Katarzyna TS: Przedsiębiorstwo „globalne ocieplenie”, czyli klimatyczny skok na kasę

wakacyjny strajk klimatyczny/ fot. twitter Marta Wójcicka
31 2 603

W piątki siedzi pod Sejmem 13-letnia Inga Zasowska z kartką Wakacyjny Strajk Klimatyczny. Akcja jest klonem Szkolnego Strajku Klimatycznego, który pod szwedzkim parlamentem prowadziła w 2018 roku 16-letnia Greta Thunberg. W marcu 2019 roku trójka norweskich parlamentarzystów zgłosiła Thunberg jako kandydatkę do Pokojowej Nagrody Nobla. Ale strajkujące dziewczynki z warkoczykami to tylko jeden z elementów propagandowej hucpy, która w ostatnim czasie przybiera na sile.

W maju 2018 roku powstała w Wielkiej Brytanii organizacja Extinction Rebellion, której działacze organizują akcje polegające na blokowaniu ulic i paraliżu miast. Zablokowali też londyńskie lotnisko Gatwick przy pomocy dronów, co doprowadziło do odwołania ok. 1000 lotów. Celem jest wymuszenie na politykach podjęcia działań mających na celu redukcję emisji dwutlenku węgla.

Podczas młodzieżowego posiedzenia parlamentu, które odbyło się w czerwcu 2019 w Bundestagu, grupa 20 aktywistów „umarła” za klimat. Podczas przemówienia przewodniczącego Bundestagu młodzi ludzie weszli na salę obrad. Kilku rozwinęło transparent z napisem „Wasza Polityka Klimatyczna = Katastrofa”, a pozostali położyli się na podłodze przed mównicą.

W marcu 2019 roku dziesiątki tysięcy nastolatków z ponad 100 krajów, w tym Polski, wzięło udział w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym. „W Warszawie wyjdziemy na ulice w trakcie zajęć szkolnych, by pokazać, że zatrzymanie zmian klimatycznych powinno być priorytetem działania polityków. Temat zmian klimatu traktowany jest tak powierzchownie, że uczniowie i uczennice muszą opuszczać lekcje szkolne, by zwrócić na niego uwagę” – zadeklarowali organizatorzy akcji.

Najnowszym wykwitem tej klimatycznej propagandy jest wystosowanie przez radnych Krakowa, Łodzi i Warszawy apeli do rządu i Sejmu o „przyjęcie uchwał w sprawie ogłoszenia klimatycznego stanu wyjątkowego, a także natychmiastowe podjęcie zdecydowanych działań mających na celu radykalne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych w Polsce”. Radny Marek Szolc, który był inicjatorem tej akcji w Warszawie, napisał na Facebooku: „Kryzys klimatyczny to największe wyzwanie XXI w. Bardzo się cieszę, że Warszawa dołącza do miast, regionów i rządów, które traktują je poważnie. Za deklaracją pójdą konkretne działania w obszarze energii, infrastruktury, transportu, zieleni i edukacji, które pomogą nad radykalnie obniżyć emisję gazów cieplarnianych!”.

Czy mamy do czynienia z nieszkodliwym wariactwem, które można zbyć wzruszeniem ramion? Nie! Mamy do czynienia ze zmasowanym atakiem propagandowym, do którego wciągnięto również dzieci zwabione przez klimatycznych oszołomów niczym ofiary szczurołapa z Hameln. Dzieciakom histeryzującym dziś na ulicach „w obronie klimatu” wmówiono, że jeśli nie będą protestować, to już niedługo dojdzie do globalnej katastrofy i masowego wymierania. Jak pierze się mózgi tym dzieciakom? Robi się to np. manipulując pojęciami, żeby wywołać maksymalną histerię i panikę.

Lewicowy brytyjski dziennik „The Guardian” ogłosił, że trzeba zmienić określenia używane dotychczas w debacie o klimacie. Teraz nie należy już mówić i pisać o „zmianach klimatycznych”, lecz o „kryzysie klimatycznym” lub „załamaniu klimatycznym. „Globalne ocieplenie” ma być nazywane „globalnym  ogrzewaniem”. A jak lewicowa propaganda zaleca nazywanie osób kwestionujących antropogeniczne przyczyny zmian klimatycznych? Uwaga! Mają to być „klimatyczni negacjoniści” zamiast dotychczas stosowanego określenia „klimatyczni sceptycy”. Co Wam to przypomina? Oczywiście, to nawiązanie do określenia „negacjonista Holokaustu”, które dziś służy do terroryzowania historyków i publicystów. Określenie „negacjonista klimatyczny” ma służyć temu samemu celowi, czyli terroryzowaniu naukowców i publicystów wskazujących, że człowiek nie jest odpowiedzialny za zmiany klimatu, a ONZ forsuje fałszywy obraz rzeczywistości wspierając działania Global Warming Industry, czyli przedsiębiorstwa „globalne ocieplenie”, które czerpie zyski pobierając gigantyczny haracz od podatników metodą „na handel powietrzem”. I o to w tym wszystkim chodzi – o kasę. Klimatyczni gangsterzy zarabiają kasę na rozpętywaniu klimatycznej histerii, w którą wciągnięto dzieci wysyłając je na klimatyczną krucjatę. A jak wyglądają realia?

