Imigranci wskoczyli do ciężarówki, a tam… niedźwiedź polarny [WIDEO]

5 11 440

Imigranci włamujący się do ciężarówek przejeżdżających we francuskim Calais, to nadal codzienność. Robią co w ich mocy, żeby tylko dostać się do Wielkiej Brytanii, gdzie są traktowani niemal jak święte krowy.

Kilka dni temu imigranci wskoczyli do ciężarówki, w której był przewożony 22-miesięczny niedźwiedź polarny. Ciężarówka jechała z Rosji do Yorkshire Wildlife Park w Wielkiej Brytanii. Trzech imigrantów wskoczyło do ciężarówki, a czterech pozostałych, po tym jak spostrzegli, że w środku siedzi niedźwiedź, uciekło gdzie pieprz rośnie.

Niedźwiedź był schowany w klatce, dlatego nielegalni wędrowcy nie zostali rozszarpani na strzępy, jednak po kilkunastu minutach, francuska policja ich zatrzymała.

Źródło: ndie.pl

Przeczytaj:

Straszne! Brutalne walki muzułmanów pod Calais! Francuzi rozkładają ręce. NAGRANIE

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Pan Kracy mówi

    Jaki słodki misiu, szkoda że w klatce…

  2. Normalny mówi

    Nie można, a nawet nie wolno wszystkich imigrantów „wrzucać do jednego worka”. Szczególnie z punktu widzenia Polaków. Ilu z nas lub z naszych bliskich, znajomych było lub nadal jest takimi imigrantami i to najczęściej imigrantami przymusowymi. Są to miliony Polaków. A czy imigranci z innych krajów to terroryści ? Myślę, że w 99,99 % przypadków – nie. Więc nikt z nas nie chciałby znaleźć się w takich okolicznościach.

    1. Ada mówi

      Dużo jest w tym racji, dużo, jednak mówiąc o Polakach – imigrantach, wiemy że to jest diametralnie różny krąg kulturowy. Nasi jadą do pracy, a nie byczyć się i żądać – bo jak nie, to zebranie silnej grupy i zastraszanie lub demolka wszystkiego, co pod ręką i nogą. Nigdy się nie dowiemy na 100% kto jest jaki, co w nim wybuchnie w jakimś momencie. A nawyki mają mimo wszystko „gorące”.
      Tu się kłania nisko… ODPOWIEDZIALNOŚĆ tych, którzy w znanym sobie interesie ich na siłę sprowadzają……
      Dlaczego nasi potrafią znaleźć sobie sami pracę, mieszkanie, tyrać, radzić w swojej rodzinie, a oni liczą jedynie na dary?! Kto im obiecał takie długie, beztroskie wakacje na cudzy koszt i z czego żyją gdzieś tam ich żony ( nie mówię, że wszyscy mają po 4 żony, bo może mniej ) i gromadki ich dzieci!?
      To tak tylko sygnalnie.
      Muszę jednak dodać, że ludzcy, litościwi i wyrozumiali wobec tragedii innych – pomagaliśmy im na różne sposoby… przez wieki!
      Teraz zadaję sobie pytanie – czy potrafimy z wiarą pomóc SAMYM SOBIE?, czy wreszcie po tych obrzydliwych, wywołujących reakcje wymiotne nagonkach na nas w podzięce, jeszcze wierzymy w dobro i następczy obiektywizm oceny drugiego człowieka?
      Mając naturę normalnego człowieka chyba trzeba zacząć bać się własnej dobroci i zrozumienia, bo można stracić absolutnie wszystko…..
      Komuś przecież o to chodzi!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close