Szkolenie z domowych sposób przeprowadzania aborcji w budynku publiczny w Poznaniu [WIDEO]

1 867

W poznańskiej Galerii Miejskiej Arsenał odbywają się „Warsztaty z rewolucji”. Impreza trwa miesiąc (od 10.05 do 10.06), a w ramach artystycznej oferty otrzymujemy m.in. wspólną lekturę fragmentów „Manifestu komunistycznego”; pracę nad słuchowiskiem o rewolucji Maja’68, która w Polsce wciąż się nie wydarzyła; wystawę „Polski Maj”, która jest próbą tchnienia w polski kontekst ducha rewolucji; oraz warsztaty z Gyne Punk, których celem jest „umożliwienie kolektywnej, samozwańczej i dysydenckiej współpracy skoncentrowanej wokół ciała, wzmacnianiu oddolnej polityki seksualnej emancypacji poprzez ponowne zbadanie techniczno-naukowych tez na temat zdrowia / choroby, uzdrowienia / zaleczenia zakorzenionego w ciele, w którym mieszkamy”.

W ramach warsztatów Gyne Punk odbył się wykład, podczas którego lewicowa aktywistka, pokazując jeden z przyrządów i tłumacząc, jak działa, wskazuje, że właśnie takim narzędziem przeprowadzono u niej aborcję.

Wsparcie - darowizny

„Podczas otwartej prezentacji w środę 23.05 członkinie grupy podzieliły się wiedzą historyczną odnośnie do rozwoju dziedziny ginekologii i zaprezentowały m.in. używane dawniej narzędzia. Prezentacja i warsztaty mają charakter artystyczny i wyrażają osobiste przekonania autorek” – informuje galeria w oświadczeniu przesłanym do Gazety Polskiej. Czyżby instruktaż przeprowadzania aborcji był działalnością artystyczną?

„Gyne Punk zaprasza do ekstremalnego poznania własnego ciała, odzyskania jego obszarów poprzez dekolonizację  anatomii przyjemności, do tworzenia narzędzi i zawłaszczania technologii laboratoryjnych, zarówno na poziomie technologicznym, jak i interpretacyjnym. Wszystko to ma na celu przełamywanie tabu technologią biolab DIY, nauką DIT i hakowaniem medycyny odwróconą inżynierią” – czytamy na oficjalnej stronie „Warsztatów z rewolucji”.

To jest właśnie „artystyczna” metoda przekonywania młodych ludzi, że aborcja jest OK. Patrzcie – brzmi przekaz – aborcja to nic takiego. To taki happening, o którym później opowiada się podczas warsztatów artystycznych.

Źródło: 68warsztatyzrewolucji.pl, twitter, niezalezna.pl

Przeczytaj:

Amnesty International za aborcją, bo ciąża przeszkadza w malowaniu paznokci u stóp [WIDEO]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

1 komentarz

  1. michu mówi

    No proszę „Manifest komunistyczny”, pokazy jak nielegalnie dzieci zabijać, a ponoć miała być walka z totalitaryzmami itp itd.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close