Żydzi znów mordują bombami fosforowymi!
Pomimo oficjalnego zawieszenia broni, na południu Libanu trwa krwawa wymiana ognia, która pochłonęła już setki ofiar. Jak donosi dziennik „L’Orient-le-Jour”, armia izraelska w ostatnich atakach na miejscowości Kunin i Beit Jahun miała wykorzystać amunicję fosforową. Uderzenia objęły również Madżdal Zun, Kafrę oraz Kabrichę.
Na działania Tel Awiwu odpowiedział Hezbollah, ostrzeliwując zgrupowanie izraelskich wojsk. Izraelska armia potwierdziła incydent, informując jednocześnie o odwetowym zniszczeniu budynków, które służyły bojownikom za punkty ogniowe.
Obecny rozejm, wynegocjowany przy wsparciu USA, obowiązuje od 16 kwietnia 2025 roku. Choć prezydent Donald Trump ogłosił niedawno przedłużenie zawieszenia broni o kolejne trzy tygodnie, deklaracje polityczne rozmijają się z rzeczywistością frontową – do kolejnych walk doszło zaledwie kilka godzin po jego oświadczeniu.
Kontrowersje budzi przede wszystkim użycie białego fosforu. Ta skrajnie niebezpieczna substancja powoduje u ludzi nieuleczalne oparzenia i dewastuje drogi oddechowe, a na obszarach cywilnych wywołuje gwałtowne pożary. Choć Konwencja o broni konwencjonalnej zakazuje jej stosowania w miastach, Izrael nie jest sygnatariuszem tego porozumienia. Podobne zarzuty wobec działań izraelskiej armii pojawiały się już wielokrotnie – od operacji w Strefie Gazy w 2009 roku, po walki w Libanie w latach 2023–2024.
Obecna operacja, prowadzona od marca, ma na celu stworzenie w południowym Libanie strefy buforowej, która zabezpieczy północny Izrael przed rakietami Hezbollahu. Brutalność starć i doniesienia o zakazanej amunicji sugerują jednak, że porozumienie pokojowe jest w dużej mierze fikcyjne, a konflikt wkroczył w fazę niebezpiecznej eskalacji.
Komentarz: Od lat alarmują o tym Międlar, Berkowicz i Braun. Niestety, do tej pory ich słowa nie są traktowane z należytą powagą przez mainstream i powiązanych z nim polityków. Ma to bardzo negatywny wpływ na kondycję polskiego narodu. Nastąpiła u nas atrofia prawdy, a jej przywrócenie jest potrzebne natychmiast.



Z pamięcią i z prawdą jest jak z pożarem torfowiska. Niby ugaszony a jednak ogień tląc się trwa i pojawia się nagle tam gdzie wydawałoby się, że jest bezpiecznie, że został zlikwidowany.