Portal stopwiatrakom.eu publikuje tezy listu otwartego skierowanego do prezydenta Włoch, włoskiego parlamentu i prezesa Rady Ministrów. List powstał z inicjatywy prof. Urberto Crenscentiego, byłego prezesa Włoskiego Towarzystwa Geologicznego, założyciela i byłego prezesa Włoskiego Stowarzyszenia Geologii Stosowanej i Środowiskowej. Wśród 90 sygnatariuszy listu znajduje się wielu prezesów i dyrektorów włoskich towarzystw i instytucji naukowych. Autorzy listu wskazują, że modele klimatyczne, na podstawie których sformułowano hipotezę o gwałtownych zmianach klimatu na skutek wzrastającej emisji dwutlenku węgla przez człowieka, kompletnie pomijają literaturę naukową wskazującą na występowanie naturalnych (tj. niespowodowanych ingerencją człowieka) procesów zmian klimatycznych.

Jak zatem wygląda metodologia klimatycznych alarmistów, których badania stały się podstawą dla przedsiębiorstwa „globalne ocieplenie”? Według autorów listu modele symulujące klimat Ziemi nie ujmują zaobserwowanej zmienności klimatu, a w szczególności okresów cieplejszego klimatu w ciągu ostatnich 10.000 lat. Okresy te powtarzają się średnio co 1000 lat i obejmują znany powszechnie okres ocieplenia w średniowieczu, gorący okres rzymski czy inne ocieplenia z epoki holocenu. W tych okresach klimat był cieplejszy niż obecnie pomimo znacznie niższego stężenia CO2 w atmosferze.

Autorzy list piszą: „Biorąc pod uwagę krytyczne znaczenie paliw kopalnych dla zaopatrzenia ludzkości w energię, sugerujemy, aby [adresaci listu] nie przyjmowali polityki polegającej na bezkrytycznej redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery, kierując się iluzorycznym pragnieniem sterowania klimatem”.

Czy ten apel skłoni polityków do opamiętania, będzie głosem wołającego na puszczy? Obawiam się, że klimatyczni gangsterzy zrobią wszystko, co w ich mocy, żeby opluć i zdyskredytować naukowców podpisanych pod tym listem. Posłużą się przy tym otumanionymi dziećmi organizującymi strajki klimatyczne pod wpływem propagandy serwowanej przez przedsiębiorstwo „globalne ocieplenie”. Każdy głos rozsądku jest przecież atakiem na lukratywny biznes wart setki miliardów dolarów. Haracz w postaci opłat za emisję CO2 to nie tylko gigantyczna kasa, ale również sposób na realizację marksistowskiej wizji rozwalenia cywilizacji i zbudowania globalnego kołchozu, w którym rozwój gospodarczy będzie nie tylko reglamentowany według centralnych wytycznych, ale po prostu zwalczany na całej linii. Mamy wrócić na drzewa, a wcześniej zostaniemy ograbieni do cna. I to pod absurdalnym hasłem „ratowania klimatu”.

Przedsiębiorstwo „globalne ocieplenie” to chyba największy przekręt w dziejach. Ustanowienie obowiązku handlu powietrzem w postaci haraczu za emisje CO2 przebija wszelkie wcześniejsze manewry finansistów hołdujących zasadzie „chciwość jest dobra”. Dotychczasowe metody dojenia frajerów oparte na piramidach finansowych i oszukańczych kredytach zakładały jednak element dobrowolności. Wchodzili w to naiwniacy uważający, że zrobią biznes życia lub kredytobiorcy oszukani przez przedstawicieli instytucji finansowych. Ale nikt nikogo do niczego nie zmuszał. Tymczasem przedsiębiorstwo „globalne ocieplenie” opiera swój szwindel na przymusie. Czy komuś to się podoba, czy nie, musi płacić haracz klimatycznym gangsterom, bo tak zdecydowali politycy słuchający klimatycznych oszołomów powołujących się na pseudo-badania klimatycznych karierowiczów zaprzęgniętych do realizacji postulatów marksistowskich budowniczych nowego, wspaniałego świata.

