Jest ich coraz więcej! Tłumy migrantów zmierzają w stronę USA! „Zostali sfinansowani przez lewicowy rząd z Wenezueli” [WIDEO]

3

Tysiące nielegalnych imigrantów z Ameryki Środkowej sforsowało granicę Gwatemali z Meksykiem i zmierza w kierunku Stanów Zjednoczonych. Horda imigrantów, krocząca w zwartym szeregu szacowana jest na około 6 tysięcy osób. Prezydent USA grozi sankcjami.

Wśród imigrantów największą grupę stanowią mieszkańcy Gwatemali, Salwadoru i Hondurasu, którzy – jak zaznaczają – uciekają przed biedą. Pomimo zakazu już udało im się wejść na teren Meksyku.

SKLEP-WPRAWO.PL

Washington Post informuje, że tłum migrantów cały czas się powiększa, ponieważ dołączają do niego okoliczni mieszkańcy, nieopodal których przechodzą nielegalni migranci. Niektórzy o „najeździe na USA dowiedzieli się z mediów społecznościowych”.

Od razu wiedziałam, że pojadę – w rozmowie z Washington Post mówi Irma Rosales, z Salwadoru, która tylko gdy zobaczyła tłumy w telewizji, kupiła bilet autobusowy na spotkanie z grupą migrantów z Gwatemali. Inni mówią, że od dawna szukali sposobu by dostać się „na północ”, a jeszcze inni mówią, że „torbę spakowali w 30 minut”.

Prezydent Hondurasu Juan Orlando Hernández powiedział wice-prezydentowi USA, którym jest Mike Pence, że migranci otrzymali dofinansowanie od lewicowych rządzących z Wenezueli. Ciężko uwierzyć w taki scenariusz, ponieważ Wenezuela jest na skraju bankructwa.

W odpowiedzi na niebezpieczny najazd migrantów, a zarazem opieszałość zagranicznych służb, Donald Trump grozi „obcięciem lub znaczącym ograniczeniem dotacji dla Gwatemali, Hondurasu i Salwadoru”.

Źródło: Washington Post

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Postaw mi kawę na buycoffee.to
  2. piotr p mówi

    Wenezuela podobno jest bankrutem a finansuje migracje? Ten marsz czemuś służy, moim zdaniem jekiejś rozróbie w szatanach zjednoczonych.

  3. gojek mówi

    Budować mur. Jak grzecznie na zawrócą i będą się nadal pchać, strzelać… proste.
    Kilka trupów nauczy resztę rozumu. Kanalie („obrońcy praw człowieka”) chwilę pobeczą, ale trzeba bronić swoich interesów.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.