambasadora to atak na..

  3. verizanus mówi

    Ciekawe co by było jakby tak potraktował ktoś np eskimoskiego albo jakiegokolwiek innego dyplomatę, bo subiektywnie (nawet zgodnie z prawdą) uważałby, że jego państwo zrobiło komuś krzywdę? Co wtedy by było? 😉

  4. cccpsucks mówi

    ta ukraińska szmata powinna już siedzieć. jakim prawem przybłęda i obcy naraża nas na dodatkowe problemy? nie jesteś u siebie, ukroidzie, to się zachowuj

  5. Ewa-Maria mówi

    Tą akcję zorganizowali UPAińcy. Niech robią tego typu prowokacje u siebie. Dojdzie do tego że wobec nas tak będą postępowali. Winowajcą jest Morawiecki który kłapie jęzorem na lewo i prawo jaki to Putin zbrodniarz, bandyta. Mamy po temu konsekwencje. Nieszczęście nad Polską wisi w powietrzu.

  6. tadart mówi

    To było do przewidzenia, że ukraińcy będą rozrabiać. Przed wojną zastrzelili radzieckiego ambasadora. Dlaczego polskie państwo jest bezradne, omnipotentne?
    Potrafi ścigać polskich staruszków gdy opowiadają o wołyńskiej rzezi a tu brak reakcji.
    Dlaczego ona nie siedzi. Dlaczego nie było policji? W USA zostałaby zastrzelona przez amerykańską policję. Zadne normalne państwo nie pozwoli aby jakieś przybłędy robiły w kraju dzikie bezprawie.
    Będzie coraz gorzej, ja to już przewidziałam 25-ego lutego gdy wybuchł amok i wpuszczano ich tu, bez żadnej weryfikacji, a przecież są wśród nich funkcjonariusze służb nie tylko ukraińskich ale i rosyjskich.
    To jest początek ukraińskiej twórczości w Polsce. Będzie coraz gorzej, będą agresywni nie tylko wobec rosyjskich dyplomatów ale i Polaków (już są), już żądają spełniania ich zachcianek.
    Jest pewne, że polskie władze nie kiwną palcem aby spacyfikować ukraińców.
    To b. żle rokuje.

  7. Tu jest Polska, nie ukropolin mówi

    Ta chazarska dzicz robi wszystko, żeby ściągnąć na nas niebezpieczeństwo. Ukraińska nazistka Iryna Zemlyana nie tylko nie została zastrzelona / obezwładniona na miejscu, ale jeszcze spokojnie udziela wywiadu na tle banderowskiego hymnu „Czerwona Kalina”. To wszystko za przyzwoleniem i pełnym wsparciem polskojęzycznej władzy. Obrzydliwy skandal dyplomatyczny.

  8. anonim mówi

    Polska to rzeczywiście państwo teoretyczne. Jak można dopuscić, żeby jakaś obca przybłęda zaatakowała ambasadora, a potem bezkarnie sobie odeszła. Szef pijaczyna z MSWiA oczywiście nie widzi problemu, tak samo ten nadęty buc z puzonowatą facjatą sekretarz MSWiA. Oczywiście ścigają staruszków, którzy opowiadają o Rzezi Wołyńskiej, ścigają Polaków którzy kochają swój kraj jako ruskie onuce szkodzące pisiorskiej racji stanu. Tragedia jaka polskojęzyczna banda rządzi w Polsce.

  9. adam mówi

    Pis dopuscil banderowcow do robienia burd w Warszawie. W jakim celu? Zeby narazić nas na konflikt z Rosją? Niech banderowcy oblewają sobie farba rosyjskich dyplomatów ale u siebie. U nas nie mają prawa. Brzydze sie banderowcami i dziwie się ze tyle tego tu najechało.

  10. Tolek mówi

    Nie mogą u siebie, bo ich wydali.

  11. wynocha mówi

    To dzicz, która zachowuje się jak by była u siebie. Kto na to pozwala?

  12. Jozef mówi

    Precz banderowska dziwka z Polski… ukrainska dzicz siekiera, widly i noz… wypedzic z Polski ukraincow mordercow Polakow… Polacy obudzcie sie … to sa mordercy bez kultury..

  13. Łukasz mówi

    Powinna być natychmiast zatrzymana, aresztowana i skazana przed sądem w trybie pilnym za naruszenie przepisów prawa karnego dotyczącego szczególnej ochrony personelu dyplomatycznego. Po odbyciu kary powinna być dożywotnio wydalona z Polski.

  14. tadart mówi

    Nasunęła mi się taka myśl: czy ten przestępczy akt nie był umyślnie dokonany w celu zaognienia i tak napiętych stosunków między Polska a Rosją. Pamiętajmy, że Żełeński cały czas nakłania różne państwa do pomocy. licząc na to, że konflikt sie rozszerzy. Być może ci którzy dokonali tego czynu działali właśnie z tych pobudek a może i dostali takie zlecenie – mogą być funkcjonariuszami ukraińskich służb. Może liczą na to, że Rosjanie w odwecie np. pobiją polskiego amasadora i innych dpyplomatów wraz z rodzinami co jeszcze rozjątrzy sytuację. Czy w tych ich głowach nie powstała taki plan?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.