Na koniec kilka słów do tych, którzy rzucili się na mnie jak wściekli po moim felietonie o absurdach Wakacyjnego Strajku Klimatycznego Ingi Zasowskiej. Wyzwiska pod moim adresem po felietonie pt. „Dziewczynka wraca na drzewo” świadczą o tym, że albo wyzywający mnie rzekomi obrońcy 13-latki nie przeczytali mojego felietonu, albo sami są ofiarami klimatycznej propagandy, która odbiera im zdolność do logicznego myślenia i rzetelnej analizy sytuacji. Dlatego mam do tych osób przesłanie następujące: wysyłanie dziecka na front walki, której celem jest kradzież i zniszczenie cywilizacji, to obrzydliwość. Inga Zasowska jest ofiarą klimatycznych oszołomów chodzących na pasku klimatycznych gangsterów. A jej obecność pod Sejmem jest podłym szantażem emocjonalnym, który ma sparaliżować i urobić polskie społeczeństwo. Nie ma na to mojej zgody i żebyście nawet skichali się z wściekłości i obrzucali mnie inwektywami od rana do nocy, nie pozwolę sterroryzować się grupie rozjazgotanych oszołomów. Howgh!

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Przeczytaj też:

Katarzyna TS: Dziewczynka wraca na drzewo

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Taki wał mówi

    Tak zidiociałego szmelcu pełnego zakłamania i propagandy jeszcze nie czytałem. Nagle wszyscy naukowcy i badacze na świecie kłamią, żeby takie niedojeby mózgowe mogły całe podniecone płodzić te swoje brednie teorii spiskowych, upatrując wszędzie Żydów, marksistów, nwo czy co im tam przyjdzie tylko do tych zakutych, zajadłych łbów. A tymczasem czterdzieści stopni w czerwcu za oknem, lodowce topnieją ale nieee, chuj tam, to normalne dla tych debili, byle tylko mogli węgiel palić i lizać w ten sposób dupy swoim wyborcom, wycierając się cywilizacją. 😄😄😄

    1. Katarzyna Treter-Sierpińska mówi

      Lodowce topnieją? Naprawdę? 🙂
      „Jednym z bardzo nośnych argumentów używanym przez wszędobylską propagandę klimatyczną do podpierania tezy o postępującym globalnym ociepleniu, czy też już o „kryzysie klimatycznym” jest mówienie, że górskie lodowce gwałtownie się topią a oba ziemskie bieguny wkrótce zostaną pozbawione lodu.W tym celu mamy zaprzestać korzystać z paliw kopalnych i wszędzie postawić wiatraki, co to dają „tanią i zieloną energię”. Rzeczywistość jest zgoła inna niż podają media sponsorowane przez globalny przemysł klimatyczny.
      Upalne lato jest dobrą okazją na to, by pokazać jak wygląda stan lodu w Arktyce. Opierając się na danych pochodzących z Duńskiego Instytutu Meteorologicznego można wskazać, że wbrew przewidywaniom i prognozom alarmistów klimatycznych, w Arktyce, od 13 lat nie tylko nie ubywa lodu, ale wręcz jest go więcej”.
      http://stopwiatrakom.eu/aktualnosci/2746-na-przek%C3%B3r-globalnemu-ociepleniu,-czyli-o-tym-jak-przybywa-lodu-w-arktyce.html

      1. darirlan mówi

        Pani Katarzyno, z głupcami się nie wygra. Nie ma takiej możliwości. Jeśli ktoś wierzy, że ELITY mają na celu nasze dobro i bezpieczeństwo, i tak samo politycy martwią się o nas i nie śpią po nocach, bo głowią się jak nam pomóc, to jest po prostu tak głupi i naiwny, że go się nie przekona w żaden sposób. Przecież tymi emisjami podobno już handluje się na giełdach. To jest gigantyczna kasa, ale nawet już o kasę tutaj nie chodzi, bo przecież ci, którzy za tym stoją, tworzą kasę z niczego, z powietrza.
        Tutaj chodzi o zniszczenie nas, o zniszczenie naszej cywilizacji, cywilizacji białego człowieka. O wiele ważniejszym problemem jest niszczenie Europy masową emigracją z Afryki i krajów Islamu. I to jest potężny problem. Biały człowiek ginie. Po II wojnie światowej było nas 25 procent, w tej chwili jest już nas chyba 7 procent, a mimo to nadal mówi się o BIAŁEJ SUPREMACJI. Ten przekręt klimatyczny ma na celu odwrócić uwagę między innymi od tego zagrożenia. Rządzą nami psychopaci, którzy nas niszczą w każdy możliwy sposób – finansowy, kulturowy, niszczą nasze środowisko i przyrodę, niszczą nasze dziedzictwo, wprowadzają na siłę do szkół ideologie różnych zboczeń, a pomimo tego są „ludzie”, którzy nadal im wierzą i nie chcą dostrzegać, o co w tym chodzi.

    2. George mówi

      Co ty chłopaku palisz? Rzuć to świństwo, bo ci mózgownicę zlasowało. Antropogeniczny charakter globalnego ocieplenia, to przecież bujda na resorach i to tak oczywista, że aż trudno uwierzyć, że niektórzy traktują to serio. No ale cóż, mikrocefalii ci na świecie dostatek.

