Postaw mi kawę na buycoffee.to

Bocheńczak z Konfederacji i Banaś bez rejestracji w wyborach na prezydenta Krakowa

Bartosz Boheńczak, fot. Facebook
0

Bartosz Bocheńczak z Konfederacji oraz były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś nie zostali zarejestrowani jako kandydaci w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Miejska Komisja Wyborcza zakwestionowała część złożonych przez ich komitety podpisów. Po weryfikacji żaden z kandydatów nie osiągnął wymaganego minimum 3 tys. ważnych podpisów. Od decyzji komisji przysługuje odwołanie.

O odmowie rejestracji obu kandydatur poinformował w poniedziałek portal LoveKraków. Podpisy poparcia dla Bocheńczaka i Banasia miały zostać tego samego dnia ponownie sprawdzone przez pracowników Urzędu Miasta Krakowa. Powtórna weryfikacja nie zmieniła jednak sytuacji – w obu przypadkach liczba prawidłowych podpisów pozostała poniżej wymaganego progu.

SKLEP-WPRAWO.PL

Aby kandydat mógł wystartować w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa, jego komitet musi przedstawić co najmniej 3 tys. prawidłowo złożonych podpisów mieszkańców posiadających czynne prawo wyborcze.

Bocheńczak zebrał 4960 podpisów. Komisja zakwestionowała znaczną część

Szczególne kontrowersje wzbudziła sytuacja Bartosza Bocheńczaka. Polityk przekazał portalowi KRKnews, że jego komitet dostarczył Miejskiej Komisji Wyborczej dokładnie 4960 podpisów poparcia.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Według ustaleń Interii po pierwszym sprawdzeniu list za prawidłowe uznano jednak zaledwie 2950 podpisów. Oznaczało to, że Bocheńczakowi zabrakło jedynie 50 ważnych podpisów do przekroczenia wymaganego progu.

Interia informowała, że sztab Konfederacji początkowo dostarczył około 3,3 tys. podpisów, a następnie uzupełnił dokumentację o kolejne około 1,6 tys. Część z nich miała zostać zakwestionowana m.in. z powodu złożenia podpisów przez osoby mieszkające w gminach sąsiadujących z Krakowem, a nie w samym mieście.

Bocheńczak jeszcze przed zakończeniem ponownej weryfikacji podkreślał, że nie otrzymał oficjalnej informacji o wyniku sprawdzania list.

– Nie wiem, nie mam żadnej informacji. To wszystko na razie to są jakieś przecieki, które nawet do mnie oficjalną drogą nie docierają – mówił portalowi KRKnews.

„Nie daję wiary, że ponad 40 procent podpisów byłoby niewłaściwych”

Bocheńczak zapowiadał jednocześnie, że jego komitet będzie chciał dokładnie sprawdzić, dlaczego tak duża część dostarczonych podpisów została zakwestionowana.

– Chcielibyśmy być przy tym, żeby zobaczyć, czy to są faktycznie nasze podpisy. Chcielibyśmy to wszystko sprawdzić – mówił.

Polityk Konfederacji wyrażał wątpliwości przede wszystkim ze względu na skalę odrzuconych podpisów.

– Nie daję wiary w to, że ponad 40 procent podpisów byłoby niewłaściwych – stwierdził.

Zapowiedział również wykorzystanie możliwości prawnych przysługujących komitetowi w przypadku formalnej odmowy rejestracji.

– Wykorzystamy całą dostępną drogę prawną, żeby spróbować dojść prawdy, skąd to się wzięło. Sytuacja jest co najmniej bardzo dziwna – powiedział Bocheńczak w rozmowie z KRKnews.

Marian Banaś również poza wyborami

Miejska Komisja Wyborcza odmówiła również rejestracji Mariana Banasia, byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli.

W jego przypadku przyczyna decyzji była analogiczna. Według informacji portalu LoveKraków po przeprowadzonej weryfikacji Banaś również nie dysponował wymaganymi 3 tys. prawidłowych podpisów mieszkańców Krakowa.

Decyzje komisji nie muszą jednak oznaczać definitywnego zakończenia starań obu kandydatów o udział w wyborach. Komitetom przysługuje możliwość odwołania się od odmowy rejestracji.

Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa mają odbyć się 27 września 2026 roku.

```html

Druga część „Genocidum atrox” filmu dokumentalnego Jacka Międlara „Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach”.

Wspieraj pracę autora

```

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.