Skandal! Matka nie odpowie za bestialski mord na własnym dziecku

Carly Ann Haris / Fot. Twitter
0

Właśnie zakończył się proces 38- letniej Carly Ann Harris, która 8 czerwca bieżącego roku najpierw utopiła, a później spaliła ciało swojej 4-letniej córki. Kobieta uznana za niezrównoważoną psychicznie trafi bezterminowo do szpitala psychiatrycznego.

Rzecz wydarzyła się południowo-wschodniej Walii, to tam we wsi Trealaw, niedaleko miasteczka Tonypandy, matka włożyła swoją małą córeczkę do wanny pełnej wody i brutalnie ją utopiła. Następnie zabrała ciało dziewczynki do ogrodu i spaliła je „w ofierze” na stoliku kawowym, gdzie zwęglone szczątki odnaleźli zaalarmowani policjanci. Kobieta odwieziona do lokalnej placówki policji powiedziała, że „kazały jej to zrobić anioły”.

W związku opinią biegłych psychiatrów kobieta zamiast w więzieniu odbędzie terapię w szpitalu psychiatrycznym w Newport. W mowie obronnej Kate Brunner powiedziała: odbierając życie swojej córce zniszczyła także własne i zapewniła horror swoim przyjaciołom i rodzinie.

Badający matkę dr Arden Tomison powiedział przed sądem, że ona wciąż wierzyła, że „to pomyłka” i ludzie „jej nie zrozumieli”.  Dodał: była pewna, że kieruje nią Bóg. Mam pewność, że kierował nią jej własny system wierzeń.

Lekarz wskazuje, że Harris mogła zapaść na chorobę psychiczną około dwóch miesięcy przed zamordowaniem córki. Policjanci, którzy odnaleźli zwęglone ciałko dziewczynki i aresztowali jej matkę zeznali, że ta powiedziała: „jestem potworem. Zasługuję na śmierć. Co do, k***?! Anioły powiedziały, że musi być zrobione”.

Źródło: BBC

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.