  2. Hammurabi mówi

    Ma Panie zupełna rację. Jednak jak to mówią głupich nie sieją a biorąc pod uwagę poziom edukacji, to to co już „wzeszło” obficie nawozi się propagandą i zwyczajnym kłamstwem. Tu pojawia się problem, bo jak walczyć z małolatami mającymi wyprane mózgownice? Jak walczyć z ekoterrorystami zbrojnymi w swoiste immunitety i zasilanymi wielkimi pieniędzmi ze źródeł zainteresowanych likwidacją tego, co nazywamy Europą w ogóle a cywilizacją łacińską w szczególe? Tak, jak Pawka Morozow stał się symbolem sowieckiej deprawacji, tak dzieciaki które obecnie „protestują” w niedalekiej przyszłości staną się takimi „Morozowami” dla krajów z których pochodzą.

    1. Anaa mówi

      Mam prawie 50 lat i nie jestem droga Pani nastolatką z wypranym mózgiem. Mam wyższe wykształcennie i jestem szanowanym ekspertem w moim zawodzie. Niestety Pani artykuł mnie oburza. Nie przyszło Pani do głowy , że te akcje to gesty determinacji z powodu bezsilności. Wystarczy mieć oczy i płuca w dzisiejszych czasach. Trochę umieć analizować i czytać zeby być przestraszonym o przyszłość planety i oburzonym wojenkami politycznymi takimi jakimi Pani się zajmuje. Bardzo cieszy mnie zmiana nazw …bo jest to bliżej realności i może obudzi tempogłowych decydentów. A Pani polecam pomieszkać gdzieś blisko natury…może wyedy zobaczy Pani wysychające pola , rzeki , płonące lasy i zmęczonę upałami zwierzęta…..ja widzę to co roku w większej skali. Z perspektywy biurka w nowoczesnym domu pod miastem widać maluśko oj maluśko….

      1. Sybilla mówi

        50 lat i wystarczy, daj pani spokój tej planecie i podaj rękę „takiemu wałowi” (2 piętra wyżej).
        Po języku widać, że ten wał też po uniwersytetach, najpewniej jagiellonce lub warszawskim, jak żydkowie niesiołowski i hartman, język podobny, piana na pysku taka sama pewnie też rasowo inny i takie towarzystwo ideologiczne odpowiada pani?
        Siedzenie na dupie bojowniczek „o wolność i demokrację z dekturą” niczego nie zmieni, mogłyby np. posadzić w tym czasie 1000 drzewek, albo podlać tę wyschniętą trawę z tyłu za nimi – mówię podlać, a nie nasikać (widocznie zwiędła od mocznika, tojtoja nie widziałam)

      2. Hammurabi mówi

        A teraz kiedy wszyscy się już wykrzyczeli, sięgnijmy po konkrety. CO2 – uważany za gaz cieplarniany choć metan, czy para wodna (tak, woda w stanie gazowym) są o wiele „gorsze”. Przykład macie państwo zimą, kiedy warstwa chmur chroni przed emisją ciepła i zmniejsza mrozy oraz odwrotnie, kiedy podczas wyżów nie ma „kołderki” z chmur i panują trzaskające mrozy.
        Ale nie o tym.
        Zachowujecie się Państwo jak owa Pawlakowa żaba, która widząc, że konia podkuwają – sama swoją nadstawia.
        Czemu?
        To proste. Wystarczy zapoznać się z wielkością emisji CO2 na świecie.
        Numerem 1 w kategorii emisji dwutlenku węgla do atmosfery są Chiny, które spalając paliwa emitują co roku 9,8 GtCO2. Drugie miejsce na podium zajmuje USA (5,3 GtCO2), a trzecie są Indie (2,5 GtCO2). Polska zaś emituje 327 ale MtCO2 – pomiędzy „Giga” (miliard) a „Mega” (milion) jest różnica, prawda? To przepaść!
        Mało?
        No to jak ta emisja wygląda w przeliczeniu na jednego mieszkańca?
        Tu również wyprzedza nas 37 państw od USA, poprzez Nową Kaledonię, Brunei, Luksemburg, Kanadę, Luksemburg czy Oman…
        Na pocieszenie dodam, że w przeliczeniu na PKB, daleko nam do Mongolii, Kazachstanu, Rosji, Iranu, Libii, czy Estonii.
        Czas, na odrobinę pragmatyzmu właściwego innym narodom. Niech tacy „biedacy” jak Chiny, USA, Niemcy, Kanada, Australia czy… Zjednoczone Emiraty Arabskie zmniejszą swoją emisję do naszego poziomu, a wilk będzie syty i owca cała.
        Owszem, można redukować emisję gazów „cieplarnianych”, jednak nie podcinając gałęzi, na której się siedzi! Są na to sprawdzone w polskich warunkach klimatycznych, korzystne dla ekosystemu i dla lokalnych społeczności sposoby. A wiatraki? Wiatraki zostawcie Don Kichotowi z La Manchy.

