Postaw mi kawę na buycoffee.to

Haniebne słowa Magdaleny Biejat. Rzeź Wołyńską nazwała „atakiem na ludność cywilną”

Fot. Twitter
0

Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat wywołała kontrowersje swoją wypowiedzią na antenie ukraińskojęzycznego kanału Telewizji Polskiej. Polityk Lewicy, odnosząc się do Rzezi Wołyńskiej, określiła ją mianem „ataków na ludność cywilną”, co spotkało się z krytyką części komentatorów i polityków.

Temat zbrodni dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej od lat pozostaje jednym z najbardziej drażliwych punktów w relacjach polsko-ukraińskich. Dodatkowe emocje budzą działania władz w Kijowie związane z upamiętnianiem działaczy i formacji wywodzących się z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii. Jednym z ostatnich przykładów była decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.

SKLEP-WPRAWO.PL

Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony wielu polskich polityków. W debacie publicznej pojawiły się również głosy domagające się bardziej zdecydowanej reakcji władz państwowych. W tym kontekście prezydent Karol Nawrocki zapowiedział podjęcie działań mających na celu odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, przyznanego mu w 2023 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Do sprawy odniosła się także wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat podczas rozmowy na antenie Slawa TV, ukraińskojęzycznego projektu Telewizji Polskiej funkcjonującego w ramach Ośrodka Mediów dla Zagranicy.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Komentując temat Wołynia, polityk stwierdziła, że „bardzo mocno rezonuje ten wątek właśnie ataków na ludność cywilną w Polsce na Wołyniu”. Jej zdaniem decyzja prezydenta Zełenskiego była błędem dyplomatycznym, ponieważ mogła wywołać negatywne reakcje w Polsce i zaszkodzić interesom Ukrainy.

– W związku z tym uważam, że prezydent Zełenski popełnił błąd dyplomatyczny, decydując się na taki ruch, bo wiadomo, że wywoła on reakcję środowisk nacjonalistycznych w Polsce, a to będzie działać tylko na waszą niekorzyść – powiedziała.

Jednocześnie Biejat skrytykowała stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego.

– Nie popieram też ruchu prezydenta Nawrockiego. Uważam, że na niezbyt mądre i nieprzemyślane decyzje nie powinno się odpowiadać równie niezbyt mądrymi i nieprzemyślanymi decyzjami – zaznaczyła.

Wypowiedź wicemarszałek Senatu spotkała się z ostrą reakcją części polityków opozycji. Do jej słów odniósł się m.in. poseł Konfederacji Konrad Berkowicz, który skrytykował zarówno sposób przedstawienia Rzezi Wołyńskiej, jak i ocenę działań prezydenta Nawrockiego.

Polityk zarzucił Magdalenie Biejat bagatelizowanie zbrodni dokonanych na Polakach oraz publicznie wyraził oburzenie jej wystąpieniem w ukraińskojęzycznych mediach. Jego wpis wywołał szeroką dyskusję w mediach społecznościowych, gdzie pojawiły się zarówno głosy poparcia dla jego stanowiska, jak i opinie broniące wypowiedzi wicemarszałek Senatu.

Komentarz: Jak widać z treści tego newsa, spora część „polskojęzycznej klasy politycznej” jest przeżarta fanatycznym uwielbieniem dla Ukrainy, które nie znajduje uzasadnienia ani w logice, ani w polskim interesie narodowym. Co więcej, postawa ta stanowi policzek wymierzony pamięci ofiar tamtego ludobójstwa.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.