Katarzyna TS: Prezydent gasi światło

iluminacja na fasadzie Pałacu Prezydenckiego/ fot. Twitter/Kancelaria Prezydenta
26

Co może Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej? Może podpisać ustawę. Może jej nie podpisać. Może nawet sam ustawę napisać i zanieść ją do Sejmu. Może zwołać Radę Gabinetową, co oznacza, że do Pałacu Prezydenckiego przychodzi premier z ministrami i pod okiem prezydenta opowiadają, że jest sukces, a jeśli nie ma, to z pewnością niedługo będzie. Prezydent może też ułaskawić nawet najgorszego zbója, a nawet ministra. Może też złożyć wniosek do Sejmu o pociągnięcie członków rządu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu, ale takich cudów raczej nie należy się spodziewać.

Prezydent może nadawać ordery i odznaczenia, ale patrząc na listę odznaczonych w ciągu ostatnich 30 lat może byłoby lepiej, gdyby zlikwidować te wszystkie medale, żeby nie denerwować obywateli. Nie wiem, czy wiecie, ale na liście odznaczonych Orderem Orła Białego jest trzech prezydentów Ukrainy (Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko). Zostali odznaczeni „w uznaniu znamienitych zasług w rozwijaniu polsko-ukraińskiej współpracy”. Jak widać współpraca tak świetnie się rozwinęła, że bohaterami Ukrainy są zbrodniarze odpowiedzialni za ludobójstwo na Polakach. Gloryfikacja Bandery i OUN-UPA ruszyła pełną parą za rządów Juszczenki, który otrzymał Orła Białego w 2005 roku, a w 2006 oświadczył, że „OUN może być chwalebnym przykładem dla wielu politycznych i społecznych sił Ukrainy”. Następnie odznaczył Jurija Szuchewycza, syna dowódcy UPA Romana Szuchewycza i podpisał dekret uznający Ukraińską Powstańczą Armię za ruch wyzwoleńczy. W 2010 roku nadał Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy. Takie zasługi ma na swoim koncie kawaler Orderu Orła Białego, Wiktor Juszczenko. A takich kwiatków jest całe mnóstwo.

Po tej dygresji o „znamienitych zasługach w rozwijaniu polsko-ukraińskiej współpracy” wróćmy do listy prerogatyw prezydenckich, z których wynika, że prezydent może raczej niewiele, ale jeśli się uprze, to może napsuć krwi zarówno rządowi, jak i opozycji. Może też podnieść ciśnienie narodowi wygłaszając orędzie, albo uczestnicząc w uroczystościach, w których przeprasza Żydów za niemiecką zbrodnię w Jedwabnem lub za awanturę komunistycznych „chamów i żydów” w marcu 1968 roku.

Ale to jeszcze nie wszystko! W ramach odgrywania roli „ojca narodu” prezydent może też robić różne rzeczy, których człowiek przy zdrowych zmysłach z pewnością by nie zrobił. Uwaga! Prezydent może zgasić światło i to nie tak po prostu, ale w zbożnym celu, przy czym związek pomiędzy gaszeniem światła, a celem jest – delikatnie mówiąc – mało widoczny. Nie wierzycie? A więc przykład z dzisiaj, czyli 27 marca 2021 roku. Oto piątkowy wpis z twitterowego konta prezydenta Andrzeja Dudy:

SKLEP-WPRAWO.PL

Wzorem lat ubiegłych Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej weźmie udział w akcji #GodzinaDlaZiemi, która w tym roku odbędzie się pod hasłem #GodzinaDlaBałtyku. Jutro, 27 marca o 20.30 na godzinę zgasną światła w całym Pałacu Prezydenckim oraz w Belwederze. Zachęcamy Państwa do przyłączenia się do akcji!  

Szanowni Państwo, jeśli odpowiecie na apel prezydenta Dudy i przez godzinę będziecie siedzieć po ciemku, to uratujecie Bałtyk! Ratowanie Bałtyku przez gaszenie światła z pewnością ma wielką przyszłość, a jeśli do kompletu wyłączymy pralkę, lodówkę i nie będziemy używać odkurzacza oraz suszarki do włosów, to uratujemy nie tylko Bałtyk, ale również Wisłę i Morskie Oko. Aż strach pomyśleć, co udałoby się uratować, gdyby w ogóle pozbyć się elektryczności!

Zanim jednak zgasimy światło na zawsze, postanowiłam sprawdzić, jak organizatorzy akcji tłumaczą pomysł ratowania Bałtyku w tak oryginalny sposób. Okazuje się, że samo gaszenie światła to za mało. Trzeba podpisać petycję skierowaną do premiera Morawieckiego, w której znajduje się apel o „objęcie przez Polskę przywództwa na arenie międzynarodowej w kwestii osiągnięcia dobrego stanu środowiska morskiego Morza Bałtyckiego, zgodnie z wymogami Dyrektywy Ramowej ws. Strategii Morskiej i Bałtyckiego Planu Działań Komisji Helsińskiej oraz w kwestii zapewnienia zrównoważonego rybołówstwa, w myśl celów Wspólnej Polityki Rybołówstwa”. O co chodzi? O to, żeby nie łowić ryb.