      3. marju73 mówi

        Nie trzeba być nastolatką żeby mieć wyprany mózg. Ale wypadałoby przeczytać chociażby „Wojnę o pieniądz” i poznać właścicieli systemu pieniężnego i agendy jakie wprowadzają.Taki na przykład Klub Rzymski jeszcze przed naszą zimą stulecia widocznie wiedział że zmienia się klimat i że Polaków jest za dużo. Że trzeba ich zredukować żeby uratować klimat . Zapamiętaj sobie tylko że jak oni postanowią usunąć teoretyczną przyczynę tych zmian (człowieka) to na pewno nie zaczną od siebie.

  3. Edmund mówi

    Dzień dobry, mam do Pani kilka pytań :

    Czy LIST zainicjowany przez włoskiego profesora Geologii jest Pani zdaniem odpowiednią podstawą do poważania tysięcy PRAC naukowców zajmujących się klimatem?

    Czy czytała Pani osobiście list, na który się Pani powołuje? Nie ma w nim ani jednego odnośnika do jakiejkolwiek pracy badawczej podważającej fakt antropogenicznych podstaw zmian klimatu.

    Co więcej, pod listem podpisali się naukowcy reprezentujący takie dziedziny nauki o klimacie jak:
    – nauczyciel
    – architekt miejski
    – inżynier i pisarz naukowy (ciekawy tytuł)

    Czy zna Pani jakąkolwiek organizację naukową o światowej renomie, która podziela Pani pogląd? Ułatwię odpowiedź – nie ma takiej.

    A zna Pani którąś z poniższych?
    IPCC? NASA? AGU? CSIRO? ESA? RMetS? FAS? To tylko kilka, i kojarzy Pani zapewne tylko jedną, lub dwie. Proszę zgadnąć jakie jest ich stanowisko ws zmian klimatu?

    Przedstawiła Pani w swoim tekście sporą ilość agresji, epitetów, sloganów. Nawet pod adresem dziecka.

    Niestety merytorycznie tekst jest bardzo, bardzo słaby, wręcz szkodliwy.

    Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że może kiedyś sięgnie Pani po teksty źródłowe, aby poznać prawdę o globalnym ociepleniu i móc napisać rzetelny artykuł w temacie, o którym będzie Pani posiadać minimum wiedzy. Oczywiście nie żywię jej dlatego, że zależy mi na tym, żeby nie robiła Pani z siebie osoby niekompetentnej. Dla osób znających temat już Pani nią jest. Swoją widownię Pani zawsze znajdzie, nawet twierdząc że Ziemia jest płaska.

    Myślę jednak, że prawdę warto poznać, chociażby ze względu na najbliższą przyszłość swoją i swoich dzieci.

    1. Sybilla mówi

      Edmundzie, jesteś idealną i wzorcową ilustracją do książki „Żydzi, gender, multikulti, czyli oszustwo i szajba” i po co ci to było, żeby dzieci wołały za tobą szajba.
      A znasz Edmundzie organizacje:
      GwintPic, UE, ZBoWiD, AI, AL, ONZ, OZON, KL – kojarzysz jedną albo dwie, nie? To nie będę cię kojarzyła, doucz się sam.
      Po drugiej stronie, czyli na barykadach ekoterroryzmu mamy wspaniałych naukowców:
      Schwarceneger, Al Gore, Soros i zastępy zielonych poprzywiązywanych do drzew, ale tylko wtedy jak kasa jest obfita.

      1. Edmund mówi

        Po drugiej stronie mamy oprócz NASA i IPCC, te organizacje, które wymieniłem. Są to kolejno:

        AGU – American Geophysical Union
        CSIRO – Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation
        ESA – European Space Agency
        RMetS – Royal Meteorological Society
        FAS – Federation of American Scientists

        Mogę podać z miejsca kilkanaście innych.

        W przeciwieństwie do Pani mogę też prowadzić dyskusję na argumenty do końca świata. Pani taktyka jak na razie ogranicza się do zmiany pseudonimu i obrony swojego artykułu tym samym językiem którym go Pani napisała – językiem inwektyw i nienawiści.

        Osoby, które z nazwisk Pani wymieniła (swoją drogą z błędami) nie są naukowcami, bynajmniej się nie podają za ekspertów w dziedzinie zmian klimatu. Mają jednak na tyle trzeźwy umysł, żeby dzięki temu, że są osobami publicznymi podjąć próbę wpływu na innych- swoich fanów, wyborców etc. Są ich dziesiątki- od Leonardo di Caprio po Davida Gilmoura który ostatnio sprzedał 127 swoich gitar za 21 milionów dolarów, przeznaczając cały dochód na walkę ze zmianami klimatu.

        Oczywiście robimy to wszystko dla kasy, albo mamy po prostu wyprane propagandą mózgi.

        Nie to, co trzeźwo myślące, wielkie osobistości nauki i kultury, które przeczą zmianom klimatu jak Trump, Kaczyński i paru nauczycieli i architektów miejskich z Włoch, którzy podpisali się pod jakimś listem.

        No i oczywiście rzucającą inwektywami Panią Katarzynę TS vel Sybillę.

        Chciałaby Pani coś dodać?

