Kampania polska ’39 na łamach „Kurjera Warszawskiego”: 17-22 września 1939

płonący Zamek Królewski po ostrzale artylerii niemieckiej 17 września 1939/ fot. arch.
0

Pomimo zdradzieckiego ataku dokonanego przez sojusznika Hitlera Związku Sowieckiego 17 września, armia polska nadal prowadziła walki w obronie polskiej ziemii i honoru Wojska Polskiego. Walki, które po ataku oddziałów sowieckich były z góry skazane na ostateczną przegraną kampanię (ale nie wojnę) nie załamywały również cywilnych mieszkańców Polski, w tym ludności Warszawy, którzy otrzymywali informacje od wciąż wydawanego „Kurjera Warszawskiego”.

PRZECZYTAJ: Kampania polska ’39 na łamach „Kurjera Warszawskiego”: 1-3 września 1939

W dniu 18 września czytelnicy otrzymali informacje z frontu, dzięki którym dowiedzieli się m.in o bohaterskiej ustawicznej obronie Helu i Oksywia. Informowano również, podając jako źródło radio duńskie, o prawdopodobnej bitwie morskiej na wysokości Gdyni przez połączone okręty angielskie i polskie z flotą niemiecką. Redakcja, informując o bitwie nad Bzurą zaznaczała, że (…) zwycięskie boje zaś pod Gródkiem Jagiellońskim i Kutnem zahartowują psychicznie żołnierza polskiego. Zwycięstwa te chociaż może tylko lokalne będą miały wielkie znaczenie dla postawy bojowej na przyszłość naszych wojsk, które przekonają się, że czołg i broń pancerna nie są tak straszną bronią jakby się zdawało1. Tego samego dnia Kurjer, powołując się na radiostację francuską informował, żę w niemieckim komunikacie o sytuacji w Polsce podkreślano męstwo naszych lotników, którzy walczą z niezwykłą brawurą2.  

19 września czytelnicy Kurjera dowiedzieli się o naruszeniu wschodniej granicy przez oddziały sowieckie. Na pierwszej stronie redakcja opublikowała orędzie prezydenta Polski do narodu polskiego, w którym Ignacy Mościcki zapisał: Dziś armia nasza zmaga się z przemocą wroga. Od pierwszej chwili aż po dzień dzisiejszy powstrzymuje ona napór niemieckich sił zbrojnych. W takim momencie nasz sąsiad wschodni najechał nasze ziemie, łamiąc wszelkie umowy i traktaty. (…) Polska (…) walczy o prawo przeciwko bezprawiu, o wiarę i cywilizację przeciwko barbarzyństwu, o dobro przeciwko panowaniu zła na świecie (…) z ciężkim sercem postanowiliśmy przenieś siedzibę organów państwowych w takie miejsce, gdzie istnieć będą warunki, zapewniające wszelką suwerenność i spokój działania3. W numerze zwrócono również uwagę na propagandę niemiecką, która łamiąc międzynarodowe konwencje radiowe dostraja swoje fale na fale stacji Warszawa II, podając szereg kłamliwych informacji o sytuacji państwa polskiego4. Kurjer wyliczył również straty, jakie państwo polskie poniosło w czasie niszczycielskiego ataku na Zamek Królewski w Warszawie5.

PRZECZYTAJ: Kampania polska ‘39 na łamach „Kurjera Warszawskiego”: 4-8 września 1939

Dzień później Warszawiacy otrzymali na łamach Kurjera nową porcję informacji o sytuacji wojennej w kraju. Poinformowano o walkach toczonych w rejonie Kutna, które skutecznie przeszkadzają w atakach na stolicę Polski od strony zachodniej. Kurjer, powołując się na zachodnie informacje radiowe stwierdził, że do Polski przybyły przez morze Czarne większe transporty amunicji i sprzętu wojskowego. Dodatkowo dowództwo francuskie drogą powietrzną nad Niemcami wysłało do Polski większe siły lotnicze do wsparcia polskich sił powietrznych6. Redakcja Kurjera, w nawiązaniu do historii, porównała sytuację, jakiej świadkami byli ówcześni Polacy do epoki potopu szwedzkiego, podkreślając, że w 1939 roku rolę Jasnej Góry spełnia Warszawa, która (…) Trwa niezachwianie i wierzy, i ufa, i broni się…Bóg miłosierny, który czuwa nad nieszczęsną naszą Ojczyzną i teraz zginąć Jej nie pozwoli…7.

