Zełenski zmienia narrację. Przeszedł od „to nie nasza rakieta” do „nikt nie ma pewności, co się wydarzyło”

Wołodymyr Zełenski/ fot. Instagram
2

W środę wieczorem (16.11.2022) prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do informacji podanej przez polskie władze, że rakieta, która zabiła dwóch polskich rolników w Przewodowie, nie została wystrzelona przez Rosję, tylko przez ukraińska obronę powietrzną.

– Nie mam wątpliwości, że to nie była nasza rakieta – powiedział Zełenski dziennikarzom w Kijowie. Dodał, że we wtorek wieczorem otrzymał raporty od dowództwa sił powietrznych w tej sprawie i „nie może im nie ufać”.

– Chcę, żebyśmy byli sprawiedliwi i jeśli to była rakieta użyta przez naszą obronę przeciwlotniczą, to chcę na to dowodów – oświadczył Zełenski. – Czy mamy prawo znaleźć się w zespole dochodzeniowym? Oczywiście, mamy prawo. Jeśli mówią, że to my – dodał.

W czwartek (17.11.2022), podczas wystąpienia w ramach wideokonferencji Bloomberg New Economy Forum w Singapurze, Zełenski powiedział, że do zakończenia śledztwa nie można mieć pewności, co do tego, jaka rakieta spadła w Przewodowie. Jednocześnie powiedział, ze „to nie jest pierwszy raz, gdy rosyjska rakieta spadła na terytorium innego państwa”.

Nie wiem, co się zdarzyło tym razem. Nie wiemy tego na 100%. Myślę, że nikt na świecie nie wie na 100%, co się tam wydarzyło. Ale jestem pewien, że była rakieta rosyjska, a my wystrzeliwaliśmy pociski przeciwrakietowe, ale nie możemy powiedzieć konkretnie, że to była ta w obronie Ukrainy, chociaż jesteśmy wdzięczni, że nie obwinia się nas, ponieważ walczymy z rosyjskimi rakietami, broniąc naszego terytorium – powiedział Zełenski.

Co takiego się stało, że prezydent Ukrainy zmienił ton swoich wypowiedzi? Prawdopodobnie sprawiła to wypowiedź prezydenta USA Joe Bidena, który – odnosząc się do środowych wypowiedzi Zełenskiego – stwierdził, że zapewnienia prezydenta Ukrainy „to nie jest dowód”. W środę, jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnych informacji przez polskie władze, Biden poinformował partnerów z G7 i NATO, że wybuch w Polsce został spowodowany przez ukraińską rakietę obrony powietrznej.

Źródło informacji i cytatów: wp.pl, Bloomberg, Reuters

Zobacz też:

Katarzyna TS: Chcecie umierać za Kijów?

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Dumny Polak mówi

    No chyba nikt nie ufa takiemu zdrajcy-aktorzynie!
    Bardziej pasowaloby, zeby wrocil do swojej profesjonalnej czynnosci, kiedy machal swoim obrzezanym fiutem nad stolem, ku uciesze swojej wyjatkowo wyrafinowanej, publicznosci!
    Ta cala wojna, to jest kompletnie niepotrzebna demoniczna zabawa, w ktora nie wolno bylo sie, od poczatku, bawic, tylko , w zamian za to nie dopuscic do rozplenienia sie zla!
    Teraz niech sobie, za to odpowiedzialni, sami pija owoce swojej nikczemnosci!
    Szkoda tylko milionow biednych zwyklych ludzi, ktorzy, jako zakladnicy demona, zdychaja po katach, bo sie nimi kompletnie nikt nie ma ochoty zajac!
    Ten kraj musi upasc, bo jest pelny demonicznego zla, i to juz od pokolen!
    Przyjdzie w zamian cos nowego i wreszcie, czystego!

  2. anonim mówi

    Talmudyczne parchate geny komika z Kijowa nie pozwalaja mu mowic prawdy choc dowody sa w 100% jednoznaczne.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.