        1. Katarzyna Treter-Sierpińska mówi

          Panie Edmundzie,
          Po pierwsze – piszę komentarze pod własnym nazwiskiem, więc Pana teoria spiskowa, jakobym broniła mojego artykułu jako „Sybilla”, nadaje się wyłącznie do kosza.
          Po drugie – robi Pan dokładnie to, co przewidziałam w moim felietonie, czyli usiłuje zdyskredytować naukowców podpisanych pod listem przedstawiając ich jako dyletantów. Pozwolę sobie zatem przytoczyć nazwiska inicjatorów listu:
          1. Uberto Crescenti, Professore Emerito di Geologia Applicata, Università G. D’Annunzio, Chieti-Pescara, già Magnifico Rettore e Presidente della Società Geologica Italiana.
          2. Giuliano Panza, Professore di Sismologia, Università di Trieste, Accademico dei Lincei e dell’Accademia Nazionale delle Scienze, detta dei XL, Premio Internazionale 2018 dell’American Geophysical Union.
          3. Alberto Prestininzi, Professore di Geologia Applicata, Università La Sapienza, Roma, già Scientific Editor in Chief della rivista internazionale IJEGE e Direttore del Centro di Ricerca Previsione e Controllo Rischi Geologici.
          4. Franco Prodi, Professore di Fisica dell’Atmosfera, Università di Ferrara.
          5. Franco Battaglia, Professore di Chimica Fisica, Università di Modena; Movimento Galileo 2001.
          6. Mario Giaccio, Professore di Tecnologia ed Economia delle Fonti di Energia, Università G. D’Annunzio, Chieti-Pescara, già Preside della Facoltà di Economia.
          7. Enrico Miccadei, Professore di Geografia Fisica e Geomorfologia, Università G. D’Annunzio, Chieti-Pescara.
          8. Nicola Scafetta, Professore di Fisica dell’Atmosfera e Oceanografia, Università Federico II, Napoli.
          To są według Pana osoby bez naukowych kwalifikacji. Ciekawe.
          Po trzecie – gdzie w moim tekście jest „agresja i epitety” wobec dziecka?
          Po czwarte – cieszę się, że mój tekst wywołał zaniepokojenie u zwolennika przedsiębiorstwa „globalne ocieplenie”. Okradanie ludzi metodą na handel powietrzem to gigantyczny przekręt i dlatego będę o tym pisać i mówić, chociaż zdaję sobie sprawę, że będę atakowana przez beneficjentów tego przekrętu oraz wspierających ich wyznawców religii globalnego ocieplenia.
          Pozdrawiam,
          Katarzyna Treter-Sierpińska

          1. Sybilla mówi

            Z mundziami-ekologami, nie rozmawia się na podstawie argumentów, to są neokomuniści, a bój do krwi ostatniej (oczywiście nie swojej ale krwi innych) z temperaturą i klimatem jest ich nową ideologią. Pani Katarzyno, nie przekona pani fanatyków napędzanych forsą, komuniści i tak w końcu okazują się oszustami, destruktorami, szalbierzami itp. i nie warto tracić czasu i sił na „warto rozmawiać”.
            Oczywiście mundzio kłamie, że pani to ja, ale to u nich norma.
            Ja nie piszę tak wspaniałych książek i felietonów jak pani.

          2. Edmund mówi

            „Usiłuje zdyskredytować naukowców podpisanych pod listem przedstawiając ich jako dyletantów” – to Pani interpretacja. Natomiast to, że pod listem podpisali się naukowcy z wymienionych przeze mnie dziedzin to przecież fakt. Nigdzie też nie napisałem, że WSZYSTKIE osoby podpisane pod listem nie mają kwalifikacji.

            Powtórzę jednak raz jeszcze. Jest to LIST. Jest to LIST, w którym ŻADNE prace naukowe o antropogenicznym charakterze zmian klimatu nie zostały podważone, co więcej nie ma też ŻADNEGO odnośnika do jakiejkolwiek pracy naukowej, która by negowała wpływ człowieka na klimat. Jest to tylko i wyłącznie OPINIA tych naukowców. Kimkolwiek te osoby są z wykształcenia- geologami, nauczycielami, architektami miejskimi – mogliby być nawet klimatologami z 60- letnim stażem – dopóki nie są w stanie podważyć publikacji potwierdzających wpływ człowieka na klimat, lub potwierdzić brak wpływu człowieka na klimat ich OPINIE nie mają znaczenia! Nauka jest dyktaturą faktów i dowodów naukowych i dopóki te osoby, łącznie z Panią, ich nie przedstawią- czy są wiarygodni?!

  4. Janusz 69 mówi

    Tak więc mamy sobie dalej spokojnie zaludniać Ziemię, niszczyć ostatnie ostoje dzikiej przyrody,palić czym popadnie i zmieniać planetę w wysypisko bo tak nakazuje Biblia? Jesteśmy jak rak który rośnie i zabija powoli swojego żywiciela.Może rzeczywiście lepiej wrócić na drzewo?