I wszystko stało się jasne! Prezydent zgasi światło po to, żeby premier podjął zobowiązanie, iż Polska przyczyni się do zakończenia problemu nadmiernych połowów ryb Morza Bałtyckiego. A nie byłoby prościej, gdyby prezydent zadzwonił do premiera i powiedział mu: – Słuchaj, Mateusz. Jest taka petycja, żeby łowić mniej ryb. Co Ty na to? Jednak zamiast zadzwonić, prezydent będzie gasił światło. Można i tak, tylko czy premier zrozumie, o co chodzi prezydentowi, który porozumiewa się z nim za pomocą gaszenia światła?

Gaszenie światła to nie jedyna metoda działania prezydenta. Stosuje on również technikę wprost przeciwną, czyli zapalanie światła. Tę taktykę zastosował prezydent Duda wobec władz białoruskich, które wsadziły do ciupy kilku polskich działaczy oskarżając ich o wzbudzanie wrogości na tle narodowościowym i rehabilitację nazizmu. W odwecie za te represje wyświetlono na fasadzie Pałacu Prezydenckiego iluminację z wizerunkami Andżeliki Borys i Andrzeja Poczobuta ze Związku Polaków na Białorusi (na zdj.).

Iluminacja pojawiła się 25 marca. Minęły dwa dni. I co? I nic. Borys i Poczobut jak siedzieli, tak siedzą nadal. Prezydent Łukaszenka nie zwolnił ich i nie posypał głowy popiołem. Nie pomogła iluminacja, ani dyplomatyczna ofensywa prezydenta Dudy, który zadzwonił do Sekretarz Generalnej OBWE i wysłał list do prezydenta USA. Z pewnością prezydent Biden strasznie przejął się tą sprawą, o ile w ogóle zrozumiał, o co chodzi, zważywszy na to, że nie do końca ogarnia on, co się wokół niego dzieje. W każdym razie stosownej Iluminacji na Białym Domu nie było.

Pora na wnioski. Są państwa poważne i państwa niepoważne. Poważne państwa nie przyznają odznaczeń osobom, które plują im w twarz. Poważne państwa nie pozwalają na to, żeby inne państwa represjonowały ich mniejszości narodowe. Poważne państwa nie prowadzą polityki przy pomocy gaszenia i zapalania światła. Czy Polska jest państwem poważnym? Odpowiedzcie sobie sami.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Zobacz też:

Katarzyna TS: Covidowy miś prezydenta Dudy

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. YWANDA mówi

    Czary mary, czarne slonce=saturna kapelusznicy zapomnieli ze nie tylko papiez ale narzeczona na slubie ma biale szaty no i Fatima a kolor bialy swiatla to symbolicznie liczba 7 i miecz oswiecenia z ust Apok. 19:15. Nasz bialy orzel to symbol Sw. Jana Apostola. Dorwali sie do szul-chan a-ruch=nakryty stol i sie ‚ob-zeraja’ ale Zegarmistrz Swiata purpurowy to przewidziel dlatego samo ich kiwanie pod murami znaczy ze dali sie wykiwac Luce-ferowi zwanemu Panem murow= Baal Gjr a Geier(D)=sep a gdzie sie sepy zbieraja tam trup ! Jeszcze Polska… w Piesni nad P. 8:10 ‚Murem jestem’. 24 VI pelnia Super Ksiezyca i Ksiag.

    1. Zbigniew mówi

      Ywanda!

      Rozwin troche te tematy, bo my za ciemne zeby cie rozszyfrowac,

      1. Ewa-Maria mówi

        Szyfrantkę nie da się rozszyfrować .Ten typ tak ma. Od jakiegoś czasu próbuję to robić ale nie daję rady.

    2. j-da mówi

      Cholera !!! Co tu się dzieje? Albo posterunek żydo-sygnalistów – jakieś matki i tolki albo też jakiś POrąbaniec ywanda?

      1. Matka mówi

        Do normalnych to ty J-Da też nie należysz – wpasowujesz się dobrze w środowisko tutejszych wariatów.

        1. Zbigniew mówi

          Wariat to jest odmieniec a tutaj trollem ty jestes obywatelko nie wiadomo czego.

  2. ledifnia mówi

    Pani Katarzyno, jest Pani wspaniala. Jak zawsze. A co do naszego Dudziusia, to dal juz pokaz swojej miernoty wiele razy. Zadnego rozsadnego dzialania nie mozemy juz od niego oczekiwac, niestety ani od niego ani od innych dzisiejszych przywodcow. Biada nam.

