SKLEP-WPRAWO.PL

Katarzyna TS: Parszywy hejt na Ziemkiewicza

Rafał Ziemkiewicz/ fot. screen
14

W sobotę (2.10.2021) publicysta Rafał Ziemkiewicz został zatrzymany, przesłuchany, zamknięty w areszcie na lotnisku Heathrow, a następnie wydalony z terytorium Wielkiej Brytanii i wsadzony do samolotu lecącego do Polski. Jakie przestępstwo popełnił? Czy kogoś napadł, pobił, okradł? Nie! Przestępstwem okazały się poglądy Ziemkiewicza. Brytyjskie służby uznały, że poglądy te są „sprzeczne z brytyjskimi wartościami i mogą być obraźliwe dla innych, a tym samym sprawiają, że uzyskanie możliwości wjazdu do Wielkiej Brytanii jest niepożądane”. Takie uzasadnienie pojawiło się w dokumencie wydanym przez Home Office.

Jakie poglądy Ziemkiewicza okazały się tak straszne, że Brytyjczycy uznali go za persona non grata? – Po wielu godzinach zostałem dopuszczony przed oblicze urzędnika imigracyjnego, który, jak się okazało, nie miał mi do zadania żadnych pytań, a zamiast tego powiedział, że radzi mi, abym po dobroci przebukował bilet, ponieważ z powodu swoich poglądów politycznych i tak nie zostanę wpuszczony do Wielkiej Brytanii. Oczywiście odpowiedziałem, że absolutnie to nie wchodzi w grę. Spytałem też, co mają do moich politycznych poglądów i co o nich wiedzą, ale nie uzyskałem odpowiedzi. Oficer powtórzył, że on nie decyduje, a tylko wykonuje rozkazy – relacjonuje Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie dla „Do Rzeczy”.

Ziemkiewicz nie wybierał się do Anglii, aby uczestniczyć w politycznych mityngach, czy też wygłaszać wykłady lub promować swoje książki. Pojechał tam w sprawach prywatnych, z żoną i córką, która miała rozpocząć studia na Uniwersytecie w Oxfordzie. Po prostu ojciec odwoził córkę na studia! Żona i córka zostały przepuszczone, a jego zatrzymano i urządzono cyrk z przeszukaniem i pobieranie odcisków palców włącznie.  – Gdyby nie dotyczyło to bezpośrednio mojej córki, gdyż to miał być dla niej wymarzony dzień i nagroda za wiele lat ciężkiej pracy, to powiedziałbym, że to bardzo ciekawe doświadczenie posiedzieć sobie pół dnia z imigrantami wyrzucanym z tzw. „Wielkiej” Brytanii – mówi Ziemkiewicz.

Oczywiście każde państwo ma prawo wpuszczać i nie wpuszczać kogo chce. Jednak powód, jaki podano w przypadku Ziemkiewicza, świadczy o kompletnym zidioceniu brytyjskich urzędników, którzy nawet nie umieli powiedzieć, o co im chodzi. Oto do czego doprowadziła polityczna poprawność i tolerancja represywna, która stygmatyzuje i prześladuje normalnych ludzi. Tak, celowo piszę „normalnych ludzi”, a nie „osoby o poglądach prawicowych”, ponieważ to jest nękanie osób, które zachowały zdrowy rozsądek i kontakt z rzeczywistością w przeciwieństwie do wariatów bredzących o kilkudziesięciu płciach oraz tropiących faszyzm i antysemityzm pod każdym kamieniem i za każdym rogiem. Do tych wariatów nie dociera żaden racjonalny argument. Co więcej, oni w ogóle nie słuchają żadnych argumentów, ponieważ w ich chorej wizji świata nie ma miejsca na dyskusję. Gdyby bowiem dopuścili do takiej dyskusji, to przegraliby z kretesem. Zamiast wymiany poglądów jest więc wrzask i oskarżenia budowane na manipulacjach i ordynarnych kłamstwach. Polit-poprawne klisze zastąpiły rozum, a głupota święci triumfy posługując się łgarstwami i pomówieniami.

To, że Wielka Brytania, stała się państwem, do którego nie może wjechać człowiek apelujący o to, aby posługiwać się zdrowym rozsądkiem, jest problemem Wielkiej Brytanii. Natomiast naszym, polskim problemem, jest to, że po informacji o zatrzymaniu Ziemkiewicza i podaniu przyczyn wydalenia go z UK, ruszył internetowy hejt, w którym nie tylko wybrzmiały głosy lewackich wariatów nazywających go faszystą, antysemitą i homofobem, ale również głosy osób zarzucających Ziemkiewiczowi, że jest hipokrytą, bo wysłał córkę do Oxfordu, a nie na polską uczelnię, a do tego zatrzymanie na lotnisku to ukartowana przez niego promocją książki „Strollowana rewolucja”, której premiera ma odbyć się za tydzień.

