Postaw mi kawę na buycoffee.to

Netanjahu uderza w UE: „Moralne bankructwo!” Poszło o sankcje na osadników

0

Premier Izraela Benjamin Netanjahu ostro zaatakował Unię Europejską po decyzji o nałożeniu sankcji na izraelskich osadników z Zachodniego Brzegu. Szef izraelskiego rządu oskarżył Brukselę o „moralne bankructwo” i zarzucił unijnym władzom tworzenie fałszywej symetrii między obywatelami Izraela a terrorystami z Hamasu.

Do krytyki doszło po poniedziałkowym porozumieniu ministrów spraw zagranicznych państw UE w sprawie nowych restrykcji wobec osadników oskarżanych o przemoc wobec Palestyńczyków. Decyzja była możliwa po zmianie układu politycznego na Węgrzech, które wcześniej przez wiele miesięcy blokowały podobne działania.

SKLEP-WPRAWO.PL

W oficjalnym komunikacie opublikowanym przez kancelarię Netanjahu podkreślono, że Izrael wraz ze Stanami Zjednoczonymi „wykonuje za Europę brudną robotę”, broniąc Zachodu przed islamskim ekstremizmem wspieranym przez Iran. Według izraelskiego premiera sankcje wobec osadników oznaczają moralną kompromitację Unii Europejskiej.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekazała z kolei, że Bruksela nie zamierza dłużej pozostawać bierna wobec eskalacji przemocy na Zachodnim Brzegu.

WSPARCIE WPRAWO.PL

– Najwyższy czas przejść od impasu do działania. Ekstremizm i przemoc muszą mieć konsekwencje – oświadczyła.

Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot poinformował, że sankcjami objęte zostaną organizacje wspierające radykalne osadnictwo oraz osoby odpowiedzialne za akty przemocy wobec Palestyńczyków. Jak podkreślił, działania tego typu są „niedopuszczalne” i powinny zostać natychmiast powstrzymane.

Według unijnych urzędników na czarną listę ma trafić siedem osób lub organizacji związanych z ruchem osadniczym. Jednocześnie UE zdecydowała również o objęciu restrykcjami przedstawicieli Hamasu.

Decyzja Brukseli wywołała ostrą reakcję części izraelskiej sceny politycznej. Minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gvir nazwał Unię Europejską „antysemicką”, oskarżając ją o próbę ograniczenia prawa Izraelczyków do obrony. Minister spraw zagranicznych Gideon Saar stwierdził natomiast, że sankcje mają charakter polityczny i zostały wprowadzone bez realnych podstaw prawnych.

Od wybuchu wojny w Strefie Gazy jesienią 2023 roku sytuacja na Zachodnim Brzegu pozostaje bardzo napięta. Niemal codziennie dochodzi tam do starć, operacji wojskowych oraz ataków z udziałem izraelskich żołnierzy i osadników. Organizacje międzynarodowe oraz palestyńskie władze alarmują o rosnącej liczbie śmiertelnych incydentów.

Mimo przyjęcia sankcji wobec osadników państwa Unii Europejskiej nadal pozostają podzielone w kwestii ewentualnych dalszych działań wobec Izraela. W Brukseli dyskutowano między innymi nad możliwością ograniczenia importu produktów pochodzących z izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu.

Szef włoskiej dyplomacji Antonio Tajani poinformował, że Komisja Europejska ma przygotować propozycje w tej sprawie, jednak na razie nie zapadły żadne wiążące decyzje.

Zachodni Brzeg Jordanu oraz wschodnia Jerozolima znalazły się pod izraelską okupacją po wojnie sześciodniowej w 1967 roku. W kolejnych latach rozpoczęto tam intensywną rozbudowę żydowskiego osadnictwa. Większość państw świata oraz ONZ uznają te osiedla za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego.

Obecnie na terenach tych mieszka około 700 tysięcy izraelskich osadników obok blisko 2,7 miliona Palestyńczyków. Zgodnie z porozumieniami z Oslo Zachodni Brzeg został podzielony na strefy A, B i C. Największa z nich – strefa C – pozostaje pod pełną kontrolą Izraela. Nawet na obszarach formalnie administrowanych przez Autonomię Palestyńską izraelskie wojsko regularnie prowadzi własne operacje.

Rząd Netanjahu w ostatnich latach otwarcie deklarował dalsze rozszerzanie osadnictwa. Część ministrów izraelskiego gabinetu wprost wskazywała, że rozwój kolonizacji ma uniemożliwić powstanie niezależnego państwa palestyńskiego.

W cieniu wojny w Strefie Gazy trwa również konflikt o niższej intensywności na okupowanym Zachodnim Brzegu. Palestyńczycy giną tam zarówno podczas działań izraelskiej armii, jak i w atakach osadników. Organizacje monitorujące sytuację oskarżają izraelskie służby o bierność, a niekiedy także o współpracę z radykalnymi kolonistami. Ataki obejmują niszczenie mienia, podpalenia, pobicia i zabójstwa.

Według palestyńskiej Komisji ds. Oporu wobec Murów i Osadnictwa tylko w marcu odnotowano 1819 incydentów związanych z przemocą. Z tej liczby 1322 działania miały zostać przeprowadzone przez izraelskie siły bezpieczeństwa, a 497 przez osadników. Najwięcej zdarzeń odnotowano w rejonach Hebronu, Nablusu, Ramallah oraz Jerozolimy.

Komentarz: Jak widać, Izrael jest zadowolony tylko wówczas, gdy absolutnie wszyscy wokół niego spełniają jego ekspansjonistyczne żądania…

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.