„Nie sprawiał większych problemów wychowawczych”. Służba Więzienna o Stefanie W.

To on zaatakował Adamowicza / Fot. Youtube
2

Na twitterowym koncie Służby Więziennej zamieszczono kilka ciekawych informacji na temat zabójcy Pawła Adamowicza. Wynika z nich, że Stefan W. nie sprawiał większych kłopotów wychowawczych. Jego zachowanie podczas odbywania kary określono jako przeciętne. „Otrzymał 1 nagrodę, 2 razy skorzystał z ulgi. Trzy razy był karany dyscyplinarnie” – informuje Służba Więzienna.

W związku z sugestiami, jakoby Stefan W. zapałał nienawiścią do Pawła Adamowicza ponieważ w więzieniu oglądał TVP Info, Służba Więzienna informuje, że nie miał on możliwości oglądania tego programu, ponieważ jest on niedostępny w zakładzie karnym w Malborku, gdzie Stefan W. odsiadywał wyrok za napady na banki. Na liście dostępnych kanałów jest natomiast program informacyjny TVN24.

Służba Więzienna informuje, że nieprawdą jest, jakoby Stefan W. miał nauczyć się posługiwać nożem podczas odbywania kary. W oświadczeniu rzecznika prasowego Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, ppłk Elżbiety Krakowskiej, znalazła się też informacja, że Stefan W. nie był  uzależniony od alkoholu, innych środków odurzających lub psychotropowych ani niepełnosprawny fizycznie. Nie stwierdzono u niego również zaburzeń preferencji seksualnych.

Schizofrenia paranoidalna jest chorobą psychotyczną – więc zakładając, że skazany cierpiał na to schorzenie – nie jest ono podstawą do zastosowania art. 96 § 1 k.k.w. i skierowania skazanego do odbywania kary w „systemie terapeutycznym”. (…) Podczas odbywania kary osadzony Stefan W. był konsultowany przez lekarzy psychiatrów (różnych, głównie zewnętrznych) ponad 20 raz oraz leczony w Oddziale Psychiatrii Sądowej w Szczecinie. Do chwili zakończenia wykonywania kary nie było sygnałów z ich strony co do skierowania skazanego do odbywania kary w systemie terapeutycznym tzn. nie rozpoznali u niego zaburzeń kwalifikujących się do zastosowania tego nadzwyczajnego trybu, nie zgłaszali takiej diagnozy, a tym bardziej nie formułowali takich wniosków. Wszystkie diagnozy i zalecenie lekarzy psychiatrów były dla personelu więziennego wiążące, jako wskazania do dalszego postępowania ze skazanym w zakresie zdrowia psychicznego oraz ewentualnego skorzystania z procedury ustawy „o bestiach”. Służba Więzienna zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa nie może informować o charakterze ewentualnych chorób skazanego, jednak możemy stwierdzić, że w przypadku Stefana W. nie zostały wyczerpane przesłanki z „ustawy o bestiach”. Z takiego też powodu nie można było zastosować „nadzoru prewencyjnego” – ponieważ jest on przewidziany w procedurze opisanej wyżej ustawy, które nie mogła mieć zastosowania” – czytamy na portalu sw.gov.pl. Pełna treść oświadczenia TUTAJ.

Źródło informacji: twitter, sw.gov.pl

Przeczytaj też:

Taniec nad trumną. Okiem publicysty z Wielkiej Brytanii

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. myślozbrodnia mówi

    Zapewniam Państwa że TVP Info jest dostępne w polskich Zakładach Karnych i Aresztach Śledczych. Mam ponad 20 lat stażu w tej przesiąkniętej ubecko-żydowskim nasieniem wątpliwej etycznie instytucji. Nepotyzm rozdmuchany do granic przyzwoitości. NEPOTYZM, NEPOTYZM, NEPOTYZM-to standard. Generał najważniejszy, bądź nie sam, ulokował swoje rodzinki na cieplutkich, niczym nieodpowiedzialnym posadkach. I tak do zk i aś. Jak ten żydowski nierząd to podźwignie to nie wiadomo. Mam nadzieję ze abw nie wkroczy mi do domu za rządów tego pięknego rządu i nie zbudzi mi śpiących dzieci za to co napisałem

    1. julek mówi

      Nie POdmieniono zamachowca, tego którego POkazali w filmiku z komórki? Ten jakiś mały szczupły skulony, nie tak jak na scenie, POtężny, bohater! Coś mi tu nie gra, czy czasem PO operacji (plastycznej), nie czmychnął do Kulczyka?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.