  3. verizanus mówi

    Na to żeby państwa niepoważne mogły cośkolwiek zrobić dla swojego dobra, państwa poważne nie pozwolą bo inaczej zamieniłyby się rolami 😉

  4. verizanus mówi

    Po to żeby państwa niepoważne takimi pozostawały to państwa poważne angażują tam różnych pizdryków. Pizdryk nie musi się niczego bać bo państwa poważne SKUTECZNIE zapewniają mu bezkarność i sowite WYNAGRODZENIE z podatków poddanych państw niepoważnych ;). I Pizdryk o tym wie i poważni ludzie 😉

  5. Matka mówi

    Na marginesie.

    Jest cos nowego.

    Elity zydowskie to satanisci udajacy Zydow a celem ich jest zniszczenie takze zydowskiej kultury wraz z innymi ???

    „Są rozpoznawani po tym, że udają Chrześcijan, Żydów, Muzułmanów, itd.””

    Morawiecki jest satanista???

    1. Tolek mówi

      Tak, a dokładniej Lucyferianinem.

      1. Zbigniew mówi

        Prawie Lucyper – ambitny gosciu.

    2. Matka mówi

      Zbysiu, odstawiamy już butelkę. Jutro poniedziałek, normalni ludzie do pracy chodzą.

      1. Zbigniew mówi

        i nie pisz smutnych listow ubecki trollu

  6. z-k mówi

    Świetny tekst Pani Katarzyno. Bomba. Wielka szkoda, że pan prezydent tego nie przeczyta

  7. Zbigniew mówi

    Jan Pietrzak – „Slabo znosze zaostrzanie obostrzen”.

  8. abcdefg mówi

    Nie miejmy złudzeń o do żydoparch ów.

  9. Maksio mówi

    Andrzej Duda do bystrzakow nie nalezy, ale nie tylko on. w Pis-ie mowiac szczerze orla szukac ze swieca w reku. 🙂 Biden zaprosil Dude na kongres klimatyczny. Docenil „swietne” kontrakty zbrojeniowe Blaszczaka (zakup 32 sztuk super nowoczesnych F35) i juz wybaczyl mu przyjazn z Trumpem. Oby ta ciemnosc w Belwederze nie oznaczala, ze ciemne sprawki najlepiej zalatwia sie po ciemku. Wprawdzie ciemnosc nie zawsze oznacza zlo, tak jak i swiatlo nie zawsze niesie dobro, ale nie liczylbym na to, ze po zgaszeniu swiec i zapaleniu zarowek, Prezydent Andrzej odzyska indywidualnosc i charyzme 😉

  10. W K mówi

    Polska nie jest państwem poważnym, choćby dlatego, że mając Możejki nawet nie potrafi wymóc na Litwie prawa do oryginalnej pisowni polskich nazwisk.
    Państwo poważne kupowałoby prąd z Białorusi, a nie węgiel z Rosji. Także inne produkty, które byłyby potrzebne, kupowalibyśmy z Białorusi i wtedy moglibyśmy skutecznie poprosić o danie spokoju mniejszości polskiej.
    Aktywne wsparcie przewrotu na Białorusi było antypolskie. Wiem, Polską nie rządzą Polacy, dlatego to zrobili. Jednak po czymś takim, jeśli się nie uda, zawsze nadchodzą represje.

  11. ( ˇ෴ˇ ) mówi

    Jeśli wyłączenie na godzinę światła ratuje Bałtyk, to co mu robi włączenie Poczobuta i Borys na całą noc? Katastrofa ekologiczna!

    Wyzbycie się elektryczności jest rozwiązaniem genialnym, a miliony polskich samochodzików na bateryjki będzie ładowanych prądem z niemieckich elektrowni na węgiel z zamkniętych polskich kopalń sprzedanych niemcom.

    A ‚polska’ będzie prymusem dla szwedzkich dzieci w ratowaniu Gai! No i w mordowaniu Polaków będzie prymusem.. już jest!

    Przypomnę, że to właśnie takie sukcesy odnosi PiS kiedy coś ratuje, zwały trupów! Hitlerowi gorzej to szło! Mozolił się i mozolił, nie wiedział czy palić trupy czy zakopywać, a MORAVER, PROSZZZ… MISTRZ CEREMONII! No zgoda, Brazylia i Meksyk nas wyprzedzają, ale w Europie dystansujemy najlepszych!

    Jedne Czechy, które wiernie Moravera naśladują mają taki sam rezultat. No ale co tam, ten ludny kraj, może se pozwolić na ludobójstwo.

    A wszystko to dla uzdrawiania chorych!

  12. Zbigniew mówi

    Dudaczewski wylaczyl swiatlo, bo odkrylem ze satanisci udaja Zydow i sa ich elitami – Zydzi maja swoich pasozytow.

    „I wszystko stalo sie jasne!”

    To po co swiatlo? Dudus wie co jest grane,

    1. Zbigniew mówi

      Matka chyba sprobowala swojej produkcji i lezy gdzies na podlodze – nie ma czasu trollowac.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.