Czy można obstawiać decyzje polityczne? Zakłady bukmacherskie z szeroką ofertą dla zainteresowanych polityką
Zakłady bukmacherskie kojarzą się przede wszystkim ze sportem, ale nie każdy wie, że najwięksi polscy operatorzy posiadają naprawdę różnorodną i ciekawą ofertę na wydarzenia polityczne. – Polacy coraz częściej obstawiają decyzje polityczne, szczególnie te dotyczące polskiej sceny. Ale nie tylko – przyznaje Tomasz Osowski, redaktor portalu bukmacher-legalny.pl.
Widzisz bukmacher – myślisz sport. Oczywiście zakłady sportowe, przede wszystkim na piłkę nożną, ale również tenis, siatkówkę, koszykówkę, żużel czy dziesiątki innych sportów (czasami kompletnie niszowych) – to sól i podstawa funkcjonowania legalnych bukmacherów w Polsce (licencję posiada kilkanaście podmiotów). Jednak zdecydowana większość z nich posiada ciekawą ofertę na różne inne dziedziny życia – głównie szeroko pojętą rozrywkę oraz właśnie politykę.
Wybory w Polsce, czyli multum zakładów do… wyboru i koloru
Jakie zatem kursy i zakłady polityczne możemy obstawiać u bukmacherów?
– Przede wszystkim wyniki wszelakich wyborów na całym świecie – podkreśla Tomasz Osowski z portalu bukmacher-legalny.pl. – Wiadomo, że największym zainteresowaniem cieszą się polskie wybory, zaczynając od prezydenckich, przez parlamentarne, także do Europarlamentu, na samorządowych kończąc. Ale nie tylko. W tej chwili na przykład, część bukmacherów posiada szeroką ofertę na zbliżające się referendum w Krakowie, podczas którego mieszkańcy tego miasta zdecydują o przyszłości Aleksandra Miszalskiego. I co ciekawe zakłady nie dotyczą tylko tej głównej kwestii – czy zostanie odwołany czy nie. Można obstawiać szereg innych rynków, na przykład czy Miszalski przed referendum pojawi się na meczu Wisły lub Cracovii, albo czy zapowie ograniczenie wydatków na catering w urzędzie miasta – wylicza redaktor Bukmachera Legalnego.
To zresztą charakterystyczne dla zakładów politycznych – obstawiać można nie tylko suchy wynik wyborów.
– Dla przykładu posłużę się ubiegłorocznymi wyborami prezydenckimi w Polsce. Z lekką dozą przesady, ale naprawdę niewielką, mogę powiedzieć, że można było obstawić… wszystko – przyznaje Osowski. – A zatem, nie tylko jaki procent głosów uzyskają poszczególni kandydaci, ale również ile głosów otrzymają całościowo (w tysiącach), albo jaką przewagę głosów osiągnie zwycięzca (tu już przy okazji II tury). Można też było obstawić kto okaże się lepszy w głosowaniu poszczególnych grup społecznych, z podziałem na płeć, wiek czy wykształcenie. Jeden z bukmacherów oferował zakłady na to kto okaże się lepszy w miejscach, gdzie sondaże wskazywały niemal identyczne poparcie dla obu kandydatów – na przykład w mieście Łowicz, albo gminach Pabianice czy Siekierczyn. Można było również obstawić frekwencję wyborczą, nie tylko tę ogólnopolską, ale również z podziałem na województwa czy największe miasta. A zatem do – nomen omen – wyboru i koloru – zaznacza Osowski.
W tej chwili u bukmacherów już obstawiać można polskie wybory parlamentarne zaplanowane na jesień 2027 roku. I znów oferta jest różnorodna.
– Oczywiście obstawić można zwycięską partię, ale nie tylko. Można również typować czy partie z drugiego szeregu (na dziś – takie są realia – są to właściwie wszystkie ugrupowania poza Koalicją Obywatelską, Prawem i Sprawiedliwością oraz Konfederacją), przekroczą próg wyborczy. Jako ciekawostkę podam, że zdaniem analityków polskich bukmacherów, największe szanse na to mają Konfederacja Korony Polskiej oraz Nowa Lewica. Natomiast dość dalekie od tego są Partia Razem, a przede wszystkim Polskie Stronnictwo Ludowe – przyznaje redaktor Bukmachera Legalnego.
Jest również sporo zakładów dotyczących tego, co zrobi lub czego nie zrobi w 2026 roku prezydent Karol Nawrocki.
– Chyba najciekawsze dotyczą tego, ile ustaw zawetuje do końca roku. Można obstawiać zakłady powyżej/poniżej (na przykład 25), albo przedziały w jakich zamknie się ta liczba. Przykładowo: poniżej 33, 33-37, 38-42, 43-47 i powyżej 47. Można również typować czy prezydent zarządzi w tym roku referendum czy nie. Tu również wybór jest spory – podkreśla Osowski.
Zagranica nie chce być gorsza
Oczywiście w ofercie bukmacherskiej znaleźć można także kursy na zagraniczne wydarzenia polityczne. I to nie tylko w tych największych krajach jak USA czy Wlk. Brytania (ofert dotycząca tych dwóch krajów jest naprawdę szeroka). W ostatnich tygodniach dużym powodzeniem cieszyły się na przykład zakłady na wybory parlamentarne na Węgrzech.
– Rzeczywiście ludzie mocno się tym interesowali, a i oferta bukmacherska była bogata. Można było typować nie tylko kto zostanie nowym premierem, ale również zwycięska pratię czy liczbę mandatów, jakie uzyskają Tisza oraz Fidesz. Jeśli ktoś interesuje się polityką na świecie i ma rozeznanie co dzieje się w krajach niekoniecznie będących na pierwszych stronach gazet, też znajdzie coś dla siebie i może liczyć na niezły zarobek. W tej chwili w ofercie są między innymi zakłady na wybory w takich krajach jak Brazylia, Bułgaria, Kolumbia, Łotwa czy Szwecja – wylicza Osowski.
A co z najbardziej kontrowersyjną postacią na światowej scenie politycznej, czyli prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem?
– Bukmacherzy rzecz jasna o nim pamiętają i często dedykują mu nawet osobne zakładki – podkreśla redaktor bukmacher-legalny.pl. – Tu wybór jest bardzo szeroki bo można obstawić zarówno to czy Trump do końca 2026 roku zostanie poddany impeachmentowi, albo czy dostanie w tym roku Pokojową Nagrodę Nobla. Ale również czy spotka się papieżem Leonem XIV, albo czy doprowadzi do wspólnego spotkania z Władimirem Putinem
i Wołodymirem Zełenskim. Można już również typować wyniki wyborów prezydenckich w USA, które odbędą się dopiero za ponad 2 lata. Na dziś faworytami są J.D Vance (Republikanie) oraz Gavin Newsom (Demokraci). Jak zatem widać, także na poletku międzynarodowym, oferta jest naprawdę szeroka – podsumowuje Tomasz Osowski.
Zatem Ci, którzy lubią poczuć dreszczyk emocji (oczywiście stawiając niewielkie stawki), a na przykład nie znają się na sporcie, również mają taką możliwość. Świat polityki jest tak kolorowy i różnorodny, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Tomasz Osowski* – przez 20 lat dziennikarz sportowy trójmiejskich mediów, gdzie pisał o wielu dyscyplinach sportu, ale głównie piłce nożnej. W tej chwili jest redaktorem serwisu bukmacherskiego www.bukmacher-legalny.pl, gdzie analizuje bieżące wydarzenia sportowe i wystawia swoje typy.
Artykuł sponsorowany


