Powrót eko-hipokrytki: Greta Thunberg na szczycie klimatycznym – potrzeba zdecydowanych zmian!

Fot. PAP
5

16-letnia szwedzka aktywistka Greta Thunberg zasłynęła swoją obsesyjną „miłością” do klimatu i żywą nienawiścią do dwutlenku węgla. Uczestnicząc w szczycie klimatycznym COP25 w Madrycie, zaapelowała do zgromadzonych o „konkretne decyzje na rzecz klimatu”. Greta uważa również, iż konieczne jest „uśmierzenie cierpień” tubylców żyjących w kontakcie z naturą.

Młoda gniewna zwróciła szczególną uwagę na konieczność słuchania „osób, które zmiany klimatu dotykają bezpośrednio”. Rzecz jasna, nie można zapomnieć o młodych aktywistach, których głos powinien być niezwykle istotny dla rządzących światem. „Posłuchajcie nas, skoro jesteśmy tu przedmiotem tak dużej uwagi ze strony środków masowego przekazu” – powiedziała. Wraz z nią na sali znajdowało się kilku młodych ekologów.

Samozwańcza, młoda pani fachowiec orzekła, iż „z uwagi na cierpienia wielu ludzi” potrzebne są zdecydowane i szybkie decyzje. „Najbardziej cierpią z tego powodu ludy tubylcze, żyjące w bezpośrednim kontakcie z naturą. Zmiany klimatyczne prowadzą do tego, że zagrożona jest równowaga w przyrodzie” – apelowała, wskazując na przedstawicieli plemion indiańskich. Greta  brała również udział w marszu dla klimatu w centrum Madrytu. Jej działania zyskują ogromną popularność wśród hiszpańskiej młodzieży.

Na sam szczyt klimatyczny dotarła przez Lizbonę katamaranem na panele słoneczne. Jej podróż miała zwrócić uwagę ludzi na konieczność zaprzestania wydobycia paliw kopalnych. Najwyraźniej Szwedka wypełnia swoją rolę nadzwyczaj dobrze. Ponad 90% Hiszpanów uważa, iż koniecznie trzeba podjąć działania na rzecz powstrzymania zmian klimatu. 60% sądzi, iż należy „wdrażać je natychmiast”.

Zbiorowa zielona psychoza ma się coraz lepiej, po cóż więc wspominać o zapasowym napędzie jachtu Thunberg w postaci silnika Diesla… Ekolodzy mieli już dziurę ozonową, globalne ocieplenie i parę innych, radosnych odchyłów. Współcześni „naukowcy” mają sporo wspólnego ze Świadkami Jehowy – według ich opinii, świat powinien już dawno przestać istnieć. Teraz nie wiadomo konkretnie, co się dzieje, gdyż wszystko już było a ludzie przywykli. Winne są zatem paliwa kopalne i „zmiany klimatu” – pojęcia tak obszerne, że bardziej już chyba się nie da… Dlatego też lepiej, by dzieci nie zadawały pytań, a najlepiej rzucały szkołę na rzecz wykrzykiwania pretensji na ulicy.

Źródło: PAP

Przeczytaj również:

Ks. Tymoteusz Szydło rezygnuje z kapłaństwa. W oświadczeniu podaje przyczyny tej decyzji

 

Kup książki

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. jacek mówi

    dlaczego te dziecko nie jedzie do Chin czy Rosji? jest tak uciążliwa że aż niedobrze się normalnemu człowiekowi robi…

    1. anonim mówi

      No właśnie niech jedzie do Rosji. Pan Putin każe wywieżć ja na prowincję, żeby poddychała świeżym powietrzem lasów syberyjskich, popracuje trochę i wtedy smarkulę przestana dręczyć smogowe koszmary. Do szwecji wróci z rumieńcami jak rosyjska Matrioszka.

  2. dds mówi

    Gdyby nie paliwa kopalne to nie byloby rewolucji przemyslowej, maszyn itp, itd.

  3. janusz mówi

    1. dziura ozonowa nie zniknęła dla tego, że jej nie było, tylko że zakazano stosowania freonu, chociaż podobno w USA jest stosowany nadal
    2. do d…y z taką demokracją , gdzie mogą głosować 18 letnie gów….rze

  4. Walko mówi

    Każda roślina żyje, bo pobiera CO2. Obniżenie CO2 to wymieranie flory – pustynnienie wielkich połaci kontynentów. Za tym pójdą zwierzęta, bo brak roślin to brak środowiska i pokarmu dla wielu gatunków (łańcuch pokarmowy). Także człowiek potrzebuje CO2 aby mógł pobierać tlen. Bez CO2 by się udusił. Ta niebezpieczna sekta klimatyczna chce w rzeczywistości zniszczyć naszą planetę. A wrzeszczy o ratowaniu. A cóż w ogóle jest normalnego w dzisiejszych czasach?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.