Prezes Taurona alarmuje: „Przez politykę wobec CO2 energia może stać się dobrem luksusowym”

Filip Grzegorczyk/ fot. Tauron
4 1 200

Filip Grzegorczyk, prezes państwowego koncernu energetycznego Tauron, skomentował wzrost cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla.  Mówiąc wprost, jest to wpędzanie polskich obywateli w ubóstwo energetyczne. Przez politykę wobec CO2 energia może stać się dobrem luksusowym – ocenił Grzegorczyk.

Prawa do emisji CO2 dobijają do ceny 20 euro za tonę, a prezes Grzegorczyk nie wyklucza dojścia do poziomu 25 euro/t jeszcze w tym roku. Tauron, którego wytwarzanie bazuje głównie na węglu, szacuje, że w obecnym półroczu z powodu rosnących cen uprawnień może mieć dwa razy większe koszty niż w pierwszej połowie 2018 roku.

Jednocześnie prezes Taurona wskazał, że rosnące koszty mogą uniemożliwić inwestowanie firmy w mniej emisyjne technologie. Powiedział też, że „co do zasady akceptuje kierunek transformacji w stronę OZE”.

Mój komentarz: W wypowiedzi prezesa Taurona mamy politykę dekarbonizacji w pigułce: energetyka oparta na węglu jest po prostu mordowana tzw. opłatami emisyjnymi, a polit-poprawny terror lansujący OZE jako „czystą energię” (którą OZE oczywiście nie jest, bo nie ma czegoś takiego jak „czysta energia”) paraliżuje jakąkolwiek krytykę tej eko-ściemy. Prezes Taurona czuje się wręcz w obowiązku zaznaczyć, że „transformacja w stronę OZE” jest właściwym rozwiązaniem. Jednocześnie bez ogródek mówi, że Polacy zostaną wpędzeni w ubóstwo energetyczne.

Mówiłam o tym w rozmowie z Marcinem Rolą w telewizji wRealu24. Wskazałam, że dalsza realizacja „ambitnych celów” brukselskich eko-oszołomów skończy się bardzo drogim prądem dostępnym tylko dla wybranych. Dekarbonizacja gospodarki i zastawianie Polski elektrowniami wiatrowymi w ramach tzw. walki z globalnym ociepleniem, to nie tylko dewastacja krajobrazu i zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi mieszkających w ich sąsiedztwie, ale także gwałtownie rosnące ceny prądu. Tak, to wpędzanie polskich obywateli w ubóstwo energetyczne! A na tym interesie zarobią zagraniczne koncerny, takie jak firma Winergy wspierana przez izraelskie fundusze inwestycyjne.

Rząd premiera Morawieckiego, który bez słowa sprzeciwu realizuje politykę dekarbonizacji,  prowadzi nas w gospodarczą przepaść!!!

Źródło informacji: gramwzielone.pl

Przeczytaj też:

Katarzyna TS: List otwarty do PiS w sprawie złamania obietnicy wyborczej dotyczącej elektrowni wiatrowych

Przeczytaj także na wPrawo.pl:

Koszmar powraca! Rząd Morawieckiego postawił na wi... W dniu 7 czerwca 2018 r. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii (druki sejmowe nr 2412 i 2553), która przewiduje odblokowani...
Wiatrakowe lobby domaga się 90-procentowej dekarbo... Wnioski raportu wykonanego przez europejskie stowarzyszenie energetyki wiatrowej WindEurope wskazują, że aby możliwe stało się wypełnienie celów klima...
Wstrząsający reportaż o życiu w sąsiedztwie farmy ... Przedstawiam Wam reportaż z 2012 roku o farmie wiatrowej w gminie Orzechowce. Wstrząsająca relacja mieszkańców wsi, którym zafundowano wiatraki obok d...
Szef Volkswagena ostrzega: limity klimatyczne to u... Szef Volkswagena Herbert Diess ostrzegł, że zaostrzenie limitów klimatycznych dla przemysłu samochodowego będzie oznaczać utratę dziesiątek tysięcy mi...
Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. UPS mówi

    Co do „globalnego ocieplenia” to powinno się mówić raczej o „globalnym ocipieniu”.

    1. MSW mówi

      Tu nie chodzi o absurd pojęciowy tylko olbrzymie pieniądze. Przecież Morawiecki świetnie wyjaśnił dlaczego Polska jest dyskryminowana: przecież nie możemy porównywać gospodarki Niemiec, Francji czy Anglii do Polski. Ale nie poszedł dalej, sama teoria nic nie zmieni. Polscy politycy po raz kolejny przegrywają energetyczną polską rację stanu. A niby dlaczego w tym roku w grudniu w Katowicach organizowany jest szczyt klimatyczny? Żeby pochwalić Polskę, że ograniczyła emisję CO2, dać laurkę Morawieckiemu, że Polska jest Liderem i postraszyc globalnym ociepleniem. Plan jest sprytnie realizowany przez tęgie masońskie głowy śmietanki europejskiej.

  2. dziobak mówi

    Autor artykułu wyraźnie myli pojęcia. Polecam odnieść się do ostatnich publiacji powaznych portali, jak rp.pl, pokazano tam, że w tej chwili ceny hurtowe energii w Polsce są już 25% wyższe niż w Niemczech, 10% wyższe niż w skandynawii. A jaki jest udział oze w miksie energetycznym? zastraszająco mały. Przez lata wszyscy inwestowali w zielone i im wzrost cen energii nie jest straszny, bo w zasadzie już nie wystepuje. A w Polsce, poprzez unikanie inwestycji, dopiero czeka nas wzrost cen. Lata zaniedbań i zaściankowego myślenia niestety zaprocentują… wysokimi cenami. Powodzenia z takimi ekspertami u władzy

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close