Ukraińcy beneficjentami programu 500+. Dlaczego Polska wspiera obcokrajowców?

premier Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński/ fot. twitter
7

Ukraińskim pracownikom opłaca się sprowadzać do Polski całe rodziny. Jak wynika z danych ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej już ponad 4,5 tys. ukraińskich dzieci otrzymuje w Polsce świadczenie z rządowego programu, co oznacza miesięczny średni koszt ponad 2,2 mln zł – informuje „Rzeczpospolita”.

W 2012 r. polski rząd PO-PSL podpisał specjalną umowę o zabezpieczeniu społecznym z Ukrainą. Od 2014 r. gwarantuje ona legalnie pracującym Ukraińcom ubezpieczonym w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie tylko nabycie prawa do emerytury i renty w Polsce, ale także pomoc socjalną, w tym od 2017 r. specjalne świadczenia na dzieci 500+ – czytamy w artykule pt „500+ płynie do imigrantów z Ukrainy”.

Coraz więcej pracowników z Ukrainy pracuje w Polsce legalnie, odkładając składki do ZUS. Takich osób jest już ok. 400 tys. „Rzeczpospolita” wskazuje, że świadczenie 500+ dla ukraińskich rodzin może być „kotwicą, która zatrzyma przynajmniej część Ukraińców przed wyjazdem do pracy w Niemczech”, które pod koniec 2018 roku przyjęły projekt ustawy ułatwiającej przyjmowanie pracowników spoza Unii Europejskiej. Według ekspertów otwarcie granic spowoduje drenaż taniej siły roboczej ze Wschodu w Polsce – pisze „Rzeczpospolita”

Nasz komentarz: Program 500+ był przedstawiany przez Prawo i Sprawiedliwość jako metoda na zwiększenie dzietności polskich rodzin. Tymczasem okazuje się, że jest on dostępny również dla obcokrajowców, co w polskich warunkach oznacza przede wszystkim Ukraińców. Czy PiS liczy na asymilację Ukraińców? To chyba żarty. Nie trzeba być Einsteinem, żeby zrozumieć, iż tak wielka liczba imigrantów z Ukrainy nie jest w stanie się zasymilować. I nie chce. I nie musi. Ukraińskie napisy w polskich miastach, świadczenia dla ukraińskich dzieci. A wszystko okraszone retoryką o braku rąk do pracy i konieczności sprowadzania do Polski imigrantów. Jednocześnie na Ukrainie mamy do czynienia ze zinstytucjonalizowanym kultem Bandery i zbrodniczej OUN-UPA, a polski Trybunał Konstytucyjny wyciął z ustawy o IPN przepisy penalizujące negację dokonanego przez Ukraińców ludobójstwa na Polakach na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Do czego to wszystko doprowadzi?

Źródło informacji: rp.pl

Przeczytaj też:

„Stosunki polsko-ukraińskie to obszar kompromitacji naszego państwa.” Wywiad z prof. Włodzimierzem Osadczym

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Lech mówi

    Glosowalem na pis ale teraz zero głosôw , nie dostaje 500 a ukraincy i czeczency dostaje

  2. marju73 mówi

    „PiS to globaliści”-Joanna Teglund. Od siebie dodam że to syjonistyczna mafia .

  3. michu mówi

    Być może ktoś ma Polaków za głupich. No i chyba trza się zastanowić czy przypadkiem nie ma racji…

  4. Robert mówi

    Wszystkie dzieci nasze są ,Abraham,Petro,Jarosław,Dzooon,wszystkie dzieci nadzoru są…do czasu

  5. Robert mówi

    Zapomniałem o biednym Jurku,ten wiecznie musi kręcić kasę,nawet ponad czasem,o jeden dzień dłużej

  6. xcv mówi

    Faktycznie, też uważam, że PiS popełnił w tej kwestii duży błąd, ale nie bójcie żaby. Jak Niemiaszki otworzą swój rynek pracy dla Ukraińców, to i tak z Polski powyjeżdżają (co bardzo mnie oczywiście cieszy). Już teraz do Polski przyjeżdża ich coraz mniej. Coraz mniej też słychać ich na ulicach.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.