20 września Kurjer podał Komunikat Dowództwa Obrony Warszawy, w którym informowano o walkach na Pradze i odparciu kilku uderzeń wroga8. Cały czas informowano o walkach prowadzonych na froncie zachodnim, gdzie Francuzi zadawać mieli wielkie straty stronie niemieckiej, cały czas idąc na przód9. Redakcja informowała o audiencji kardynała Kakowskiego u papieża Piusa XII i ambasadora Polski dr. Kazimierza Papeé, ambasadora Francji przy Stolicy Apostolskiego Charles-Roux i posła nadzwyczajnego Wielkiej Brytanii, z którymi miał rozmawiać o sytuacji Polski10. W wieczornym numerze na pierwszej stronie podano informacje, ogłoszoną przez ambasadę polską w Londynie, że Marszałek Polski Śmigły-Rydz nadal (…) znajduje się w głównej kwaterze polskiej i przebywa wciąż w pierwszych szeregach wojsk polskich11.

Dzień później podano informację, że wszystkie ataki niemieckie nad Saarą zostały odparte przez Francuzów. Jednocześnie strona francuska miała rozpocząć okopywanie się w rowach, co świadczyć miało o przygotowaniach do większej ofensywy. Opierając się na doniesieniach szwajcarskich korespondentów wojennych, „Kurjer Warszawski” informował o wejściu wojsk francuskich w bezpośredni kontakt z linią Zygryfda12.

22 września podawano Komunikat Naczelnego Dowództwa na Zachodzie z dnia 20 września, informując o podjęciu przez Niemców ataków w zagłębiu Saary. Atak ten został odparty dzięki działaniu artylerii. Mieszkańcy oblężonej Warszawy dowiedzieli się, że na długości 160 kilometrów frontu między Luksemburgiem, a Renem obie armie są w (…) ścisłym zwarciu13.

PRZECZYTAJ: Kampania polska ‘39 na łamach „Kurjera Warszawskiego”: 8-17 września 1939

Kolejny dzień walk o stolicę przyniósł społeczeństwu polskiemu oblężonej Warszawy komentarz francuski, mający podnieść na duchu zmęczone społeczeństwo. Podsumowując dotychczasowe walki w Polsce jeden z generałów francuskich stwierdził, że kampania w Polsce dotychczasowo kosztowała Niemców przeszło 50 tys. żołnierzy i stratę około 400 samolotów, w tym 700 pilotów. Jednocześnie zajęcie polskiego Śląska nie wyrówna strat, jakie strona niemiecka poniosła w wyniku zajęcia okręgu Saary przez wojska alianckie14.

Informacje te, coraz bardziej odbiegające od prawdziwego obrazu tragicznej sytuacji, w jakiej znalazła się nasza Ojczyzna, spowodowane były nadzieją na cudowne odwrócenie się sytuacji poprzez realizację solidarnie, zgodnie z umowami, zobowiązań państw zachodnich. Stało się inaczej, „Kurjer Warszawski” trwający wiernie przy pełnieniu swoich obowiązków przez okres heroicznych i trudnych walk w kraju dawał strudzonym mieszkańcom nadzieję, że poświęcenie jakie muszą ponosić Polacy wynagrodzone będzie w czasie zwycięskiego rozstrzygnięcia wojny przy boku „wiernych sojuszników”, o wolność których przelewana była drogocenna krew polska.

1 Sytuacja wojenna w Polsce, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 258, s. 1.

2 Niemcy o lotnikach polskich, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 258, s. 2.

3 Orędzie P. Prezydenta R.P. do Narodu polskiego, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 258, s. 1.

4 Nowe kłamstwa propagandy niemieckiej, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 258, s. 3.

5 Zniszczenie Zamku królewskiego w Warszawie, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 258, s. 4.

6 Sytuacja wojenna w Polsce, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 259, s. 1.

7Jak przed wiekami Polska –zwycięży!, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 259, s. 3.

8 Komunikat dowództwa obrony Warszawy, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 260, s. 1.

9 Daladier o łamaniu linii Zygfryda, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 260, s. 1; Ciężka artyleria działa, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 260, s. 1.

10 Sprawy Polskie w Watykanie, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 260, s. 2.

11 Marszałek Śmigły Rydz znajduje się w głównej kwaterze Wojsk Polskich, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 260, s. 1

12 Beskuteczne ataki niemieckie w dolinie Moseli, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 261, s. 2.

13 Na zachodzie obie armie w ścisłym zwarciu, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 262, s. 1.

14 Wielkie znaczenie walk w Polsce dla Anglii i Francji, „Kurjer Warszawski” 1939, nr 263, s. 1.

Kup książki

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.