Nagonkę pod hasłem „córka w Oxfordzie” rozpoczął były szef MSZ i obecny eurodeputowany z ramienia Platformy Obywatelskiej, Radosław Sikorski. Oto jego twitterowy wpis pod adresem Rafała Ziemkiewicza: Gratuluję córki na Uniwersytecie Oxfordzkim. To świetna uczelnia. Mam nadzieję, że pod jej wpływem zmienisz poglądy i władze sojuszniczych krajów nie będą już musiały uważać Cię za zagrożenie dla  porządku publicznego. Które zresztą stwarzasz w Polsce daleko bardziej. Ale swoją drogą ciekawe, że zamiast wysłać córkę, aby chłonęła pobożność i cnoty niewieście na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, nasi narodowcy wolą wywalić 100k rocznie na uczelnię, która odmówiła honorowego doktoratu Lady Thatcher. W każdym razie pozwolę sobie na uśmiech gdy następnym razem p. red. Ziemkiewicz  będzie mieszał z błotem kosmopolityczne warszawskie elity.

– Studia za granicą porównujesz ze swoją zdradą Polski, żałosny jurgieltniku? Btw moja wybitnie uzdolniona córka studiuje nauki ścisłe, a nie politologię czy inne „poglądy”. Wolałbym, by robiła to w Polsce, ale profesura spod znaku ***** *** nie jest w stanie wprowadzić żadnej polskiej uczelni do bodaj 3. setki światowego rankingu. Mimo rozkładu Zachodu pewne rzeczy wciąż jeszcze są w nim na wysokim poziomie i należą do nich nauki ścisłe na Oxfordzie. Trzeba tylko zdać celująco – mojej córce się udało i aż 6 innym osobom z całej UE – odpisał Ziemkiewicz.

Oczywiście natychmiast zbiegły się internetowe hieny, wieszające psy na córce Ziemkiewicza. Ale pojawiło się też wpisy, których autorzy wskazywali, że wykorzystywanie dziecka do ataku na ojca jest obrzydliwe i niedopuszczalne. Takie też jest moje zdanie. Zaczepki Sikorskiego są po prostu denne. I taki ktoś był ministrem spraw zagranicznych! Wstyd!

Przejdźmy teraz do drugiej sprawy, czyli oskarżenia pod adresem Ziemkiewicza, że wyjazd do UK był elementem promocji jego książki. Pojawiła się nawet teoria, że publicysta nie kupił biletu powrotnego, bo i tak wiedział, że go nie wykorzysta, gdyż zostanie wydalony w dniu przylotu. Osoby, które przyjęły tę narrację, wieszają psy na Ziemkiewiczu, jako na cyniku, który z premedytacją wykorzystał sytuację do celów marketingowych. W ich mniemaniu Ziemkiewicz na pewno wiedział, że ma zakaz wjazdu do Wielkiej Brytanii i sytuacja rozwinie się tak, jak się rozwinęła. W tej narracji ojciec odwożący córkę na studia staje się potworem wykorzystującym własne dziecko w walce o sławę i pieniądze.

Każdy sądzi innych swoją miarą. Ci, którzy tak osądzili Rafała Ziemkiewicza, wystawili sami sobie nie najlepsze świadectwo. Ale przeciw ich teorii przemawiają też fakty. – Mój paszport przekazano załodze samolotu i przy okazji dowiedziałem się ciekawej rzeczy, mianowicie była tam wybita brytyjska wiza z datą 2 października i numerem oficera imigracyjnego który ją wykonał, a potem została wyraźnie przekreślona długopisem. Ewidentnie zapadła już decyzja, że mam być wpuszczony no i zapewne ktoś bardziej wpływowy jednak postanowił taką hucpę urządzić i wszystko wycofać – wyjaśnia Ziemkiewicz.

A zatem faktem jest, że wiza została przyznana, co przeczy tezie o tym, jakoby Ziemkiewicz z punktu miał być wyrzucony z UK, wiedział o tym i z pełną świadomością i premedytacją udał się tam, aby zrobić reklamę dla książki narażając swoją córkę na stres związany z całą tą aferą.