  5. Sybilla mówi

    Myślę, że nie musisz wracać na drzewo, bo wcale z niego nie zlazłeś, podobnie jak wyżej Edziu i zupełnie na górze Taki Wałek. W temacie zaludnianiu nikt cię nie gwałci i nie pozyskuje plemników na siłę, a najlepiej będzie, dla ostatniej i przedostatniej ostoi oraz dla swojego i naszego spokoju, jak własnoręcznie wyprawisz się w zaświaty.
    Taki Wałek …. wy wszyscy jestecie takie wielkie wały drogowe.

  6. Krzysztof Zieliński mówi

    Warto może zestawić protest tych małych dziewczynek z wielotysięcznym protestem przeciwko ustawie 447. Protest małych dziewczynek zaczyna wstrząsać całym światem podczas gdy wielotysięczny marsz przeciwko wyłudzeniom żydowskim przechodzi niezauważony w społeczeństwie polskim nie mówiąc już o światowym. Pokazuje to, że nie mamy do czynienia z żadnym protestem małych dziewczynek ani nawet ekologów tylko z protestem finansejry, mediów i wielkich korporacji transnarodowych bo tylko one mają środki żeby stworzyć taki przekaz medialny a także to one decydują co jest ocenzurowane dla społeczeństwa. Ponieważ stoją za tym właśnie te podmioty to wiadomo, że chodzi o kolejne wyłudzenie, kolejne kłamstwo pod wyciskającą łzy z oczu nazwą. Gdyby za tym protestem naprawdę stali ekolodzy to zarówno finansjera, media jak i wielkie korporacje trząsłyby się ze strachu bo to one ponoszą odpowiedzialność za zabijanie życia na naszej planecie i niechybnie musieliby za to zapłacić. Moim zdaniem może chodzić jeszcze o coś więcej niż pieniądze, może chodzić o nasze życie bezpośrednio. Kłamstwa zabijają po cichu. Gdybyśmy żyli w prawdzie musiałaby się toczyć otwarta wojna bo świadomi ludzi zaczeliby walczyć o swoje przetrwanie. Jeśli żyjemy w kłamstwie to umieramy po cichu – nie próbujemy nawet się bronić bo nie znamy winnego albo znamy fałszywego winnego. Bomby jakie na nas są zrzucane nie powodują huku i wybuchów ale zabjają nas równie skutecznie na poziome ekonomicznym, chorób fizycznych i psychicznych a także zatrucia środowiska. Podtrzymywanie wielu kłamstw wymaga ofiar w postaci prawdy a konkretnie w postaci ludzi którzy prawdę głoszą lub najsłabszych. Jeśli budowane jest wielkie nowe kłamstwo to znaczy że wielu ludzi zostanie złożonych w ofierze tego kłamstwa.

  7. George mówi

    Brawo Pani Katarzyno! Jak zwykle trafione w punkt i zapewne stąd ujadanie rozmaitych mikrocefalii i zwykłych łajdaków zainteresowanych w podgrzewaniu ociepleniowej histerii. Ale ponieważ w tle stoi ogromna kasa, coraz więcej i częściej będziemy słyszeć o konieczności walki z ociepleniem. Tymczasem CO2 stanowi około 0,03% składu atmosfery, a człowiekowi przypisuje się 10% tego, co daje 0,003%. TRZY TYSIĘCZNE PROCENTA!!! Ciekawe jaki jest błąd statystyczny? Pewnie z 10 razy większy! 🙂

    1. Edmund mówi

      Skąd te dane? Wszystkie podane liczby są błędne 🙂

  8. janusz mówi

    1. Też uważam, że wciąganie w to dzieci jest haniebne.
    2. To, że są cykle 1000 letnie lub inne nie wyklucza możliwości nałożenia się ich na antropogeniczny wzrost CO2 i w rezultacie spore problemy
    3. Lepiej ludzi postraszyć (skłonić do opamiętana) niż uspokajać – „Ziemianie, nic się nie stało”
    4. Światowy biznes tak ogłupił ludzkość, że produkuje AGD, RTV, komputery, telefony, samochody! o trwałości max 5 lat, ekspoatując i zanieczyszczając resztę zdrowego środowiska. „Młodzi z wielkich miast” zachodu latają samolotami do Krakowa, warszawy,…., aby sie nachlać, potem wysikać i zerzygać się w bramie, a wieczorem wrócić z powrotem do siebie. W lecie klima na 18 st.C, a zimą musi być 24. Itp, itd, etc. Tak dłużej się nie da!!!!!!!!

