„Codziennik feministyczny” nawołuje do przemocy wobec przeciwników ideologii LGBT

marsz LGBT/ fot. twitter
7 3 314

Agresja aktywistów LGBT nasila się z każdym dniem. Obsceniczne prowokacje na tzw. paradach równości, profanacja chrześcijańskich symboli religijnych, dążenie do seksualizacji i deprawacji dzieci, wyzywanie ludzi od nazioli i faszystów, a wszystko to okraszone hasełkami o szacunku i tolerancji. Każdy sprzeciw wobec tej agresywnej propagandy wywołuje furię LGBT i kolejną porcję agresji. Na ich celowniku znalazł się też homoseksualista, który bez owijania w bawełnę powiedział, że LGBT to marksistowska czerwona zaraza. Ilość hejtu i gróźb, jaką „miłujący pokój” aktywiści LGBT wylali pod jego adresem, pokazuje prawdziwe oblicze tego środowiska. Podczas marszu w Białymstoku tęczowe „niewiniątka” rzucały kamieniami i jajkami w kontrmanifestantów i dziennikarzy. O tym jednak się nie mówi, bo polityczna poprawność nakazuje przedstawiać LGBT jako prześladowane ofiary nazioli.

Agresja LGBT rośnie, a już mamy zapowiedź, że będzie jeszcze większa. Na portalu „Codziennik feministyczny” pojawił się artykuł, którego autor/ka nawołuje do stosowania przemocy fizycznej wobec osób przeciwstawiających się LGBT.

W ostatnich tygodniach miało miejsce kilka aktów stanowczej społecznej reakcji na nienawiść sączoną przez homofobiczne organizacje: busy Fundacji Pro – Prawo do życia, którymi rozpowszechniano homofobiczne treści, zostały kilkukrotnie uszkodzone, drzwi biura Fundacji oblano zaś czerwoną farbą. Wielu postrzega te akty za nazbyt radykalną formę reagowania na homofobię rządu, Kościoła i ich przystawek, ale co innego można zrobić, gdy stoisz naprzeciw osób, które za nic mają twoje prawa i twoje życie, którzy chcą żeby ciebie nienawidzono i się ciebie bano? Niezależnie od tego jaką drogę obierają osoby queerowe w walce z nienawiścią, nie można już dzisiaj mieć wątpliwości, że czas na cierpliwe tłumaczenie i odpowiadanie miłością na nienawiść już się skończył – czytamy w artykule pt. „Strefa wolna od przyzwoitości”.

Wsparcie - darowizny

Agresja i niszczenie mienia nazwane są w tym artykule „aktami stanowczej społecznej reakcji na nienawiść”, a nawoływanie do przemocy tłumaczone jest potrzebą zakończenia „odpowiadania miłością na nienawiść”. To klasyczna manipulacja, której celem jest wmówienie ludziom, że można, a nawet należy stosować przemoc wobec osób przeciwstawiających się lewackiemu terrorowi. Bo tu chodzi o sterroryzowanie społeczeństwa, a nie o żadne równe prawa dla tzw. osób nieheteronormatywnych. To jest kolejna próba realizacji komunistycznej walki klas, przy czym w roli robotników marksiści osadzili dziś homoseksualistów, a w roli walczących o ich prawa rewolucjonistów występują aktywiści LGBT. Piszę o tym obszernie w mojej książce „Żydzi, gender, multikulti, czyli oszustwo i szajba”. Książkę możecie zamówić w sklepie internetowym na wPrawo.pl TUTAJ.

Źródło cytatu:  codziennikfeministyczny.pl

Zobacz też:

LGBT rozkręca kolejny biznes nienawiści! Sprzedają „cipkomaryjki” [WIDEO]

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Jurek Ogórek mówi

    Jestem tolerancyjny, ale wiem gdzie jest granica tzw. zdrowego rozsądku i normalnej ludzkiej przyzwoitości…na atak odpowiem atakiem, bo na takie zachowanie pozwala mi ustawa o obronie własnej !!

  2. Ella mówi

    A co na to wszystko „Jarosław-Polskę-zbaw”, Prezydent, MSW i Minister Sprawiedliwości? Gdzie oni się podziali?

  3. piotr mówi

    Pedagog szkolny wśród atakujących Marsz Równości. Skandował skandaliczne hasła.

  4. piotr mówi

    Lada chwila zamienicie życie naszych dzieci w piekło. Apel rodziców dzieci LGBT do kościelnych hierarchów.

  5. piotr mówi

    Pseudokibice chcą zablokować płocki Marsz Równości. Skrzykują się w Internecie.

  6. Hammurabi mówi

    Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. W tym przypadku nie będzie to zwykła burza, a ekstremalna nawałnica. Wszystko ma swoje granice, nawet cierpliwość ogłupionego i leniwego społeczeństwa. To tylko kwestia czasu i splotu okoliczności.
    Bezkarność rodzi ułudne poczucie społecznej zgody na coraz bardziej bezczelne poczynania. Nic bardziej mylnego. Rykoszetem zaś mogą oberwać ci, którzy dziś gdaczą o obronie praw zboczonej mniejszości.

  7. mamaStarsza mówi

    „Bili księdza prałata różańcem po twarzy”. Skandaliczny napad w szczecińskiej bazylice. – Bazylika św. Jana Chrzciciela w Szczecinie.
    29.07.2019
    wszczecinie pl

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close