Publicysta komentuje stanowisko PiS ws. ochrony życia i pyta: „Chcecie, by was oszukiwano?”

0

Dominik Cwikła na łamach portalu nczas.com przypomniał tezę, którą postawił przed wyborami, że „siedząca cicho »opcja prolife w PiS« niczego nie będzie w stanie zrobić”. Zauważył po ostatnich kilkunastu dniach, że – niestety – miał rację. „Śmieje się” też z okazywanego zaskoczenia kapłanów i dziennikarzy proaborcyjnymi decyzjami rządu. Ciężko nie przyznać mu racji.

Założyciel naszego portalu przypomniał „jak wyglądają pierwsze tygodnie po wyborach”. – Joanna Scheuring-Wielgus dostaje posadę wiceprzewodniczącej komisji kultury. Magdalena Biejat z partii Razem głosami posłów PiS zostaje szefową komisji rodziny. To ta komisja – teoretycznie – zajmuje się obywatelskim projektem „Zatrzyma aborcję”, który zakłada zakaz mordowania dzieci w Polsce z przyczyn eugenicznych. A, wicemarszałkiem Sejmu został Włodzimierz Czarzasty – pisze Cwikła.

PRZECZYTAJ: Posłowie PiS poparli aborcjonistkę! Posłanka Lewicy została przewodniczącą Komisji Rodziny i Polityki Społecznej

Przypomina też deklarację wicepremiera w rządzie PiS Jarosława Gowina o „kładzeniu się Rejtanem” w obronie gender na uczelniach.

Pojawiają się przy tym jakieś niemrawe głosy oburzenia ze strony dotychczasowych zwolenników rządzących socjalistów i aborcjonistów. Połączone są one jednak z wyrazami zaskoczenia. A pisałem już pod koniec września, że tak będzie – przypomina Dominik Cwikła, założyciel „Kontrrewolucji”.

PiS już od jakiegoś czasu reprezentuje w kwestii życia dokładnie ten sam kierunek, jaki reprezentowało PO w czasach, gdy PiS był w opozycji, za co zresztą zwolennicy Kaczyńskiego wyzywali ekipę Tuska od dzieciobójców. W poprzedniej kadencji ministrem rodziny została Elżbieta Witek, która blokowała projekt „Zatrzymaj aborcję” – pisze Dominik Cwikła i wskazuje, że o braku jakichkolwiek zmian w kwestii obrony życia wyraźnie mówili Radosław Fogiel, Michał Dworczyk i premier Mateusz Morawiecki.

Ten ostatni jeszcze zarzucił przy tym hasło „zło dobrem zwyciężaj” – podkreślił Cwikła. Dziennikarz „śmieje się” także z „wyrazów zaskoczenia ze strony dziennikarzy czy kapłanów – także biskupów – którzy zszokowani i oburzeni piszą – już po wyborach – że PiS oszukał w sprawie obrony życia”.

PRZECZYTAJ: ONZ: Aborcja prawem człowieka. Koniec ochrony nienarodzonych dzieci

– To, że PiS skręca srogo w lewo wiadomo nie od dziś i nie od wczoraj, ale od lat. Naiwne może być dziecko, ale nie dorosły mężczyzna – podkreśla Cwikła.

Publicysta przytacza słowa posła Grzegorza Brauna, który w trafny sposób skomentował stanowisko partii rządzącej ws. ochrony życia od momentu poczęcia.
– Przypomnę nie po raz pierwszy, że ten tzw. kompromis stawia Polskę dokładnie na poziomie III Rzeszy Adolfa Hitlera. W III Rzeszy bowiem absolutnie nie wolno było zabijać wszystkich dzieci nienarodzonych, tylko niektóre. I taka też jest istota tego strasznego „kompromisu” aborcyjnego. Nie chcemy, by Polska realizowała standardy antycywilizacyjne wyznaczanie przez wybitnych działaczy socjalistycznych w rodzaju Adolfa Hitlera. Jak w kampanii wyborczej, tak i w murach tego Sejmu będziemy mówili o tym głośno i wyraźnie – mówił na niedawnej konferencji Grzegorz Braun.

Cały tekst: „Mówiłem, że »opcja prolife w PiS« nie ma nic do gadania i nic nie może zmienić” można przeczytać na stronie portalu „Najwyższego Czasu!”.

Źródło: kontrrewolucja.net

Przeczytaj także:

„Polaków odcina się od wiedzy o ludobójstwie!” Wywiad z dr Lucyną Kulińską (cz. 3/3)

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.