List otwarty w obronie prof. Nalaskowskiego zaszczuwanego przez aktywistów LGBT. Podpisz koniecznie!

list otwarty w obronie prof. Nalaskowskiego/ fot. muremzaprofesorem.pl
5

Prof. Aleksander Nalaskowski z UMK w Toruniu jest zaszczuwany przez aktywistów LGBT po demaskującym to środowisko felietonie „Wędrowni gwałciciele” opublikowanym w tygodniku „Sieci”. Pod wpływem nagonki rektor UMK prof. Andrzej Tretyn zawiesił prof. Nalaskowskiego w prawach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące, a rzecznik UMK dr hab. Marcin Czyżniewski poinformował, że w sprawie zostanie wszczęte postępowanie przez rzecznika dyscyplinarnego. Aktywista LGBT Oktawiusz Chrzanowski zamieścił w sieci petycję, w której domaga się „przykładnego ukarania” prof. Nalaskowskiego. Czy pozwolimy, żeby lewactwo spod tęczowej flagi zniszczyło zasłużonego pedagoga i naukowca? Nie możemy pozostać obojętni!

Fundacja Centrum Życia i Rodziny przygotowała list otwarty w obronie prof. Nalaskowskiego, w którym wzywa do niezwłocznego przywrócenia go do pełni praw nauczyciela akademickiego. Osoby, które tak jak prof. Aleksander Nalaskowski mają odwagę cywilną, aby wyrazić swój sprzeciw wobec obowiązującego dyktatu „poprawności politycznej” i ruchu LGBTQ, stają się obiektem bezpardonowych ataków medialnych. Wielokrotnie próbuje się podważyć ich autorytet, zakwestionować dorobek naukowy, a nawet pozbawić możliwości prowadzenia działalności dydaktycznej i naukowej. Uleganie presji ideologicznej poddaje w wątpliwość etos uniwersytetu, jako miejsca prowadzenia debaty akademickiej i swobodnej wymiany myśli. Próba narzucania wyłącznie jednego, „jedynie słusznego” światopoglądu, przywodzi na myśl najsmutniejsze czasy dyktatury komunistycznej w Polsce i innych krajach bloku sowieckiego – czytamy w liście.

Autorzy listu podkreślają, że w ostatnim czasie pojęcie wolności słowa jest w Polsce interpretowane jednostronnie, a osoby, które ośmielają się krytykować organizacje LGBTQ i ich postulaty spotykają się z krytyką w mediach, ostracyzmem społecznym, a także sankcjami zawodowymi. Uniwersytety muszą być miejscem swobodnej debaty, wolności prowadzenia badań naukowych oraz stosowania jednakowych standardów i wymogów etycznych wobec wszystkich członków środowiska akademickiego. Nie możemy pozwolić, by zamieniły się w inkubatory noeomarksistowskiej ideologii i ochronki dla jej akuszerów – czytamy w apelu załączonym do listu.

Jeśli nie zgadzasz się na terror środowisk LGBT i na zaszczuwanie naukowców przez tęczowe lewactwo, podpisz list otwarty w obronie prof. Aleksandra Nalaskowskiego. LINK TUTAJ.

Zbiórka na wsparcie dla Jacka Międlara i portal wPrawo.pl

Źródło informacji: muremzaprofesorem.pl

Zobacz też:

Aktywiści LGBT żądają „przykładnego ukarania” prof. Nalaskowskiego za felieton „Wędrowni gwałciciele”

Kup książki

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Jaca mówi

    Petycja podpisana, brawo Panie profesorze za odwagę a dla rektora hańba po wsze czasy. Nie będą sodomici pluć nam w twarz i deprawować nasze dzieci !!! Do szpitali dla psycholi z wami. To trzeba leczyć. Miejmy odwagę przeciwstawiać się tym zboczeńcom , ratujmy Polskę skoro zgniłego zachodu już się nie da.

  2. Krzysztof mówi

    Szanowny panie profesorze , wielki szacunek dla pana i tego , że żyje pan z własnymi zasadami na co dzień w zgodzie i nie wstydzi się ich pan , oraz ma pan odwagę głośno mówić o tym . Popieram pana w walce ze zboczeńcami , i dewiantami wszelkiej maści. Mam nadzieję ,że zostanie pan przywrócony do pracy , a ta reszta popaprańców – zapewne też skrzywionych da panu spokój . Życzę zdrowia , pomyślności i sił do walki z kochającymi inaczej. Takich czasów doczekaliśmy ,że niby to demokracja , a ludziom usta się zamyka i niszczy ich dokumentnie. HAŃBA. BRAWO PIS !

  3. Krzysztof mówi

    Dlaczego są takie problemy z zalogowaniem się ? Wam też kneblują usta , grożą ?

  4. Piotr mówi

    Biorąc pod uwagę całą publiczną działalność tych ludzi skupionych w propagowaniu dewiacji i narzucaniu swoich poglądów innym należałoby – zgodnie z prawem – zapobiegać takim (s)ekscesom burzącym ład i spokój społeczny. Tym bardziej należy zobowiązać osoby wydające zezwolenia na różne publiczne imprezy czy manifestacje do odpowiedzialnego podejścia w tych czynnościach. Postawa rektora UMK zasługuje na zdecydowany społeczny sprzeciw by nie powiedzieć – na potępienie. Swoją postawą pokazał że nie jest godny sprawować funkcji rektora tak znakomitej w RP uczelni, być może Senat powinien wszcząć w tej kwestii procedurę impeachmentu gdyż ta decyzja rektora zapewne wpływa znacząco na pogorszenie wizerunku UMK …

  5. tu Łukasz Trń mówi

    …….a raczej Towarzysza – Rektora U.M.K. , tow. Andrzeja K(T)retyn (od 1956 r. w PZPR, Oddział partyjnej Propagandy,Włocławek)
    Wczoraj byłem osobiście i w Rektoracie i w Dziekanacie, – nie miał czasu , nie był niedostępny dla jego gości postronnych , chcących odpytać go w związku ze sprawą ….
    A już w sobotę w Toruniu cyrk obwoźny, tęczowy Spęd ludzi nieuporządkowanych wewnętrznie, przyjezdny cyrk tego mięsa armatniego zmanipulowanych, i promocji : lewicowej anty-kultury , publicznego zgorszenia , nachalnej neo-marksistowskiej homo-propagandy dla najmłodszych ,bezczeszczenia naszych katolickich świętości, co już z miesięcznym wyprzedzeniem reklamują i promują tutejsze łże-media na swoich Łamach i na Ekranach……..

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.