Wykładowca wyrzucony z pracy za „homofobiczny” wykład. Śląski Uniwersytet Medyczny realizuje agendę LGBT

Flaga środowisk LGBT / pixabay.com

Wykładowca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego został zwolniony z pracy po donosie portalu queer.pl. Aktywistom LGBT nie spodobał się wygłoszony przez niego wykład „Homoseksualizm a zdrowie” i napisali skargę do rektora. W rezultacie dziekan Wydziału Nauk Medycznych w Zabrzu podjął decyzję o rozwiązaniu z wykładowcą umowy o realizację dzieła dydaktycznego. Decyzja dziekana została podtrzymana przez prorektora ds. studiów i studentów, nadzorującego realizację zadań dydaktycznych. Biuro prasowe uczelni poinformowało, że „Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach jest instytucją, w której nie są i nie będą popierane zachowania o charakterze homofobicznym”.

Jakie „homofobiczne” treści zawierał wykład, za który wykładowca stracił pracę?  Mowa była o tym, że tylko związek kobiety i mężczyzny „potrafi przekazywać życie, które przedłuży istnienie rodzaju ludzkiego i jak pokazuje wiele badań, najkorzystniejsze jest dla dziecka gdy wychowują je biologiczni rodzice”. Wykładowca powołał się też na badania berlińskiego Instytutu im. R. Kocha, z których wynika, że geje stanowią w Niemczech 60%, w Kanadzie 70%, a w Indiach 86% chorych na AIDS, aktywni geje 4 razy częściej popadają w depresję, 5 razy częściej w nikotynizm, 6 razy częściej próbują popełnić samobójstwo i żyją o 8-20 lat krócej niż pozostali mężczyźni.

W donosie na wykładowcę portal queer.pl powołał się m.in. na  tegoroczną deklarację prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, w którym wyrażono poparcie dla idei walki z przejawami dyskryminacji ze względu na m.in. płeć, orientację seksualną i tożsamość płciową wśród społeczności uniwersyteckich. „Zapytaliśmy czy władze uczelni zamierzają odnieść się do sytuacji i wyciągnąć ewentualne konsekwencje wobec autora lub autorki wykładu?” – informują autorzy donosu. Władze uczelni wyciągnęły konsekwencje i natychmiast pozbyły się wykładowcy, na którego poskarżyli się aktywiści LGBT.

Chociaż uczelnie medyczne nie podlegają ministrowi nauki, włączę się w działania min. Szumowskiego, by wyjaśnić ten przypadek. Jeżeli poniższy opis okaże się prawdziwy, będzie to jaskrawy przypadek złamania konstytucyjnej zasady wolności słowa. Zgodnie z zapowiedzią będę konsekwentnie przeciwstawiał się wszelkim próbom ograniczania wolności nauki, z lewa, czy z prawa, ale także z wnętrza środowiska akademickiego – napisał na Twitterze szef MNiSW Jarosław Gowin.

Zbiórka na wsparcie dla Jacka Międlara i portal wPrawo.pl

Mój komentarz: Terror LGBT w Polsce jest faktem, co widać na powyższym przykładzie. Stwierdzenie oczywistego faktu, że tylko kobieta i mężczyzna mogą mieć dzieci oraz przytoczenie wyników badań pokazujących negatywny wpływ praktyk homoseksualnych na zdrowie, jest traktowane jako homofobia i prowadzi do natychmiastowego wyrzucenia z pracy.  Jednocześnie autorytetem naukowym jest prof. Monika Płatek, która twierdzi, że „w związkach jednopłciowych rodzi się tyle samo dzieci, a często więcej, niż w związkach różnopłciowych”. Za opowiadanie takich bzdur prof. Płatek powinna wylecieć z uczelni z wielkim hukiem, ponieważ to, co opowiada jest kompromitacją dla nauki. Ale z uczelni wylatuje osoba, która stwierdziła oczywistą oczywistość, czyli to, że dzieci rodzą się wyłącznie w związkach różnopłciowych. Tak wygląda Polska AD 2019. W głupocie i propagowaniu antynaukowego bełkotu już dogoniliśmy „postępowy” Zachód. Ministrze Gowin, moje gratulacje. Niech Pan dalej kładzie się Rejtanem w obronie genderowych bredni na uczelniach.

Źródło informacji: queer.pl, Twitter

Szokująca deklaracja Gowina. „Położy się Rejtanem” w obronie gender na uczelniach

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close