Drugi fakt jest taki, że Ziemkiewicz nie potrzebuje urządzać międzynarodowej hucpy, żeby zareklamować swoją książkę. O tym, że napisał „Strollowaną rewolucję” i kiedy będzie jej premiera, wiadomo od dawna. Ziemkiewicz wielokrotnie mówił o tej książce w swoich nagraniach na kanale YouTube, a mają one regularnie po kilkadziesiąt tysięcy odsłon. Niektóre nawet przebijają 100 tys. odsłon. Poprzednia książka „Cham niezbuntowany” stała się bestsellerem bez cyrku na lotnisku Heathrow. Po prostu jest to świetna książka i tyle. A Ziemkiewicza naprawdę nie trzeba reklamować metodą „na skandal”, żeby podbijać sprzedaż. Ma już wyrobione nazwisko i markę. I świetnie pisze. Tylko tyle i aż tyle.

Ziemkiewicz ani mi brat, ani swat. Spotkałam go raz w życiu, gdy przeprowadzałam z nim wywiad. Wyjaśniam to na wypadek, gdyby ktoś postanowił snuć jakieś teorie spiskowe o przyczynach powstania tego felietonu. Przyczyna jest jedna: nie podoba mi się ten parszywy hejt na Ziemkiewicza, w którym de facto przypisano mu cechy potwora wykorzystującego własne dziecko do celów merkantylnych. Nie wiem, czy wynika to z zazdrości, że Ziemkiewicz osiągnął sukces, o którym niewielu może pomarzyć, czy też z chęci przypisania sobie wyższości moralnej poprzez przypisanie mu gęby niemoralnego cwaniaka. Tak, czy siak, jest to obrzydliwe. Apeluję o opamiętanie.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Zobacz też:

Książka Ziemkiewicza wycofana z Allegro. Rzecznik koncernu twierdzi, że to nie jest cenzura… Międlar: „Mają ludzi za idiotów? W 2018 wycofali moją książkę”

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. SKLEP-WPRAWO.PL
  2. anonim mówi

    Dokladnie te same siły zatrzynaly R. Ziemkiewicza jak kiedys J. Miedlara. Niewidzialna reka syjonistow karze tych, ktorzy nie wierza w religie tzw. holokaustu, krytykuje ich poczynania dotyczace polakozerstwa, nie chca kajac sie za Jedwabne etc.

  3. anonim mówi

    Szkoda ze my nie mamy takich sluzb, ktore wydalaja kazda polakozercza mende, ktora imputuje nam zbrodnie, ktorych nie bylismy wykonawcami. Wtedy wszelkiej masci szuldrichy, ben zwele, azari, a takze organizatorzy wycieczek zydkow do Auschwizt zostaliby wywaleni na zbity pysk z hukiem z Polski. Tak postapiloby kazde normalne suwerenne i szanujace sie panstwo. Niestety z moich obserwacji z przykroscia stwierdzam, ze Polska to kraj opanowany przez wroga agenture wplywu, potomkow zydokomuny, ktorzy zarzadzaja tymi kompletnie nieswiadomymi masami, ktore myska wylacznie swoim brzuchem.

  4. Boguslaw mówi

    Zwykle satanistyczno-syjonistyczne, smierdzace, wredne badziewie, wszedzie rozsiane w swiecie!
    Juz sie ciesze, ze was wszystkich wrzuca do smoly, gdyz na tym swiecie, gdzie bez was panowalyby jeszcze ludzkie warunki, nie ma juz dla was, wszyrzy, wiecej miejsca!
    Ordynarna, ohydna hucpa!
    NIC INNEGO MNIE JUZ WIECEJ NIE OBCHODZI I TYLKO O TO SIE WCIAZ MODLE!!!
    Ponadto, wiem juz, do jakiego kraju NIE mam sie chwilowo wybierac!
    Mordka dla Pana Rafala!
    Dzieki za Pana wielki Duch i wyjatkowa Dzielnosc!
    Jestesmy z Pana wszyscy tutaj, wyjatkowo DUMNI!

  5. verizanus mówi

    To, że tacy jak córka Ziemkiewicza studiują na Zachodzie NAUKI ŚCISŁE (jest różnica bo te humanistyczne to już wiadomo, tak jak z humanistycznym noblem żyrowanym przez nauki ścisłe) to bardzo dobrze dla kraju, niech zdobywają wiedzę a potem wykładają w Polsce PO POLSKU. Tak rozwija się naród. Skandalem byłoby jakby w Polsce były np wykłady po angielsku (dawniej wielu przywódców afrykańskich mówiło po polsku po studiach w Polsce). Inna rzecz, że p. Ziemkiewicz powinien wiedzieć, choćby po przygodach Jacka Międlara, czego się spodziewać jak się jedzie do barbarzyńskiego kraju. To tak jak z nierozważnymi rodzicami co jadą z dziećmi do barbarzyńskich krajów a potem się dziwą, że różne jugendamty im te dzieci zabierają. Niektórzy chyba jednak nigdy niczego się nie nauczą 😉

  6. dzialacz PO mówi

    Ziemkiewicz to PiSowiec!!
    To ja już zgłupiałem, pluć na pisowca czy nie?
    Wie kto? Nie wiem co juz mam na ten temat myslec!

