Poseł Misiło składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie interwencji policji przed Sejmem

Dawid Winiarski/ fot. twitter
3

– Dzisiaj w Warszawie złożyliśmy w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy @PolskaPolicja podczas zatrzymania i pobicia w piątek pod Sejmem Dawida Winiarskiego i Bartosza Adamczyka – poinformował na twitterze poseł Nowoczesnej Piotr Misiło.

Zawiadamiający prokuraturę Misiło twierdzi, że zatrzymania odbyły się bez powodu, a żaden z zatrzymanych nie naruszył nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Ponadto zarzuca policjantom pobicie obu zatrzymanych, którzy nie stawiali oporu.

Misiło zarzuca funkcjonariuszom naruszenie art. 157. § 1. k.k., który stanowi, że ,,kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1 [ciężki uszczerbek na zdrowiu] podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5ˮ. W opinii zgłaszającego funkcjonariusze mieli też przekroczyć uprawnienia poprzez zastosowanie środków przymusu nieadekwatnych do sytuacji, co stanowi naruszenie art. 231. § 1. k.k., który stanowi, że ,,funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.ˮ

W zawiadomieniu dotyczącym zatrzymania Winiarskiego policjantom zarzucono również naruszenie art. 158 § 1 k.k., który stanowi, że ten, ,,kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.ˮ

SKLEP-WPRAWO.PL

A tak sprawę rzekomego pobicia komentują internauci.

Źródło informacji: twitter

Przeczytaj też:

Policja składa zawiadomienie do prokuratury w związku z internetowym wpisem posła Szczerby

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Hammurabi mówi

    Poseł Misiłło… Wpierw niesławna Unia Wolności, później jako bezpartyjny niczego nie zwojował i dał się zapisać do PO, gdzie „robił” za tło, więc dał się kupić „Nowoczesnej” i w końcu zaistniał. Teraz, kiedy widzi, że koniec bliski, znów musi „zaistnieć”.
    Póki co, to najlepiej mu wychodzi odbijanie piłeczki o ściany i tak już pozostanie.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.