To jest kpina! Wyrok w zawieszeniu dla Arabskiego za Smoleńsk! Rzucił tortem w sędzię – poszedł siedzieć na 10 miesięcy!

7 5 162

Od marca 2016 roku trwa proces przeciwko byłemu szefowi kancelarii premiera Donalda Tuska, Tomaszowi Arabskiemu. Sprawa dotyczy niedopilnowania przez Arabskiego obowiązków związanych z przygotowaniem lotu do Smoleńska, w którym 10 kwietnia 2010 zginęło 96 osób w tym para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy. Arabski usłyszał dzisiaj żałośnie niski wyrok, od którego chce się odwołać.

PRZECZYTAJ: J. Międlar: Jak długo mamy czekać na prawdę o Smoleńsku?

Podstawą oskarżenia Arabskiego jest art. 231 k.k.:
§ 1 Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228 łapownictwo pełniącego funkcję publiczną.

Oskarżycielami prywatnymi w procesie są bliscy: Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Andrzeja Przewoźnika, Władysława Stasiaka, Sławomira Skrzypka i Zbigniewa Wassermanna. W procesie oskarża także prokuratura.

PRZECZYTAJ: Przypominamy! List Anny Walentynowicz miażdżący agenta „Bolka”. PRZECZYTAJ KONIECZNIE

Tomasz Arabski, bliski współpracownik Donalda Tuska, usłyszał dzisiaj wyrok. Za niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu do Smoleńska, Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Arabskiego na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Reprezentujący oskarżycieli prywatnych mec. Stefan Hambura, domagał się 3 lat bezwzględnego więzienia dla Arabskiego, zaś prokuratura żądała jednie 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata.

Zygmunt Miernik poszedł do więzienia na 10 miesięcy. Za rzucenie tortem w sędzię podczas haniebnego procesu Kiszczaka...
Zygmunt Miernik poszedł do więzienia na 10 miesięcy. Za rzucenie tortem w sędzię podczas procesu Kiszczaka…

Sąd uznaje Tomasza Arabskiego za winnego tego, że w okresie od 16 marca 2010 roku do 10 kwietnia 2010 roku w Warszawie, będąc szefem KPRM, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków z tytułu koordynatora odpowiedzialnego za organizowanie lotów polskich wojskowych statków powietrznych – orzekł sąd.

Biorąc pod uwagę fakt, że przy współudziale Arabskiego doszło do niewyobrażalnej tragedii, wyrok sądu jest więcej niż żałosny. Po sądach regularnie ciągani są polscy patrioci, za mówienie prawdy stawiane są im zarzuty i skazywani są – w najlepszym wypadku – na kary ograniczenia wolności. Warto wspomnieć proces Zygmunta Miernika, który za „poczęstowanie sędzi tortem” w czasie procesu przeciwko Czesławowi Kiszczakow, został skazany na 10 miesięcy bezwzględnego więzieni. Tymczasem Arabski, który popełnił realne przestępstwo, został potraktowany z nieukrywaną taryfą ulgową. Czy fryzura sędzi ma większą wartość niż życie 96 osób, które tragicznie zginęły w smoleńskim lesie?

Sąd uniewinnił pracownika kancelarii premiera Tuska Mirosława K. i dwóch pracowników Ambasady RP w Moskwie: Justynę G. i Grzegorza C.

Tak nie są niezawisłe sądy. To tragikomiczne, stalinowskie cyrki!

Źródło cytatu: RMF FM

Przeczytaj także:

Pierwsza Dama uczciła pamięć Ukraińców walczących z Orlętami Lwowskimi!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Robert B. mówi

    Co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie. Sprawa jest prosta. Niechby „niezawisły sędzia” spróbował wydać inny wyrok…

  2. Krzysztof Zieliński mówi

    Strach żyć w tej obecnej Polsce. Jeśli można bezkarnie zabić prezydenta i wiele osobistości to ile jest warte życie przeciętnego Polaka? Poprostu byle urzędniczyna może doprowadzić do śmierci prezydenta albo miliona Polaków a później wyrok w zawieszeniu od którego jeszcze ma czelność się odwoływać. Trzeba sobie zadać pytanie czy to nie jest przygotowanie do Holokaustu Polaków, czy właśnie o to nie chodzi żeby urzędnicy nawet ci niższego szczebla wiedzieli że mogą bezkarnie nas mordować i to na wielką skalę?

    1. Tobiasz Jaworski mówi

      Kto zabił prezydenta? Arabski? W jaki sposób? Stał na ścieżce podejścia i brzozę podnosił do góry, czy dmuchał helem? Ludzie, zastanówcie się…

      1. poldek mówi

        Sąd już uznał ze winny zaniedbań ,to widać kto nie ma wstydu , ,Hańba,,

  3. Piotr mówi

    Sprawiedliwosc po polsku. Dozywocie to za malo. I dalej beda sie smiali uczciwym Polakom w twarz.

  4. Sybilla mówi

    wniosek jest prosty – w sędziego należy rzucać granatem

  5. Mariusz mówi

    Arabski w tej sprawie nie miał nic do gadania. Jakbyście oglądali w TV wywiad z Lechem Kaczyńskim przed wylotem do Smoleńska to byście wiedzieli, że Kaczyński nie życzył sobie ingerencji kancelarii premiera w organizację wylotu do Smoleńska. Wyraźnie stwierdził, że sam sobie to zorganizuje i Tusk ma się nie wtrącać.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close