Katolicka szkoła usuwa chrześcijańskie rzeźby i obrazy w ramach otwierania się na inne religie

fot. youtube
3

Katolicka szkoła San Domenico School w Kalifornii usunęła większość ze znajdujących się na jej terenie 180 rzeźb i obrazów religijnych w ramach otwierania się na inne religie. Dyrektor szkoły, Cecily Stock, wyjaśniła to tak: „San Domenico jest zarówno szkołą katolicką, jak też szkołą niezależną. Okazało się jednak, że jesteśmy postrzegani wyłącznie jako szkoła katolicka. Chcemy zatem mieć pewność, że będziemy postrzegani również jako szkoła niezależna.”

Decyzję o usunięciu rzeźb i obrazów poparły siostry dominikanki. Ich zakon założył szkołę w 1850 roku. „San Domenico to szkoła katolicka, ale przyjmuje również uczniów innych wyznań. Staramy się być otwarci na inne religie” – wyjaśnia Maureen McInerney, przełożona generalna zakonu.

Mirza Khan, dyrektor studiów religijnych w San Domenico School zapewnia, że pluralizm i odejście od głoszenia jednej prawdy jest zgodne z dominikańską metodą nauczania. „Dominikańska filozofia nauczania odrzuca głoszenie jednej prawdy. Naszym celem jest nakłanianie do dialogu i zapraszanie do niego osób patrzących na świat z innej perspektywy w otwartym procesie, który jest poszukiwaniem filozoficznym i duchowym. Taka jest właśnie dominikańska tradycja.”

Zbulwersowani rodzice wskazują, że usuwanie katolickich rzeźb i obrazów ze szkoły to kolejny ruch na drodze do jej całkowitej dechrystianizacji.

Cheryl Newell, matka czwórki dzieci uczęszczających do San Domenico School oświadczyła: „Jestem bardzo rozczarowana szkołą i kierunkiem, w jakim zmierza. To nie pierwszy raz, gdy szkoła celowo niszczy swoje katolickie dziedzictwo. Dyrekcja próbuje zrobić szkołę dla każdego, ale nikt nie jest z tego powodu szczęśliwy.”

Po tych rewelacjach na usta ciśnie się pytanie: kiedy papież Franciszek nakaże usuwanie krzyży z kościołów w ramach otwierania się na inne religie?

Źródło: dailycaller.com

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Waldemar mówi

    Po prostu smutno, a potem wielkie powodzie i huragany

    1. andrzej mówi

      I naiwne pytanie : „why?”

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.