Witold Gadowski apeluje o pomoc w odbudowie chrześcijańskiego miasta Karakusz zniszczonego przez islamistów z ISIS

fot. youtube
0

W sierpniu 2014 roku islamscy bojownicy państwa ISIS zajęli chrześcijańskie miasto Karakusz w północnym Iraku. Chrześcijanie uciekali z domów tak jak stali: bez żywności, bez wody. Wiedzieli, że jeśli pozostaną, zostaną zamordowani.

Karakusz zostało doszczętnie zniszczone, kościoły sprofanowano. O tragedii tego miasta opowiada pochodzący z Karakusz żołnierz Jednostki Obrony Równiny Niniwy (chrześcijańskie oddziały walczące z ISIS): „Niszczyli i podpalali wszystko, domy i kościoły, szukali wszystkiego, co miało jakąkolwiek wartość i to kradli. Moja rodzina musiała uciekać. Chcemy wrócić tam z bronią w ręku”.

W 2016 roku iracka armia rządowa odbiła Karakusz z rąk ISIS. Chrześcijanie wracają do swoich zrujnowanych domów i kościołów. Oni nie ruszyli po socjal do Europy, ale najpierw walczyli z bronią w ręku o swoje miasto, a teraz podnoszą je z ruin.

O pomoc dla chrześcijan z Karakusz apeluje Witold Gadowski na swoim vlogu „Komentarz tygodnia”. Pomoc jest oferowana za pośrednictwem Fundacji „Orla Straż” założonej przez byłego wojskowego Bartosza Rutkowskiego, który wspiera chrześcijan w Iraku od 2015 r.

Zbiórka na wsparcie dla Jacka Międlara i portal wPrawo.pl

– 10 października 2015 roku przeczytałem informację o torturowaniu i ukrzyżowaniu 12-letniego asyryjskiego chłopca w Syrii. Mój starszy syn jest w tym samym wieku. Porozmawiałem z żoną i dowódcą jednostki i w dwa dni później złożyłem wypowiedzenie stosunku służbowego. Nie „porzuciłem pracy”, po prostu zostałem emerytem. Wyjechałem, by sprawdzić, czy pomoc tym ludziom jest w ogóle możliwa, nie wierzę bowiem w przekazy medialne. Teraz już wiem, że tak i że można to robić sensownie – mówi Rutkowski.

Fundacja „Orla Straż” wyposażyła chrześcijańskie oddziały walczące z ISIS w materiały medyczne i zapewniła im przeszkolenie z ratownictwa medycznego. Dziś Rutkowski pomaga mieszkańcom Karakusz wrócić do normalnego życia. W sierpniu br. zakupił i zawiózł do Karakusz wyposażenie do warsztatu ślusarskiego. To jest realna pomoc dla potrzebujących, a nie idiotyzmy w stylu „Refugees Welcome”.

Źródło: youtube, polska-zbrojna.pl, wp.pl

 

 

Kup książki

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.