Sekretarz premiera Morawieckiego: gala z udziałem dr Ewy Kurek prowadziłaby do podziałów
Dr Ewa Kurek została laureatką nagrody im. Jana Karskiego przyznawanej przez Komitet Dialogu Polsko-Żydowskiego związany z Kongresem Polonii Amerykańskiej. Nagroda miała być wręczona podczas gali w Konsulacie RP w Nowym Jorku. Gala została jednak odwołana. Kto i dlaczego doprowadził do tej haniebnej i tchórzliwej decyzji o odwołaniu gali?
„Polscy urzędnicy interweniowali, aby uniemożliwić autorce oskarżonej o antysemityzm otrzymanie nagrody w polskiej placówce dyplomatycznej w Stanach Zjednoczonych.(…) Inicjatywa groziła, że stanie się kolejną bolączką PR-ową dla polskiego rządu, który boryka się z międzynarodową krytyką ustawy o Holokauście, która zdenerwowała Izrael, a przez wielu postrzegana jest jako próba historycznego rewizjonizmu. Andrzej Pawluszek, doradca premiera RP, powiedział w środę, że nagroda nigdy nie była inicjatywą rządową, ale władze podjęły działania, by powstrzymać wydarzenie, które prowadziłoby do podziałów” – informuje Associated Press.
Kim jest Andrzej Pawluszek? To ekspert Międzyresortowego Zespołu ds. Promocji Polski za granicą w KPRM, a od 2 marca 2018 roku Sekretarz Prezesa Rady Ministrów. Zamiast spalić się ze wstydu, że polskie władze poniżyły polską historyk rzetelnie przedstawiającą relacje polsko-żydowskie, Pawluszek afiszuje się z Jonny Danielsem i rabinem Boteachem z sekty Chabad Lubawicz, którego nazywa „wielkim przyjacielem Polski”. Czy ten „wielki przyjaciel” miał swój udział w odwołaniu gali w Konsulacie RP?
Wczoraj wspólnie z nowojorskim rabinem Shmuley Boteach, wielkim przyjacielem Polski, uczestniczyłem w odsłonięciu pomnika na Pl.Piłsudskiego. Rabin był gościem tej ważnej uroczystości. Thank you so much @RabbiShmuley. It was an honor to spend almost whole day with you. pic.twitter.com/q4SbGqb3PD
— Andrzej Pawluszek (@apawluszek) 11 kwietnia 2018
An important meeting with well known US Rabbi @RabbiShmuley and my friend @MrJonnyDaniels at the Jewish Cemetery in Warsaw. ???? pic.twitter.com/SQl4Qltbz0
— Andrzej Pawluszek (@apawluszek) 10 kwietnia 2018
Źródło: ap.org, twitter
patrzcie na tę mordę, takie indywidua nami rządzą, wyżej stawiają żydów niż polaków…
Wstyd ! Wstyd ! Wstyd ! Coraz częściej zastanawiam się, czy wyniki wyborów nie są ordynarnie fałszowane ?Czy to możliwe, żeby Polacy wybierali ciągle antypolaków ? …. Dr Ewa Kurek zbiera nadal podpisy pod petycją dot. ekshumacji w Jedwabnem :
http://www.citizengo.org/pl/signit/84089/view
Tylko żydzi i żydzi… Czy to nie jest już skrajny rasizm, że rząd zajmuje się tylko jedna rasą, a Azjatów ma kompletnie gdzieś? Jakoś do licznej diaspory wietnamskiej tak nie łażą. Polski rząd uważa rasę żółtą za gorszą!
…. oskarżonej o antysemityzm…
jak widać wystarczy być „oskarżonym o antysemityzm” (oczywiście przez media) a nie winnym …..
jest to tzw . „antysemityzm koncesjonowany” , bowiem nie ma żadnego znaczenia czy dana osoba mówi prawdę czy nie liczy się tylko „nominacja na antysemitę” i przylepienie osobie niewygodnej dla żydów takiej etykiety.
Jak stwierdził ks. prof. Chrostowski:
„…. Aż do lat 90. antysemitą był ten, kto nie lubił Żydów. Od początku lat 90. antysemitami mogą być również ci, których Żydzi nie lubią. I tu się zaczyna problem. Dlatego, że antysemityzm, antysemita, to może być nominacja – można zostać antysemitą z nominacji, prawda? I tu, czyli, jeżeli ktoś jest niewygodny – przylepia mu się etykietę. Taka etykieta w Ameryce czy w Kanadzie oznacza publiczną śmierć. Dziennikarz obrzucony tym, naukowiec obrzucony tym – traci posadę. Casus: Norman Davis. Casus: Finkelstein, który sam jest Żydem z urodzenia, ale został okrzyczany antysemitą – można być więc i Żydem, i antysemitą, to już jest wyjątkowa dialektyka……..”
Choć istocie nie ma nawet żadnego „antysemityzmu” , lecz co najwyżej może być antyjudaizm. Źródłem antyjudaizmu jest talmudyczny antygoizm. Gdyby go nie było, nie byłby znany antyjudaizm. Gdyby nawet wszyscy Żydzi byli Semitami (a tak przecież nie jest) to i tak stanowili by oni zaledwie około 10% populacji wszystkich ludów semickich takich jak np Arabowie, Chaldejczycy , Etiopczycy itd.
* * *
„Nazwa „antysemityzm” jest ulubionym określeniem w mowie żydów i oni to głównie przyczynili się do jej spopularyzowania. Autorowie żydowscy używają celowo wyrażenia „antysemityzm”, aby odwrócić uwagę od istotnych przyczyn owego „antysemityzmu”. Podłożem antyżydowskich wystąpień jest tak zwany „judaizm”, który wciela w życie zasady Talmudu. Byłoby słuszniej nazywać ruch, o którym mowa, antyjudaizmem. Wyraz ten brzmi bardzo niemile dla ucha żydowskiego, jako wymierzony wprost przeciwko żydom, związanym w jedną organizację, nazywaną judaizmem. Określenie natomiast „antysemityzm” posiada daleko szersze znaczenie, jako odnoszący się do rasy semickiej i nie dotyczy wprost żydostwa, jako społeczności odrębnej, posiadającej własne prawa, ustawy i zwyczaje częstokroć wrogie prawom i ustawom tych narodów, obok których żydzi mieszkają.” – ks.prof. Józef Kruszyński – „Antysemityzm, antyjudaizm, antygoizm” – Włocławek 1924 r.
Nie dlugo bedziemy placic zydkom 300 mln$ rekompensaty. Bo o to chodzi przedsiebiorstwu Holokaust a rzad uprawia polityke chowania glowy w piasek.zamiast uznania Izraela jako panstwo wrogie i rasistowskie wobec Polski
No, jeśli miałby to być ZŁOTY PIASEK dla bla, bla, dla, to wespół, zespół warto się do jego „wysypu” przyczynić…w skupieniu i milczeniu.
Ten Andrzej Pawluszek (polskie imię i nazwisko?) sekretarz…….to co on ma na głowie?
A to po to nasi przodkowie ginęli za Polske, a później wszyscy dziesięcioleciami odbudowywaliśmy powojenne gruzowiska, by dziś krew ponownie człowieka zalewała???
paskudna political correctness, w ramach kontynuacji pedagogiki wstydu. Niepoprawni Żydzi będą jeszcze bardziej niepoprawni.
bezczeluchom nic nie pomoże.