  9. Mari mówi

    Każdą „prawdę” da się uzasadnić i udowodnić. Powstaje zapotrzebowanie na jakąś prawdę i rusza cała lawina uzasadnień i dowodów. Gdyby teraz komuś z możnych tego świata zachciało się udowodnić, że klimat gwałtownie się ochładza, natychmiast bez trudu ci sami „eksperci” i to by uzasadnili i udowodnili.
    Już nie można tego słuchać i czytać, jak to nasza Ziemia zaczyna się gotować. Nic nie wspomina się o próbach jądrowych, tysiącach samolotów, manipulacjach klimatem (np. HAARP czy opryski a raczej obsypki). Wszystkiemu winien jest węgiel, palony w piecach, których już niewiele pozostało. No i elektrownie węglowe. Widać, że to lipa i bujda na resorach. Ale jak widać, te banialuki znajdują naiwnych zwolenników nie tylko wśród kilkunastoletniej młodzieży. Cóż, propaganda ma wielką moc.

    1. Zdzichu mówi

      Trzeba mieć naprawdę nieźle zryty propagandą beret, żeby wypisywać takie brednie jako kontrargumenty prac naukowych. 😀

      Wszyscy naukowcy świata są w zmowie, ale dzięki Bogu prezes wywęszył spisek, który teraz z Waszą pomocą może obnażyć!

      Sami klimatolodzy i whistleblowerzy na polskiej prawicy 😀

      1. Mari mówi

        Brawo!!! Ja też biję brawo. A co, jak się bawić to się bawić. I żeby nie było. podtrzymuję wszystko to, co napisałam.

  10. J23 mówi

    Pani Katarzyno nie mam zamiaru Pani przekonywać swoimi słowami , a tym bardziej wyzywać itp . … po prostu mi Pani żal. Myślę ,że Pani bardzo dobrze wie co się dzieje jeżeli chodzi o klimat , bo na chwilę obecną jest cała masa filmów dokumentalnych , książek , stron instytucji naukowych, raportów ONZ które jednoznacznie mówią o tym ,że to człowiek jest odpowiedzialny za to co się obecnie dzieje z klimatem. Jest Pani osobą wykształconą i pewnie dla własnej ciekawości Pani przeczytała parę książek na ten temat ( polecam ” Nauka o klimacie” ) , a jeśli nie to polecam poświęcić te parę godzin i obejrzeć następujące filmy : „Lód płonie ” na HBO , „Jak rozszyfrować pogodę?” na Netflix i dostępny za darmo do 28.08.2019r na arte.tv film „Człowiek przejadł Ziemię” . Jest to tylko parę wybranych najbardziej „łopatologicznie” zrobionych filmów . Jest jeszcze cała masa filmów, wykładów naukowców na YTbie w j. polski i angielskim z całego świata. Jeśli to nie zasieje u Pani chociaż cienia wątpliwości co do swoich wiadomości tzn. ,że Pani napisała ten artykuł na zamówienie polityczne , a to już inna para kaloszy…. serdecznie pozdrawiam. Howgh !

    1. Mari mówi

      Może tak być, że to człowiek przyczynia się do zmian klimatu. Przyczyni się jeszcze bardziej, jeśli doprowadzi do wojny nuklearnej. Ale nam się wciąż udowadnia, że jeżeli będziemy palić węglem w piecach kaflowych, albo wytwarzać prąd z węgla to stopnieją lody na biegunach i w związku z tym musimy płacić ogromne kary, jako Polska. W tym jest przekręt i propaganda, a nie w tym, że można popsuć coś w ekosystemie, bo można.

      1. J23 mówi

        Niezależnie od polityki takiej czy siakiej, skutki tego popsucia dotkną wszystkich bez wyjątku i to w skali trwania naszej cywilizacji bardzo szybko. Te wszystkie dyskusje to tak jak rozmowy indyków przed niedzielnym obiadem :-).

  11. Arek mówi

    Można wydrukować 1000 książek na papierze kredowym, w pbwolucie ze wstępami autorytetów. Wystarczy poparcie polityczne i finansowe. Wystarczy wspomnieć opracowania ekonomii politycznej czy historii holocaustu.

  12. Mari mówi

    Światu grozi taka straszliwa niewola, jakiej nie zaznał jeszcze nigdy człowiek na Ziemi, a nie jakieś tam ocieplenie czy CO2. Łudźcie się, że to „tylko” ocieplenie.

  13. darirlan mówi

    Tutaj chodzi o zniszczenie nas, o zniszczenie naszej cywilizacji, cywilizacji białego człowieka. O wiele ważniejszym problemem jest niszczenie Europy masową emigracją z Afryki i krajów Islamu. I to jest potężny problem. Biały człowiek ginie. Po II wojnie światowej było nas 25 procent, w tej chwili jest już nas chyba 7 procent, a mimo to nadal mówi się o BIAŁEJ SUPREMACJI. Ten przekręt klimatyczny ma na celu odwrócić uwagę między innymi od tego zagrożenia. Rządzą nami psychopaci, którzy nas niszczą w każdy możliwy sposób – finansowy, kulturowy, niszczą nasze środowisko i przyrodę, niszczą nasze dziedzictwo, wprowadzają na siłę do szkół ideologie różnych zboczeń, a pomimo tego są „ludzie”, którzy nadal im wierzą i nie chcą dostrzegać, o co w tym chodzi.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close