Komunistyczna cenzura powraca! Za cenzurą w Internecie głosował polityk PO. Niezależni wydawcy mają zniknąć, zostaną tylko międzynarodowe koncerny

Po lewej protestujący przeciwko ACTA, po prawej Tadeusz Zwiefka, który głosował za ACTA 2 / Fot. YouTube
17 4 614

Kilka tygodni temu przestrzegaliśmy przed niewyobrażalnie groźną brukselska dyrektywą „o prawach autorskich i jednolitym rynku cyfrowym”, która w rzeczywistości jest swoistym ACTA 2, czyli próbą ocenzurowania Internetu. Wczoraj (21 czerwca 2018) Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego przegłosowała wspomnianą dyrektywę. Oznacza to, że jeśli nowe regulacje wejdą w życie, z Internetu znikną niezależne portale, prowadzone zwłaszcza przez prawicowych dziennikarzy, którzy nie poszli na układy z mainstreamem, a prawo bytu będą miały jedynie media reżimowe i gigantyczne, międzynarodowe koncerny medialne. Ponadto nie będzie można publicznie dzielić się linkami, każde zdjęcie i film będą sprawdzane przed wrzuceniem. Komunistyczna cenzura w czystej postaci!

Dyrektywę przegłosowano większością 14 do 9 głosów. Dwóch członków komisji wstrzymało się od głosu. Wśród członków komisji, którzy głosowali za jawnie komunistyczną cenzurą w Internecie, był Tadeusz Zwiefka, eurodeputowany z Platformy Obywatelskiej, partii która rzekomo walczy o wolność słowa. Na marginesie dodamy, że w latach 80. Zwiefka zajmował się komunistyczną propagandą, pracując dla regionalnego ośrodka TVP. Szczegółowe wyniki głosowania w Brukseli opublikowała niemiecka polityk związana z ruchem Partii Piratów.

Tadeusz Zwiefka, w czasach gdy pracował dla TVP / Fot. YouTube
Tadeusz Zwiefka, w czasach gdy pracował dla TVP / Fot. YouTube

Jeden z artykułów (art. 11) przegłosowanej brukselskiej dyrektywy mówi także o zakazie udostępniania skrótów wiadomości i artykułów na portalach społecznościowych (Facebook, Twitter), agregatorach linków (Wykop) czy aplikacjach newsowych (Squid). Artykuł 13 zakłada, iż właściciele stron internetowych na które użytkownicy mogą wrzucać obrazy, wideo i muzykę, będą musieli automatycznie sprawdzać każdy materiał jeszcze przed jego wrzuceniem. Wszystko po to, by „upewnić się”, że nie narusza praw autorskich. To pozostawia – zdaniem przeciwników dyrektywy – otwartą furtkę dla cenzurowania treści, nie ze względu na naruszenie praw autorskich – ale poglądy lub linię danej strony internetowej.

Brukselska dyrektywa jest ogromnie niebezpieczna i założeniami przypomina niesławne ACTA, które miało wprowadzić ograniczenia w sieci, a także komunistyczną cenzurę. Dzięki potężnym naciskom społecznym oraz tysiącom protestującym Polakom na ulicach, ACTA ostatecznie trafiło do kosza. Przegłosowana wczoraj dyrektywa jest jeszcze bardziej niebezpieczna. Rząd Prawa i Sprawiedliwości jeszcze oficjalnie nie wypowiedział się w tej sprawie. Jeśli w tej sprawie nie zabierzemy głosu – PRZEGRAMY walkę o prawdę!

Źródło: Twitter/Julia Reda

Przeczytaj także:

Przelała się czara goryczy? Masowa migracja polskich użytkowników Facebooka na inny portal

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Paweł mówi

    PO nie walczy o wolność słowa. PO walczy o niemieckie interesy w Polsce, podobnie jak PiS o żydowskie.

  2. The indoraptor mówi

    Panie Jacku Mięldlarze! Chociaż dopiero od niedawna poznałem Pańską stronę internetową, ,,wprawo.pl” to bardzo miło będę ją wspominał podobnie jak, ,,wrealu24pl”! Eurokołchoz pod przykrywką ochrony danych osobowych i praw autorskich, chce wprowadzić cenzurę i zniszczyć prawdziwe niezależne media! Trzeba z tego kraju uciekać! Tylko pytanie gdzie! ? Żydomasoneria jest wszędzie i nie ma przed nią w tych czasach ucieczki! Panie Jacku co robić? ! Złożyć broń i poddać się, czy walczyć dalej z wrogiem ,którego nie można pokonać!? Dawniej przynajmniej prawie każdy Polak miał broń w domu i umiał jej używać a teraz jesteśmy bezbronni! Co robić Panie Jacku, kiedy wróg prawnie knebluje nam usta? !

    1. Sowa mówi

      Co robić, co robić… A co to Pan Jacek Międlar jest Alfą i Omegą ? Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Jestem pewien że to wywoła protesty w całej UE i w Polsce również. Tak jak była z ACTA. Wyluzuj Pan trochę.

