Maksymilian Maria Kolbe we Lwowie

Św. Maksymilian Maria Kolbe
1 566

Styczeń jest miesiącem, w którym pochylamy się nad tragiczną historią związaną z okupacją naszej Ojczyzny, jaką było zorganizowanie przez niemieckiego okupanta obozu koncentracyjnego w Auschwitz, projektowanego w 1940 roku jako miejsce przeznaczone dla polskich więźniów politycznych. Wśród całego szeregu osób, które poniosły śmierć w tym obozie znalazł się Święty Maksymilian Maria Kolbe. Specjalnie dla Państwa, w najbliższych tekstach, będziemy prezentować ważne epizody z życia tego wielkiego Polaka i Świętego.

Lwów, miasto którego wspomnienie w wielu sercach bijących biało-czerwoną mocą wywołuje odruch tęsknoty i pamięci o tragicznych lat II wojny światowej, gdy było świadkiem ludobójstwa dokonywanego przez bandy upa na polskich mieszkańcach Małopolski Wschodniej, stanowi również ważny epizod w życiu świętego Maksymiliana Kolbe.

Kiedy młody Rajmund (takie imię przyszły święty otrzymał na Chrzcie Świętym) dopiero rozpoczynał swoją drogę kapłańską, lata 1907-1912 spędził we franciszkańskim małym seminarium we Lwowie. Ten krótki epizod związany był jednak z wielkim poświęceniem wynikłym z okresu, w którym przyszło podejmować decyzję o objętej drodze.

Rajmund wraz ze swoim bratem Franciszkiem po misjach świętych odprawionych w Pabianicach przez ojca Peregryna Haczeli zgłosili chęć wstąpienia do zakonu franciszkanów. Ze względu na trudności otrzymania zgody władz rosyjskich na wizę rodzeństwo (…) ryzykując aresztowanie, przemyceni zostali w wozie z sianem z Miechowa poprzez kordon. Po trzech dniach przyjechali do Lwowa1.

W czasie pobytu w grodzie nad Pełtwią młody Rajmund zdobywał wiedzę w małym seminarium franciszkanów, choć początkowo zastanawiał się nad wstąpieniem do formujących się wówczas w mieście polskich organizacji wojskowych. Ostatecznie 4 września 1910 roku wstąpił do nowicjatu franciszkanów. W 1912 roku został wysłany na studia filozoficzne do Krakowa, zanim jednak do tego doszło złożył śluby czasowe i skończył gimnazjum we Lwowie.

Do Lwowa Maksymilian Maria Kolbe powracał jeszcze kilkakrotnie. Jedna z tych wizyt odbyła się w 1930 roku, kiedy to Maksymilian Kolbe przyjechał do miasta z Japonii na kapitułę prowincjalną, podczas której uzyskał zatwierdzenie placówki misyjnej w Nagasaki.

Polski święty był mocno związany z polskim Lwowem, w którym pojawiał się nie raz, co także podkreślono w 1971 roku, na krótko przed beatyfikacją: Prosić go będziemy o wstawiennictwo, aby zaniósł przed tron Wszechmogącego naszą pokorną prośbę o miłosierdzie nad Lwowem, by powrócił znowu na łono ojczyzny, by jego zamienione na magazyny kościoły, stały się znowu przybytkami Pańskimi, by groby jego obrońców nie były bezczeszczone, a Niepokalana była znowu kochana i czczona przez jego mieszkańców jako „Śliczna Gwiazda Miasta Lwowa” i Królowa Polski, a zakład przy ulicy Franciszkańskiej, rozbrzmiewał znowu głosami chłopców pragnących budować Jej królestwo2.

Minęło wiele lat, a życiorys i zasługi tego wielkiego świętego zostały spłycone do ofiarowania swojego życia za współwięźnia w niemieckim obozie koncentracyjnym KL Auschwitz. Postać Maksymiliana Kolbego kryje w sobie wiele dokonań dla Ojczyzny i Kościoła Powszechnego. Jego obecność we Lwowie jest również dla nas dowodem, że miasto to żyło duchem polskości i katolicyzmu, czego nie ukryją żadne zabiegi polityczne pragnące wyrwać z umysłów i serc Polaków pamięć o Kresach Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. W najbliższych artykułach o wielkim świętym wyjaśnimy jakie zasługi miał Maksymilian w kwestii demaskacji Talmudu, żydostwa i wpływu masonerii na ludzkie życie.

1 J. Treszkowa, Lwów w życiu błogosławionego Maksymiliana M.Kolbe, Biuletyn, 1971, nr 21, s. 25-29.

2 J.Treszkowa, Lwów w życiu błogosławionego Maksymiliana M.Kolbe, Biuletyn, 1971, nr 21, s.25-29.

Przeczytaj także na wPrawo.pl:

A. i K. Żabierkowie: Pogoń Lwów – Zapomniany Polsk... W ciągu ostatnich dni rozstrzygnięto, który klub piłkarski w Polsce został Mistrzem Polski w roku 100-lecia odzyskania niepodległości. Warto więc powr...
A. i K. Żabierkowie: Pierwszy polski skrzydlaty wł... Stanisław Skalski, Witold Urbanowicz, Franciszek Żwirko, Stanisław Wigura, Jan Zumbach to tylko niektórzy z naszych wspaniałych lotników, których II R...
Co dalej z beatyfikacją banderowskiego abpa Andrej... Wielokrotnie na łamach wPrawo.pl informowaliśmy o „dokonaniach”, a bardziej ich braku, arcybiskupa Andreja Szeptyckiego, którego proces beatyfikacyjny...
„Niech zstąpi Duch Twój…”. Apel Papieża Pola... 18 maja obchodziliśmy 74. rocznicę zdobycia klasztoru na Monte Cassino. W cieniu tego wydarzenia minęła również 98 rocznica urodzin świętego Jana Pawł...
Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

1 komentarz

  1. staszek mówi

    17 stycznia Dzień Judaizmu,
    26 stycznia Dzień Islamu,
    w polskim Kościele katolickim

    czy możliwa jest petycja aby te dni sprzeczne z nauką Jezusa Chrystusa zlikwidować gdyż są herezją i mogą prowadzić do odchodzenia wiernych od Kościoła Katolickiego.

    Z Panem Bogiem

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close