  7. Zbigniew mówi

    Jak Sikorski jest po tym Ox – fordzie to Ziemkiewicz nie ma sie z czego cieszyc.

  8. adam mówi

    sikorski to taka sprzedajna menda ktora kazdemu d…pe wylize zeby zaistniec!miernota nad miernotami.i taka lajza jest eurodeputowanym czyli przedstawicielem narodu polskiego w uni!hanba! i jeszcze raz hanba!brzydze sie taka swolocza!

  9. Flex mówi

    Macki syjonistycznej międzynarodówki są wszędobylskie i wpływowe. Swego czasu Stanisław Michalkiewicz też został przetrzymany i przemaglowany „na okoliczność”, na lotnisku, bodajże w Australii.

  10. Norbert mówi

    jebać gO wbił sobię igłę z preparatem chuj mu w plecy

  11. Martin Malik mówi

    Byłem dziś w Hyde Park na Speaker’s Corner. Muzułmanie promowali islam ile sił w gardłach, a obok odbył się wielotysięczny muzułmański marsz w intencji wnuka proroka Mahometa. Jakby całe miasto zostało podbite przez muzułmanów. Były okrzyki przez megafony, muzułmańskie modlitwy pod gołym niebem i na prawdę tysiące muzułmanów blokujących ulice. Tyle ich było. W pewnej chwili podeszło dwóch Żydów (może tajna policja), ironicznie uśmiechnęli się do Palestyńczyków i powiedzieli : 'Shalom, pokój’. Przyszli sprawdzić co mówią o Izraelu.

    Widziałem autobusy z reklamami musicalu o transwestytach (tu zawsze biali), mieszane pary na reklamach i wiele spacerujących po ulicy, pedałów trzymających się za ręce, oraz ogromne podświetlane banery 'Black Lives Matter’. Były też angielskie dziwolągi ubrane na różowo, z kolczykami, i włosami jak kobiety. BBC emituje głównie transwestytów, oraz tzw, nadreprezentację czarnych.

    Zapytałem starszego Anglika jak się czuje z tym, że Anglicy są mniejszością w angielskich miastach. Jego odp: 'Ty z Polski, tak? Czuję się z tym świetnie. Londyn to stolica świata więc musi tak być. Rozwijamy się w ten sposób.’

    Moshe, przeczytałeś to? Napisz do mnie czy ci się podobało.

  12. Wojtek mówi

    Wykorzystywanie, niewykorzystywanie dzieci do spraw publicznych… Jeżeli sam o tym napisał to zostało skomentowane i tyle. Odpowiedź pana Ziemkiewicza celna. Szydło miała syna-księdza, Tusk córkę jutuberkę, dziedziczka Kaczyńska wielomężna pudelkowa celebrytka…

  13. Greg mówi

    Dlaczego wyslal corke do zgnilego zachodu ?

  14. Roman mówi

    Pani obrona Ziemkiewicza jest według mojej opinii całkowicie nietrafiona. Argumenty czy miał prawo czy nie, czy WB jako Państwo miało prawo go wydalić czy nie nie podlega żadnej dyskusji bo są to fakty. Ziemkiewicz ma pełne prawo posyłać swoje dziecko do szkoły tam gdzie chce i jest to jego sprawa., Tak samo służby emigracyjne WB mają prawo nie wpuścić na swoje terytorum, każdego kto im się nie podoba z takich czy innych względów. Ale. Ale nie należy zapominać Kim jest Ziemkiewicz i co napisał wcześniej – jego książka Polactwo, w której nazwał Balcerowicza wielkim ekonomistom i nigdy za to nie przeprosił ani tego nie sprostował, po za tym bardzo wydatnie służył i służy dalej pisiorom, jego popisy w programie „w tyle wizji” są tego najlepszym dowodem. Jego praca dla tv republika które „operatorem” jest znany z pseudonimu pan sakiewka – szef mediów finansowanych szerokim gestem przez „jedynie słuszną partię”. Broniąc go deprecjonujeli państwo swoją działalność i swoje dokonania.

  15. ROMAN mówi

    jak się było wtylewizji to się nie ma poglądów…

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.