„Nadzwyczajna kasta” paraliżuje polskie sądownictwo: zamiast procesów są pytania do TSUE

Igor Tuleya/fot. twitter
9

– Sprawa karna przeciwko dwóm recydywistom oskarżonym o porwanie zostanie zawieszona, ponieważ SSO Igor Tuleya postanowił zapytać TSUE o przepisy dotyczące postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów. Kosmos – informuje na Twitterze Sebastian Kaleta, członek komisji ds. reprywatyzacji.

– Chcieliśmy, by TSUE zbadał czy nowelizację przepisów, zarówno prawa o ustroju sądów powszechnych, jak ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa nie ograniczają niezależności sądów i niezawisłości sędziów – wyjaśnił swoją decyzję sędzia Igor Tuleya.

Pytanie do TSUE skierował też łódzki Sąd Okręgowy. W tym przypadku chodzi o sprawę cywilną, w której miasto Łowicz pozwało wojewodę o odszkodowanie w kwocie blisko dwóch i pół miliona złotych. W rozmowie z Onet.pl sędzia Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek z łódzkiego Sądu Okręgowego twierdzi, że takie pytania będą się najpewniej mnożyć.

Jak mówi Onetowi prezes Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia”, sędzia Krystian Markiewicz, działania sądów w Warszawie i Łodzi są absolutnie naturalne. – Jeśli wątpliwości co do nowych, uchwalonych przez obecną władzę przepisów ma Sąd Najwyższy, to tym bardziej takie wątpliwości mogą mieć sądy powszechne – mówi i dodaje, że skoro jako pierwszy w „sprawie polskiej” pytanie do TSUE zadał sąd irlandzki, teraz podobnie mogą postąpić tak inne sądy europejskie, jak sądy polskie.

Nasz komentarz: Okazuje się, że „nadzwyczajna kasta” znalazła sposób na zablokowanie reformy polskiego sądownictwa poprzez paraliżowanie działania wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie zawieszają procesy, zarówno cywilne jaki i karne, pod pretekstem zadawania pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE. Oczywistym celem tego działania jest doprowadzenie do sytuacji, w której rozprawy sądowe w ogóle przestana się odbywać, a opinii publicznej będzie się wmawiać, że jest to efekt reformy sądownictwa. „Nadzwyczajna kasta” postanowiła wziąć jako zakładnika całe społeczeństwo.

Źródło informacji i cytatów: onet.pl, twitter

Przeczytaj też:

Debata w PE: europarlamentarzysta rozwścieczył „obrońców demokracji” [WIDEO]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Igor maroek mówi

    A kiedy zaczną się wydalenia „sędziów” -czarnych owiec z zawodu? W końcu to uwłacza powadze sądu i jawnym , pozbawionym obiektywizmu obstrukcyjnym działaniem które podważa niezawisłość.

    1. Andrzej mówi

      A kto na to im pozwala?!! Gdzie jest Państwo Polskie?!!

  2. Hammurabi mówi

    Skoro sędziowie biorą społeczeństwo jako zakładnika, spodziewać się muszą prób chałupniczego wymiaru sprawiedliwości a to może zaboleć.

  3. michu mówi

    To że niezawisłe sądy nie podlegają Polakom to nie znaczy nie nie podlegają nikomu;). My się tylko musimy złożyć na ich wypłaty.

  4. Robert mówi

    IMBECYLE,DEBILE,JEŁOPY= kto was uczył prawa,kto was wykształcił na stołki,kto was zrobił niezawisłym matołki,skoro bierzecie korepetycje od jewropy.Korepetycje z prawa za dotacje unijne,oko za oko,ząb za ząb,takie jest prawo biblijne…

  5. kpina !!! mówi

    Jak czytamy , takim przyglupom sie w Polsce POzwala na zbyt wele !! przepisy sa spenelizowane w kodeksach ! czy strona rzadowa , odpowiednie sluzby nie umia sie zabrac za tych idiotów ?! PiS nie ma prawników ?! co to jest pisiaki ?! na co czekacie ?!

    1. Ania mówi

      Czy to nie RUCH próbował wciągnąć Jacka Międlara w kupno-sprzedaż książki ” Moja walka” na marnych warunkach ?!

  6. Andrzej mówi

    A gdzie jest Państwo Polskie. które na taką rebelię pozwala??!!!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.