    2. Hammurabi mówi

      Ani uciekać ani się poddawać!
      Nikomu nigdy nie udało się zakneblować całych narodów. To tylko narody czasem wierząc w idee – milczały.
      Pewnie nie pamiętasz czasów, w których nie było telefonów komórkowych, internetu a telefony stacjonarne były wielkim, podsłuchiwanym rarytasem, dostępnym dla niewielu.
      Nawet wówczas, ludzie dawali radę.
      Za czasów „komuny” represje i kneblowanie opozycji były na porządku dziennym.
      Ludziska przekazywali sobie ulotki, wiadomości i podziemną prasę. Kościół zaś, był miejscem w którym dokonywała się krystalizacja poglądów.
      Dziś, na Kościół uwikłany w układy i uzależniony od pełni dobrobytu liczyć raczej nie można.
      Jednak wierzę głęboko, w „niepokornych” kapłanów i przyrodzoną Polakom zdolność do przeciwstawiania się każdej dyktaturze, bez względu na jej rodzaj i pochodzenie.

  3. michu mówi

    Jak to pod rządami lewaków wolność słowa będzie ograniczana, pornografia rozwijana :).

    1. michu mówi

      To zależy na jakim etapie i czy w ogóle reszta otrzeźwieje 🙂

  4. qwerty1 mówi

    Ta ustawa nie jest groźna dla małych serwisów. Jest groźna dla serwisów, które nie tworzą własnego kontentu tylko bazują na innych. Dla wprawo pl rygorystyczna ochrona praw autorskich sprawi, że wasze artykuły zyskają bardzo ale to bardzo na wartości. Gdyby udało sie wyeliminowac z netu totalne złodziejstwo to mając taki portal jak ten będzie można normalnie na nim zarabiać i utrzymywać sie. Wolności słowa również ta ustawa nie ogranicza tylko zwiększa odpowiedzialność za słowo. Według mnie to nic złego. Zakaz cytowania. Zamiast wklejać na zasadzie copy&paste fragmentów czyichś tekstów będziesz musiał streścić własnymi słowami co tam jest napisane. Co w tym złego?

    1. Jacek Międlar mówi

      Oj, obawiamy się, że tak to nie będzie funkcjonować… Niestety 🙁
      Chociaż, daj BÓG!

  5. Sowa mówi

    W mojej opinii UE po prostu zaostrza środki przez fakt że polityka lewicowa zaczyna być powoli w odstawce. Włochy, Austria, Węgry, Polska, Czechy, Słowacja itd. nie zaakceptowały tej polityki i coraz więcej państw jej nie akceptuje. Zatem projekt ZSRE się sypie. Nie została ostatecznie zniszczona tożsamość narodowa w Europie i zjednoczenie się oddala. Zatem lewackie elity brukselskie zdecydowały o przykręceniu śruby żeby chronić i przedłużyć swój plan. Zastanawia mnie czy jest jeszcze ktoś kto wierzy w pozytywne intenecje tych ludzi. Unia gospodarcza jaką miała być na początku UE oraz pakt NATO były w zupełności wystarczające dla stabilnego rozwoju kontynentu. W tej chwili wprowadza się propagandę LGBT w przedszkolach na zachodzie, sprowadza miliony nierobów i islamistów a sama perspektywa zjednoczenia kontynentu pod jedną stolicą i rządem jest bardzo odrzucająca. Jaka mamy pewność kto przejmie władzę w tym państwie ? Co jeśli bądą nim rządzić lewackie elity (co jest najbardziej prawdopodobne) i wprowadzać w życie kolejne bzdury ? Czy nie jest bezpieczniej żyć w narodowym i co za tym idzie państwowym zróżnicowaniu które zapewnia mnogość systemów które są dla siebie buforem bezpieczeństwa nawzajem ? Czy jeśli ZSRE stałaby się kryptoreżimem (na co się zanosi) to nie ucierpiało by na tym dużo więcej ludzi niż gdyby np. jeden lub kilka krajów poszło w złą stronę ? Osobiście jestem zwolennikiem unii gospodarczej i NATO, natomiast z tej UE która jest należy po prostu wyjść. Mam nadzieję że Polacy -jesli ta ustawa zostanie przegłosowana -dadzą mocny wyraz swojego niezadowolenia na ulicy.

  6. Constancja mówi

    Mam nadzieje, ze nie na ulicy, ale w kosciolach z rozancem w reku. Zreszta Bog jest Jedyna alternatywa dla Polakow, ktorzy chca zyc i zwyciezyc.
    Podaje link poki jeszcze mozna:
    http:// krucjatarozancowazaojczyzne.pl/

    1. Sowa mówi

      Siedzenie w kościele z różańcem w ręku nic nie da. Potrzebne są protesty na ulicach. Tak by świat i rząd to widział.

      1. Constancja mówi

        nie siedzenie , tylko modlenie sie, nie masz pojecia jaki Bog jest genialny i w jednej chwili moze wszystko jeszcze zmienic, tylko musi miec dla kogo. Bo jak narazie to Polacy oddaja sie roznym iluzjom…
        A na wyjscie na ulice to „oni” tylko czekaja, zeby zrobic zamieszki i jak na Ukrainie dokonczyc dziela zniszczenia Polakow. A pojdzie to w swiat, ale przedstawia Polakow, jako faszystow. A dzieki wojskom amerykanskim udalo sie nie dopuscic do nastepnej wojny swiatowej, bo swiat juz wie, ze to Polacy wywolali II wojne swiatowa. Nie licz na swiat, nie licz na siebie, nie mamy zadnej szansy, mozemy liczyc tylko na Boga.

      2. michu mówi

        I jedno i drugie jest potrzebne.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.