Ukraińcy beneficjentami programu 500+. Dlaczego Polska wspiera obcokrajowców?

premier Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński/ fot. twitter
7 2 363

Ukraińskim pracownikom opłaca się sprowadzać do Polski całe rodziny. Jak wynika z danych ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej już ponad 4,5 tys. ukraińskich dzieci otrzymuje w Polsce świadczenie z rządowego programu, co oznacza miesięczny średni koszt ponad 2,2 mln zł – informuje „Rzeczpospolita”.

W 2012 r. polski rząd PO-PSL podpisał specjalną umowę o zabezpieczeniu społecznym z Ukrainą. Od 2014 r. gwarantuje ona legalnie pracującym Ukraińcom ubezpieczonym w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie tylko nabycie prawa do emerytury i renty w Polsce, ale także pomoc socjalną, w tym od 2017 r. specjalne świadczenia na dzieci 500+ – czytamy w artykule pt „500+ płynie do imigrantów z Ukrainy”.

Coraz więcej pracowników z Ukrainy pracuje w Polsce legalnie, odkładając składki do ZUS. Takich osób jest już ok. 400 tys. „Rzeczpospolita” wskazuje, że świadczenie 500+ dla ukraińskich rodzin może być „kotwicą, która zatrzyma przynajmniej część Ukraińców przed wyjazdem do pracy w Niemczech”, które pod koniec 2018 roku przyjęły projekt ustawy ułatwiającej przyjmowanie pracowników spoza Unii Europejskiej. Według ekspertów otwarcie granic spowoduje drenaż taniej siły roboczej ze Wschodu w Polsce – pisze „Rzeczpospolita”

Nasz komentarz: Program 500+ był przedstawiany przez Prawo i Sprawiedliwość jako metoda na zwiększenie dzietności polskich rodzin. Tymczasem okazuje się, że jest on dostępny również dla obcokrajowców, co w polskich warunkach oznacza przede wszystkim Ukraińców. Czy PiS liczy na asymilację Ukraińców? To chyba żarty. Nie trzeba być Einsteinem, żeby zrozumieć, iż tak wielka liczba imigrantów z Ukrainy nie jest w stanie się zasymilować. I nie chce. I nie musi. Ukraińskie napisy w polskich miastach, świadczenia dla ukraińskich dzieci. A wszystko okraszone retoryką o braku rąk do pracy i konieczności sprowadzania do Polski imigrantów. Jednocześnie na Ukrainie mamy do czynienia ze zinstytucjonalizowanym kultem Bandery i zbrodniczej OUN-UPA, a polski Trybunał Konstytucyjny wyciął z ustawy o IPN przepisy penalizujące negację dokonanego przez Ukraińców ludobójstwa na Polakach na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Do czego to wszystko doprowadzi?

Źródło informacji: rp.pl

Przeczytaj też:

„Stosunki polsko-ukraińskie to obszar kompromitacji naszego państwa.” Wywiad z prof. Włodzimierzem Osadczym

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Lech mówi

    Glosowalem na pis ale teraz zero głosôw , nie dostaje 500 a ukraincy i czeczency dostaje

  2. marju73 mówi

    „PiS to globaliści”-Joanna Teglund. Od siebie dodam że to syjonistyczna mafia .

  3. michu mówi

    Być może ktoś ma Polaków za głupich. No i chyba trza się zastanowić czy przypadkiem nie ma racji…

  4. Robert mówi

    Wszystkie dzieci nasze są ,Abraham,Petro,Jarosław,Dzooon,wszystkie dzieci nadzoru są…do czasu

  5. Robert mówi

    Zapomniałem o biednym Jurku,ten wiecznie musi kręcić kasę,nawet ponad czasem,o jeden dzień dłużej

  6. xcv mówi

    Faktycznie, też uważam, że PiS popełnił w tej kwestii duży błąd, ale nie bójcie żaby. Jak Niemiaszki otworzą swój rynek pracy dla Ukraińców, to i tak z Polski powyjeżdżają (co bardzo mnie oczywiście cieszy). Już teraz do Polski przyjeżdża ich coraz mniej. Coraz mniej też słychać ich na ulicach.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close